Jump to content
Dogomania

Sochaczew - młodziutka colli - " Boni" już w domku u Kasi


Recommended Posts

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

bylismy dzisiaj po raz kolejny u weterynarza.
pani doktor byla zdziwiona ze malutka tak szybko nabrala prawidlowej wagi.na wadze wyszlo 20,3 kg:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
to byl szok za bonisiek juz tak dlugo wazy!!!
to cudowne!!!!
poza tym wszystkie psiska maja sie swietnie.
rozrabiaja niesamowicie!!!
najchetniej by tylko biegaly nawet im mroz nie jest straszny!!

Posted


pani doktor byla zdziwiona ze malutka tak szybko nabrala prawidlowej wagi.na wadze wyszlo 20,3 kg
Super :multi: chyba jeszcze troche do wagi collie brakuje..tak z 5 kg by sie jeszcze przydalo ;) Boni jest przeciez dosc wysoka :p

Posted

kasik wawa napisał(a):
no i niesamowicie urosla
jak przyjechala to byla wzrostu mniej wiecej gapci a teraz jest przynajmniej 5 cm wyzsz wiec sie dziewczyna wyciaga w gore hehe


Czyli tak jak pisałyśmy na początku.......będzie MISS.....na długich nogach :loveu: :cool3:

  • 3 weeks later...
Posted

zurdo napisał(a):
mam nieodparte wrażenie, że wśród jej przodków musiał być bernardyn :roll:


Wiesz Zurdo....też mi się tak coś wydaje :cool3:

Posted

zurdo napisał(a):
Piękniutka jest. Jak tak sobie patrzę na to, jak zmienia się Boni, to mam nieodparte wrażenie, że wśród jej przodków musiał być bernardyn :roll:

Rzeczywisce Boni jakby zmężniala :loveu: ma cos w sobie z bernardyna, ale jest lżejszej ciut budowy :p przecudna sunia :iloveyou:

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

to z watka gapisia ale to malej bonitki tez dotyczy
przepraszam ze tak dlugo nie dawałam znaku zycia ale niestety problemy zdrowotne mojego taty przygwozdzily mnie na troche w szpitalu.ale juz jestem.moje kochane psinki zeyja radosnie!gapcia chyba nibdy nie dorosnie a pani doktor wiecznie sie z niej smieje ze ma ADHD.czyli jak ja.same grubaski nam wyrosly.dzeki wiernie pilnuje swojego stadka i nie pozwala innym psom podchodzic.bonitka to taki maly niedzwiadek.zobaczycie sami na nowych zdjeciach.jest juz prawie wielkosci dzeka tylko tyle ze troszke grubsza.no i straszny pieszczoch z niej.razem z gapcia do perfekcji opracowaly juz technike wychodzenia i spania na lozku.tylko ze jak we dwie sie powala na moje loze to ja juz sie nie mieszcze.zostal jeszce w boni jaki lek przed obcymi.jak ktos nowy wejdzie do domu to biedna na gore ucieka.kiedys nam tak dzeki sie zachowywal ale po jakims czasie mu przeszlo wiec mam nadzieje ze i tej malej to przejdzie.a gapi z mila checia obcych by pozjadala.
jak zwykle sie rozpislam ale o tych moich cudach mogla bym ksiazke napisac.
wysle zdjecia i ladnie poprosze o wklejenie na tym watku albo na watku boni.
pozdrawiam wszystkich
buziaki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...