eria Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 sznupów tu widzę dostatek, szkoda że małe i nieczarne :eviltong: Quote
Justa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Sylwia, dasz mi jakiś kontakt do właścicielki Nelci? Bo mam fotki z wystawy ;) Quote
sleepingbyday Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 [quote name='Doginka'] [quote name='Doginka'] w oczach mi sie mieni :diabloti: Quote
Doginka Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Justa napisał(a):Sylwia, dasz mi jakiś kontakt do właścicielki Nelci? Bo mam fotki z wystawy ;) Nie mogę do Ciebie napisać PW:placz::angryy: Quote
Justa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Doginka napisał(a):Nie mogę do Ciebie napisać PW:placz::angryy: No widzisz, tyle ludzi do mnie pisze, że mi się skrzynka zapchała :evil_lol: Quote
Doginka Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 eria napisał(a):sznupów tu widzę dostatek, szkoda że małe i nieczarne :eviltong: Obok mieszka wielkie i czarne:diabloti::razz: sleepingbyday napisał(a):w oczach mi sie mieni :diabloti: Piłaś coś?:evil_lol: Justa napisał(a):No widzisz, tyle ludzi do mnie pisze, że mi się skrzynka zapchała :evil_lol: To ją odpchnij:diabloti: weszka napisał(a):Ale sznaucerzego tałatajstwa :) Sznupi balecik sobie zrobiły:evil_lol: Quote
eria Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Doginka napisał(a):Obok mieszka wielkie i czarne:diabloti::razz: taka sucha informacja nie poparta zdjęciami się nie liczy :evil_lol: Quote
Justa Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Doginka napisał(a):To ją odpchnij:diabloti: już to uczyniłam ;) Quote
Doginka Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Eria, ciężko jest ufocić kilka sznupów z za drzewnego płotu:razz: - ale jest tam olbrzymek czarny i 3 miniatury - czarna, cz-s i p&s;) Justa, już wysłałam Ci namiary na Agę;) A tu moje kochaniatka 3:loveu: Gordonek sobie podrapał głowiznę na rżysku:angryy: Quote
Dogha Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 http://i32.tinypic.com/v809rb.jpg Śliczny portrecik :loveu::loveu::loveu: Quote
Pestka Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 http://i32.tinypic.com/v809rb.jpg Pięknie :loveu: Quote
malawaszka Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 taaa na rżysku... :shake: w to nie uwierzę bo jest tak samo jak miała tamta mała od trymera... - Doginka miej trochę litości dla nich - czy warto aż tak z tym skubaniem szaleć? jakim kosztem tak idealna szata? Quote
Doginka Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 malawaszka napisał(a):taaa na rżysku... :shake: w to nie uwierzę bo jest tak samo jak miała tamta mała od trymera... - Doginka miej trochę litości dla nich - czy warto aż tak z tym skubaniem szaleć? jakim kosztem tak idealna szata? Przysięgam na wszystko co mi najdroższe - ON WYCIORAŁ SIĘ NA RŻYSKU!!!, tzn, nie na rżysku, ale na suchej, skszonej trawie. Po moim trymowaniu nie miał nawet jednej ranki. Jak znajdę fotki po trymowaniu to wstawię. Tam widać, ż jest ok. ;) Gordonek lubi się tarzać w trawce i miał pecha, że trawka była po skoszeniu i sucha:razz: Quote
Darianna Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 wierzę - ostatnio był u nas z wizytą seter który sobie poszalał na suchej trawie po skoszeniu - cały brzuch w rankach... Quote
Doginka Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Fotki mam na kompiku stacjonarnym, a teraz nie ma mnie w domku, więc nie znajdę. Wracam do domu...nie mam pojęcia kiedy:diabloti:, więc nie mogę teraz dowieść swojej niewinności:razz::eviltong: Ale miałam dziś przygodę, a właściwie Gordonek miał:evil_lol: Polował sobie chłopsiaczek na żabki i wpadł do wody:evil_lol: I zaczęło go wciągać, bo kanałek grochowski ma podwójne dno, a mądra pańcia zamiast ratować pieska robiła foteczki:angryy::mad::evil_lol: Jak zobaczyłam, że jest nieciekawie, to ochrzaniłam mamcię, która też się gapiła zamiast wyciągnąć pieska (a sama dalej robiłam fotki:mad:). W końcu mamcia pomogła Gordonkowi, który był w szoku:crazyeye: Fotki z tej histori mam tylko dwie, bo tak mi się ręce trzęsły, że nwet VR nie pomogogło:diabloti: Byłam w takim dziwnym stanie, że nie myślałam realnie, tylko robiłam te foty bezmyślnie, jak zacięty automat i zamiast mieć pretensje do siebie, że nie ratowałam pieska stałam i darłam ryja na nic nie winną mamę:oops: - tak działa stres:crazyeye::cool3::angryy: Quote
Doginka Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Darianna napisał(a):wierzę - ostatnio był u nas z wizytą seter który sobie poszalał na suchej trawie po skoszeniu - cały brzuch w rankach... No właśnie... Gordon ma zajoba na punkcie targania łysej łepetyny w koniczynce mięciutkiej, ale miał pecha, bo zamiast miękkiej trawki trafił na wysuszony pokos:razz: Quote
eria Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 malawaszka napisał(a):- Doginka miej trochę litości dla nich - czy warto aż tak z tym skubaniem szaleć? jakim kosztem tak idealna szata? odnoszę podobne wrażenie, rozumiem że tułów do łysa,OK, ale po co głowę do gołej skóry ? to już nie jest dla mnie logiczne. Quote
ariss Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 może niech każdy robi z własnym psem to co chce;) Quote
eria Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 ariss napisał(a):może niech każdy robi z własnym psem to co chce;) otóż to. ale można tez wyrazić własne zdanie na forum na ten temat ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.