Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 243
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lookata napisał(a):
Sabina02 super, że ja poogłaszałaś jeszcze. Pianka, czy ona w schronie siedzi tak z tą uszkodzoną łapą?

Tak. No bo co zrobić? Jak operacji może nie przeżyć.
Jedynie jest odgrodzona od innych psów.

Tymczas moze być jak najbardziej, ale kto go da?

Posted

lookata napisał(a):
Sabina02 super, że ja poogłaszałaś jeszcze.


Zaden problem...:lol:

Wkleilam tez Misi watek do innych watkow, zeby wiecej cioteczek (i wujeczkow) tu zagladnelo, bo do tej pory to malo nas jest tutaj :-(, a sunia potrzebuje pilnej pomocy...

Posted

Na "moją" Emi ma zdecydować sie jeszcze dziś pani z Warszawy. Jesli Emi pojedzie do niej, mam drugą panią chetna na małą sunię, chciała wziąć stareńką suczke z Wrocławia, ale ta znalazła dom.

Posted

malagos napisał(a):
Na "moją" Emi ma zdecydować sie jeszcze dziś pani z Warszawy. Jesli Emi pojedzie do niej, mam drugą panią chetna na małą sunię, chciała wziąć stareńką suczke z Wrocławia, ale ta znalazła dom.


Oj, zeby sie tylko udalo...

Posted

malagos napisał(a):
Na "moją" Emi ma zdecydować sie jeszcze dziś pani z Warszawy. Jesli Emi pojedzie do niej, mam drugą panią chetna na małą sunię, chciała wziąć stareńką suczke z Wrocławia, ale ta znalazła dom.

To czekamy na jakies wieści, oby pozytywne;)

Posted

Gdybym tylko miała wolne miejsce tymczasowe, wziełabym tę suczkę. Bardzo zapadła mi w serce.
Dziewczyny, a wiadomo jak ona do kotów? Pani, o której myslę, ma kilka kotów :razz:

Posted

a poza tym, jesli jest za stara na operację, to choćby znalazła dom, to co? Bez narkozy łapy się nie złoży. Ta łapka sie nie zrosnie sama przeciez. Z taką złamana łapą nie będzie w stanie sie poruszać.... A wychodzenie na siusiu....
Boziulko, sama nie wiem, co tu myśleć....

Posted

Myślę, ze tutaj powinnien wypowiedzieć się inny wet. Wet schroniskowy patrzy na pieski pod kątem opłacalności i ich mozliwej adopcji. Inny wet, może uznać, że jednak ma szansę. 10 lat to nie jest tak bardzo dużo. Jeśli serce jest w dobrym stanie nie ma powodów do obaw.

Posted

Też jestem zdania, że należy poprosić o konsultację innego weta, bo jeżeli jest za stara i to przemawia za jej uśpieniem, to wszystkie psy powyżej 10 roku życia po wszelkich urazach powinno się usypiać, a tak całe szczęście nie jest...

Posted

10 lat to jeszcze nie za stara na narkozę, co za bzdury :roll:
O tym decyduje stan serca i ogólny psa, a nie wiek. Sunia musi mieć zrobione badania. Neraz 3 latnie psy nie nadają się do narkozy z powodu np wad serca. A moich znajomych suka przeszła operację usuwania guza z wątroby w wieku 12 lat, teraz ma 15 :lol:

Posted

Nie wiem jak do kotów, jak z nia wychodziłam na spacer to nie zwracała na nich wogóle uwagi. Zreszta ona na nikogo nie zwracała uwagi, chciała iść tylko przed siebie.

Najlepiej będzie jak osoba adoptująca Misie sama zdecyduje co zrobić z ta łapka;)

Posted

Pewni trzebaby zrobić małej komplet badań i skonsultować z porządnym kardiologiem i chirurgiem..., ale ktoś się tym musiałby zająć...- domku zgłoś się:placz:

Posted

rozmawiałam z lekarzem. Podstawą jest przeswietlenie łapki. Jeśli to jest złamanie bez przemieszczeń, zamknięte, mozna spróbować leczenia nieoperacyjnego, bez narkozy, usztywnieniem. Ale to stary pies i kość sie nie zrosnie szybko, o ile wogóle. Sama kończylam weterynarię, ale tak dawno, ze nie wiele pamiętam z chirurgii :shake:

Posted

malagos napisał(a):
rozmawiałam z lekarzem. Podstawą jest przeswietlenie łapki. Jeśli to jest złamanie bez przemieszczeń, zamknięte, mozna spróbować leczenia nieoperacyjnego, bez narkozy, usztywnieniem. Ale to stary pies i kość sie nie zrosnie szybko, o ile wogóle. Sama kończylam weterynarię, ale tak dawno, ze nie wiele pamiętam z chirurgii :shake:


MOże utworzyć się w miejscu złamania tzw. staw rzekomy. Miałam kiedyś starszą suńkę znalezioną po wypadku i kolejne 2 operacje nic nie dały, bo łapka nie chciała się nijak zrastać. Sarcia jednak dawała sobie świetnie radę kuśtykając na tej łapince. Przeżyła tak z nami jeszcze kilka szczęśliwych lat...

Posted

Mam kota, też starszy, po wypadku. Zrobił sie staw rzekomy, ale obarcza te lapkę i sobie dobrze radzi.

A Misia szuka domu!!
Czy jest termin na decyzję ?......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...