tanitka Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 W schronisku w Zamościu jest taka piękna chudzina. jutro będa o niej blizsze info. Ona jest taka chuda, nie ma podszerstka a już coraz zimniej w nocy!!!!:placz: Quote
beka Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Śliczna czekoladka . Przydałby sie domek przed zimą..:( Quote
sacred PIRANHA Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Tanitka przeczytaj pw ode mnie koniecznie prosze!!! Quote
beka Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Taka piękna psica i zero zainteresowania :( Quote
sacred PIRANHA Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 beka napisał(a):Taka piękna psica i zero zainteresowania :( wlasnie odebralam telefon od milej pani (miala kiedys wyzelka) i jest bardzo zainteresowana naszą wyzełką:cool3: trzymac kciuki...moze cos z tego bedzie...domek bedzie:lol: Quote
sacred PIRANHA Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Jo37 napisał(a):Trzymam .......... trzymaj trzymaj...tymabardziej, ze pani jest z Twojego miasta - Wawa:cool3: w piątek jade do schroniska, uzbieram wszystkie niezbedne informacje (wiek, stan zdrowia, relacje z psami sukami, dodatkowe zdjecia) i czekamy na decyzje pani...a do tego czasu tzrymac kciuki!!!! Quote
tanitka Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 trzymaj trzymaj...tymabardziej, ze pani jest z Twojego miasta - Wawa:cool3: ja trzymam bardzo mocno, za chudzinkę!!!:lol: Quote
Tola Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Pisze szybcuitko ze szkolnego komputera, bo nie mam neta w domu - wczoraj córka był w schronie; sunia jest, bardzo chudziutka i smutna:-( Quote
sacred PIRANHA Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dzieki Martus:) jutro ją odwiedze i sprobuje sie dowiedziec czegos wiecej o niej (np.wiek) z zainteresowana panią mam caly czas kontakt ...wszystko jak narazie jest na dobrej drodze:) Quote
Tola Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Nie widziała natomiast tego molosowatego psa:( Quote
sacred PIRANHA Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 martaa2 napisał(a):Nie widziała natomiast tego molosowatego psa:( uuu...bylaby szkoda gdyby juz go nie bylo:-( (obawialysmy sie zeby nie trafil do pseudohodowli:shake:) niestety plany jutrzejsze pokrzyzowal mi pogrzeb:-(:-(:-( wiec jesli nie dam rady po nim pojechac do schroniska to pojade na sto procent w sobote, bo pani od wyzelki czeka z niecierpliwoscia na informacje:lol: Quote
Tola Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 To rozejrzyj soie dobrze, bo moze był w boksie:roll: Quote
sacred PIRANHA Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 tamtym razem jak ja go widzialam to siedzial w boksie(z jakimis innymi psami tez ...nie sam), na wybieg wogole nie wyszedl (nie wiem ...moze jest agresywny i nie jest wypuszcany wcale...to mozliwe?) Quote
sacred PIRANHA Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 mozliwe, ze Twoja corka go nie zauwazyla bo jest ciemny jak wiegielek....dopoki nie przyszedl na wolanie pod same kraty to ani jedno zdjecie mi nie wychodzilo, bo w cieniu po prostu byla tylko czarna plama:) Quote
sacred PIRANHA Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 jade do schroniska, nie wybralam sie rano bo choroba mnie totalnie rozlozyla...ledwo oddycham ale do schronu pojade, bo musze:diabloti: wyzelka, rottka, CC, malutkie owczarki...jest troche do odwiedzenia psiakow, zdjec do pstrykania... wszyscy zainteresowani, trzymac kciuki zebym sie po drodze w autobusie nie udusila:shake: zapraszam pozniej na zdjecia wyzelki:) Quote
sacred PIRANHA Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 bylam w schronisku...wyzelka zmienila boks(juz sie balam ze jej nie ma)...o ile w poprzednim tygodniu byla baaaardzo spokojna...dzis mnie obszczekala totalnie...jedna fotka i za chwile filmik chudego szczekacza... Quote
sacred PIRANHA Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 wyzelka ma okolo 2-3latka, jest bardzo chudziutka, ale pan pracownik powiedzial ze nie ma problemu z apetytem...nie wdaje sie w bojki miedzy suniami, nie jest agresywna w stosunku do ludzi ale bardzo nieufna...podczas gdy wszystkie sunki doslownie rzucaja sie na pana do glaskania, ona stoi z boku i przyglada sie tylko cichutko... ...w stosunku do mnie juz taka cichutka nie byla...sami zobaczcie:lol: http://www.youtube.com/watch?v=ARQeiY7zB5Y Quote
sacred PIRANHA Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 zaklepane...wyzelka za tydzien jedzie do domu!!!! Quote
Tola Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 A to nowina:multi: Napisz wiecej:cool3: Quote
sacred PIRANHA Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 martaa2 napisał(a):A to nowina:multi: Napisz wiecej:cool3: nie pisalam nic wczesniej, bo mialam urwanie z telefonami i z zalatwianiem paru spraw...wczoraj odwiedzilam schronisko i ostatecznie zapadla decyzja, zarezerwowalam sunie na swoje nazwisko i teraz tylko musimy dograc tranport z warszawy i wczesniejsze jej wyciagniecie w celu kapieli i odrobaczanka i najprawdopodobniej za tydzien wyzelka pojedzie do nowego domu... a mialam juz problem, bo zaczeli do mnie dzwonic ludzie (z alllegro) ktorzy ewidentnie byli zainetresowani rozmnazaniem:angryy: presja byla, bo balam sie ze w koncu zanim ja jej znajde porzadny dom to ktos sie dokopie gdzies w necie do nr do schroniska i sam wezmie sunie:shake: w koncu postanowilam ją wziasc do siebie i szukac tak domu...a dom(dobry dom) zadzwonil do mnie w koncu sam :loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 pani, miala wyzlice, wziela ją z hodowli...a raczej wyrwala na sile...bo sunia byla tam bita...teraz po staruszce zostala pustka i chca uratowac znow jakas wyzlice...padlo na nasza:) Quote
tanitka Posted September 30, 2007 Author Posted September 30, 2007 czyli, że zdejmuję ją z allegro? Quote
sacred PIRANHA Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 tanitka napisał(a):czyli, że zdejmuję ją z allegro? tak:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.