Jump to content
Dogomania

Sochaczew - młodziutka colli - " Boni" już w domku u Kasi


Recommended Posts

Posted

Przecież wiadomo, że nie - sporo (większość?) osób tutaj adoptowała psiaki... a trudno oczekiwać rodowodu od schroniskowca (choć zdarza się...)
Ale przecież nie o to Twoim rozmówcom chodzi -naprawdę nie rozumiesz?

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja mam psa wielorasowego ze schroniska(zabralam gdy mial 4 lata)
mam suczke kastrowana z papierami (rodowod,metryka)z domowej hodoli,moja Rosi byla drugim miotem,jej mama rodzila tylko 4x w swoim zyciu i zostala wykastrowana.Trzeciego pieska wykupilam od hodowcy-podczas wykupu miala 6 lat i byla psem rozrodowym ,siedziala w klatce i rodzila,jest i byla ciezko chora.mam ja prawie 2 lata i zyje i jest u mnie szczesliwa.
Po co papiery jak sie ma psy ze schroniska!
ja kupilam 9 lat moja Rosi z papierami ,gdyz nie bede zasilala kasy pseudohodowcom.Moja Rosi nigdy nie miala szczeniat!!!poza tym mam cigle w moim domu pieski ze schronisk ,te pieski sa dla mnie najwartosciowsze i najkochansze!!!!!!!!!!!
zaznaczam ,jestem wrogiem kojcow i bud.pies czy jest wielorasowy czy rasowy nie powinien zyc w budzie czy kojcu!pies jest czlonkiem rodziny ,a czlonkow rodziny nie wsadzamy do bud czy kojcow.poza tym co to znaczy kundelek do kojca rasowy do domu?

Posted

Smieszy mnie stwierdzenie pies do pilnowania.:crazyeye:Co za sredniowiecze .jak zlodziej bedzie chcial to tak ukradnie ?To jest moda sredniowieczna ,ze kazdy chlop ma psa do strozowania.Czego?Ja mieszkam na wsi ,i nie ma zadnego osa w budzie ,kazdy pies czy to maly czy wielki o godzinie 10 zamykane sa w domu.jest cisza nocna ,nie moga psy szczekac.Moga szczekac tylko w domu.I to jest okey.Ci co chca miec teren zabezpieczony kupuja systemy alarmowe,a nie beda narazaly psy na trutki i inne okropienstwa.poza tym psy nalezy kastrowac to nie beda uciekaly!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Natalia-nie ma sensu Tobie tlumaczyc!
Ty i tak nic nie rozumiesz ,albo nie chcesz zrozumiec:angryy::angryy:
Burek,kundelek to tez rasopodobny, albo wielorasowy dziewczyno:shake:

Posted

luka1 napisał(a):
szczegóły jak zwykle dopisze ziuta-23.


Hej, już jestem.
Boni pojechała do domku do Kasi :multi: :multi:
Kasia to wspaniała dziewczyna, nasza Boni będzie miała u niej jak w Niebie :loveu:
Boni będzie jeździła z Kasią do Żelazowej Woli do jej stadniny i będzie biegała z konikami. Ja wybieram się do Kasi za jakiś czas na naukę jazdy konno :evil_lol: :evil_lol:....obym się nie połamała :eviltong:
Teraz Kasia kąpie małą.....na pewno coś sama nam napisze.

Posted

juz opowiadam
przepraszam ze tak pozno ale dopiero teraz mam dostep do kompa
mala wspaniale(przestraszona strasznie to cala sytuacja ale dzielnie sobie radzi),z reszta zwierzyny dogadala sie jakby sie znali od dziecka.
nie kapalam jej juz dzisiaj zeby jej dodatkowo nie stresowac ale jutro od rana biezemy sie do roboty:kapanie,czesanie,maniciure,pediciure,i bedziemy najpiekniejsze na swiecie!!!!
teraz brzuszek troszke zapelnilismy i poszlismy spac!

Posted

sunia nie reaguje na koty i inne stwory.



sunia miał 17-tego sterylkę i w sobotę wydawało mi się że jeszcze się nie zagoiło, zerknij tam jutro. Bardzo się cieszę że do ciebie trafiła, jestem spokojna o jej los.Dziękuję i powodenia.

Posted

juz jestesmy po kapieli!!nie bylo to latwe bo sunia jak sie okazuje jest strasznie zwinna i bardziej ja bylam mokra i cala lazienka niz suczka!:lol:
jednak jak ja zmoczylam to myslalam ze sie poplacze,sama skora i kosci!!
teraz zjadla objadek,lezy i odpoczywa.;)
mialam dzisiaj z niej maly ubaw rano bo suczka juz troszke odzyla nie tylko jej lezenie w glowie ale zaczela zaczepiac do zabawy moja droga suczke a wygladalo to tak ze staly na przeciwko siebie i bily sie lapkamy po mordkach(wygladalo jak plaskacze) a potem gapcia potracila bunie(sa podobnego wzrostu)ktora jest niestety jeszcze strasznie chudziutka i sie przewrocila(troch przytyje i szanse beda wyrownane):evil_lol::evil_lol:
nastepnie po caly domu bylo dziekie bieganie w pogoni jedna za droga!:evil_lol:
bylismy juz nawet bez smyczki dzisij na spacerku strasznie sie sunia pilnuje albo mnie albo psow.:multi:
sama sie boi gdzies wejsc a za psami wchodzi bez problemu
obszczekala juz dzisiaj nawet nasza sasiadke:multi:
pol dnia siedzily sobie w ogrodku a teraz jestesmy w domku zeby sie nie przeziebic po kapieli.

Posted

wogole to ciezko jej sie robi zdjecia bo caly czas podchodzi do czlowieka
jeszcze nas dzisiaj czeka czesanie i psikanie na kleszcze i pchly!
kilka miesiecy i bedzie jak miss nasza slicznita!niech tylko sie dozywi troche i bedzie cudo!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...