solito Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 To straszne, co go spotkało...:placz::placz::placz: A jak Jacuś się teraz miewa? Quote
Diana S Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Biedaczysko jak przebiega leczenie?.... Quote
doddy Posted September 23, 2007 Author Posted September 23, 2007 Tak jak pisalam, wrocilam dzis z wyjazdu. Nie kontaktowalam sie z Lecznica. Ale skoro Lecznica nie dzwonila, oznacza to ze JACUS ZYJE. Jak bede cos wiedziec - napisze, mozecie byc pewni ;) Quote
desdemona Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 i tak mial biedak szczescie w nieszczesciu. Quote
Angel_ Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Czy sa wpłaty od Iryska i Marty i Wiki ? Quote
emdziolek Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Wczoraj po południu wysłałam 50zł:lol: Quote
doddy Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Dziekuje Wam za pomoc. W wolnej chwili napisze darczyncow. Dzis wieczorem mam w planie zawiezc Jacusia do domu tymczasowego do Grojca. Z tego co jednak sie dowiedzialam w Lecznicy, rana Jacusia nie goi sie ladnie bo chlopak tarl nia o sciane :oops2: Quote
red Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Trzymamy kciuki za Jacusia, musi byc dobrze. Bardzo nam przykro , że tak się stało. Jestem wściekła, ile on wycierpiał... Quote
desdemona Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 po prostu brak slow... na pewno bedzie dobrze:) Quote
dariaopole Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 jacuś : co to za ocierania o ścianę ??? co ty kicia jesteś ??? :evil_lol: cioteczki pomóżcie finansowo fundacji !!! : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7267121#post7267121 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84196 Quote
doddy Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Liste darczyncow napisze dopiero jutro, bo dzis dopiero wrocilam z wycieczki do Grojca, by odwiezc Jacusia do domku tymczasowego. Odebralam Jacusia z Kliniki, poszlismy na krotki spacerek na ktorym Jacus po prostu tryskal radoscia i latal jak maly helikopter. Niestety rana na tylnej lapie wymaga leczenia poprzez plukanie, ale zajmiemy sie tym. Tzn. Asia sie tym zajmie :razz: Zaopatrzeni w nowy kolnierz pooperacyjny (bo stary wyglada jakby sie spotkal z samochodem ciezarowym), udalismy sie w droge. Z poczatku Jacus pokrecil sie po tylnej kanapie jakby mial owsiki, ale potem polozyl sie i jechal przyklejony do nog. W czasie drogi, nie stresowal sie jazda, mozna bylo wszystko z nim zrobic, zajrzec w zabki, wsadzic palce w uszy a on rozdawal buziaki (to taki maly test, bo Jacus ma szanse zamieszkac w domu z dziecmi). W domu to juz zupelnie nie wiedzial co ma ze soba zrobic, latal, biegal, odbijal sie od scian. Dostal jesc, dostal kosteczke, chwilke sie pobawil a my pojechalismy. Jacus jest wiec w domku tymczasowym u Asi i Czarka i sie testuje. Quote
oktawia6 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 śicznie:loveu:idealnie! ładna podłoga, kocyk całości dopełnia Jack:evil_lol::multi:bezpieczny i ma święty spokój oby ta nożyna się goiła-na pwno kołnierz całodobowo bo będzie wylizywał a przy gojeniu to już całkiem Quote
dariaopole Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 no no no legowisko przy kaloryferku :cool3: Jacuś bądź grzeczny i zdrowiej chłopaku :loveu: Quote
red Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Dzięki za zdjęcia - śliczny Jacuś, nasze biedactwo kochane. Quote
doddy Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Wiesci nocne: 1) Kup, sikow - brak 2) Zniszczen - brak 3) Szczekanie, wycie - prawie brak (szczeknal jak wychodzilismy a potem poszedl spac) Jacus z obserwacji dotychczasowych jest domowym psem :) Troszku nas przerazilo, ze wczoraj na wejsciu siknal na sciane, ale musial pewnie zaznaczyc teren po starych bywalcach tego tymczasowego lokum. Quote
dariaopole Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 to super !! a znakowanie musi być, w końcu Jacuś to 100 %-owy męski osobnik :evil_lol: Quote
doddy Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 No taki 99% :evil_lol: Jajecek go pozbawilysmy juz :diabloti: Quote
ruda76 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 czy takie znaczenie coś oznacza. Ja przez tego walniętego Piracika mam wszsytkie miejsca znaczone:cool3: Quote
dariaopole Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 oznacza nie oznacza ważne , że pies się wtedy czuję jak macho :evil_lol: a Jacuś już bez jajków!! no proszę to tym bardziej znaczy, żeby nie było , że ciota z niego :diabloti: Quote
doddy Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Uzupelnienie listy darczyncow Jacusia: Emilia Dobrowolska, KINGPIN:), mar.gajko, vvanderfeel, Marek Kloda, Jusstyna85, Kastor, Radoslaw Zwolinski, Beata Olszewska, Malgorzata Banasiewicz, Karolina Groda, MARTII77. Quote
dariaopole Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 ostatnie zdjęcie jest boskie :loveu: straszny przystojniak z tego Jacusia :) Quote
red Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Jak można krzywdzić takie kochane psisko, śmieje się całym pysiem....Teraz będzie już szczęśliwy i nic złego nie może go spotkać. Buziaki dla Jacusia. Quote
andzia69 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 a mnie się najbardziej podoba zdjęcie mordercy: on ma chyba łąskotki!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.