Lemoniada Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Nasza wetka od sterylek brała 50zł od suni, ALE: Po pierwsze nie ma miejsca na przechowanie dużych suk, jedynie klatkę na malutkie. Po drugie klatka ta jest zajęta, bo znalazła i przygarnęła małą sunie ze szczeniaczkami, szczenięta już wydane, sunia nie ma coś szczęścia... Więc ktoś bezpośrednio po sterylce musiałby zabrać Sofię do siebie. No i jeszcze jedna sprawa - do tej pory wetka po zabiegu wystawiała rachunek a za sterylki płaciło miasto. Ostatnio jednak panom urzędnikom coś się posr*** i płacić za sterylki już nie będą. No i nie wiem czy wetka podtrzymuje cenę, 50zł za tak dużego psa to śmiesznie mało, a ona i tak jest za dobra. Wybieram się do niej w środę odrobaczyć mojego psa, zapytam jak to teraz jest. Z takiego "interesowania się" młodą i rasową suką niekoniecznie musi wyniknąć coś złego, ale lepiej dmuchać na zimne ;) Quote
setka Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 [LEFT]Tak, informacja o sterylizacji najbardziej eliminuje. [/LEFT] Quote
Ziutka Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Przepraszam, że się wtrącę ale myślę, że domek niedaleko cioci Malagos byłby najodpowiedniejszy........blisko nas a zarazem blisko Malagos co by oczko na sunię miała :cool3: Dziękuję....(całuski dla cioteczki Malagos :loveu: :loveu:) Quote
Ewusek Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 tak, tak !!! jak sie przeprowadzimy, bedziemy miec do siebie niedaleko :-) Bedziemy prawie sasiadkami :-) Nasza hacienda jest za Nasielskiem, czyli od Twojej strony przed Nasielskiem ;-) Quote
Ziutka Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Ewusek napisał(a):tak, tak !!! jak sie przeprowadzimy, bedziemy miec do siebie niedaleko :-) Bedziemy prawie sasiadkami :-) Nasza hacienda jest za Nasielskiem, czyli od Twojej strony przed Nasielskiem ;-) Noooo........to już dwie dogo cioteczki miałyby oczka na Sofijkę :loveu: :loveu: P.S. Ja się do Was piszę na lato w odwiedzinki.....mieszkam niedaleko :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ewusek Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 zaraszam na HACIENDE na razie wirtualnie :-) Quote
Ziutka Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 [quote name='Ewusek']zaraszam na HACIENDE na razie wirtualnie :-) Nie omieszkam :cool3: :cool3:........pokój z fioletowym fotelem jest mój :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ewusek Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 ziuta-23 napisał(a):Nie omieszkam :cool3: :cool3:........pokój z fioletowym fotelem jest mój :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: fotela nie bedzie, bo go zabieraja poprzedni wlasciciele :-) w pokoiku, bedziesz mogla sie zatrzymac jak sie chlopcy zgodza - to ich pokoj :-) Quote
Reno2001 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Ewusku, jestem pod wrażeniem chaty :cool3:. Tam to psiaki będą miały raj na ziemi :loveu::loveu::loveu:. Quote
Ewusek Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 to było z myślą o Sigmie i Fałdce... niestety Fałdunia nie doczekała (') Quote
malagos Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Bardzo mi przykro :-( :-( Pani Krysia nie zdolała przekonać męża. Dzis mi opowiadała, jakich argumentów uzyła, miała poparcie dorosłej córki i wnuczek. A mąż swoje, ze na razie nie chce psa, bo potem się przeżywa rozstanie i takie tam. Ale zgoda w rodzinie świeta rzecz i nie można działać na siłę. Pani Krysia zapewniła, że powolutku przekona męża, ale to potrwa. Na razie nie weźmie żadnego psa :shake: Sofijko, przykro mi. Małabym taką niezwykłą sąsiadkę. I sterylizację prawie omówiliśmy wieczorem z naszym przyjacielem, pół darmo by zrobił... Kiszka. Quote
Ewusek Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 moj BC odszedl 5 lat temu. Moja mama nie chciala miec po nim zadnego psa... w niedziele dalam im w prezencie Ringo ... mimo, ze jest u nich kilka dni i zdążył nabroic, pokochali go calym sercem i ciesze sie, ze ja podjelam ta decyzje za nich... Fakt, gdyby go naprawde nie chcieli, wzielabym go do nas :-) Quote
malagos Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Ewusek, co nie zmienia faktu, ze zapraszamy Cię serdecznie do nas! Wprawdzie do Nasielska mamy kawał drogi, bo to jadąc od Warszawy w bok od Pułtuska (my mamy 40 km do Pułtuska...) Masz u nas znizkę w lecznicy :cool3: Ziuta - 23 podobnie! a jak zlocik był u nas w sierpniu, to dlaczego się nie przyjechało ? :mad: Quote
Ewusek Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 bo sie nie wiedziało... a poza tym 5 sierpnia dopiero podpisalismy umowe i teraz trwaja caly czas procedury, najpierw geodeta, podzial dzialki, potem gmina, agencja rolnicza, rzeczoznawca, teraz kredyt... Tak wiec dopiero na wiosne sie tam zadomowimy, chociaz mam nadzieje, ze swieta spedzimy juz tam :-) Quote
Ziutka Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 malagos napisał(a): Ziuta - 23 podobnie! a jak zlocik był u nas w sierpniu, to dlaczego się nie przyjechało ? :mad: Też nie wiedziałam :placz: :placz: :placz: :placz: Ale obiecuję poprawę :evil_lol:..........i mam nadzieje, że jak tylko zrobi się ciepło to spotkamy się na jakiejś miłej pogawędce przy dobrej naleweczce na przykład :cool3: Quote
AniaB Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 przykro mi... Liczyłam, że jednak Pani Krysia sie zdecyduje.. Ale cóz, decyzje zawsze tzreba dobrze przemyśleć, bo to obowiazek na lata.. To jakie teraz mamy domki do wyboru..? Wszystkie domki są nam znane? Sofijko - kochanie... Quote
malagos Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 to mamy domki dwa, miejscowy i z Rudy Ślaskiej. ciekawe, kiedy sofija będzie do adopcji? Quote
setka Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Jutro mam nadzieję, że się coś wyjaśni. Jeśli uda mi się poukładać swoje sprawy to odwiedzę małą w schronie i pocykam foteczki. Bardzo bym chciała. Quote
Ewusek Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Setka ! a moze ten miejscowy to blejd1974 ??? Quote
Ziutka Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Ewusek napisał(a):Setka ! a moze ten miejscowy to blejd1974 ??? Oby nie :angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: Quote
malagos Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Kiedy sunia będzie do adopcji? czy leczenie nie lepsze byłoby w domowych, a nie schroniskowych warunkach? Quote
malagos Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 A pani Krysia dzis przyszła "na przeglad "do gabinetu z ...koteczkeim, maleństwem rudo-białym, znalezionym.... No to maluch trafił dobrze, a i domek się "zazwierzęcił" :cool3: Quote
Ewusek Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 :-) polecam bialo rude i rudo białe :-) sama mam czwórkę :-) Quote
Ewusek Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 o kuźwa ! zobaczcie, teraz nie przesadzam ! Sofija to Zara, ktora adoptowala Blejd1974 z molosow !!! http://allegro.pl/item228656134_oddam_mastifa_neapolitanskiego_w_dobre_rece.html ZARA: Sofija: nawet AZS sie zgadza ! moze w schronie zawołają na nią Zara i zobaczymy czy reaguje... Quote
Ziutka Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Ewusek napisał(a):o kuźwa ! zobaczcie, teraz nie przesadzam ! Sofija to Zara, ktora adoptowala Blejd1974 z molosow !!! :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: czy ktoś zna jej adres zamieszkania :cool1:.........może Ci z molosów wiedzą komu oddali Zarę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.