Jump to content
Dogomania

Oborniki Wlkp. Huk..pogryziony. Jest już w nowym domku!


Recommended Posts

Posted

Zadzwoniła do mnie dziś pani Ola, z naszego schroniska. Pytała, czy wiem, że Huk został poważnie pogryziony? Nie wiedziałam nic otym. Tak rzadko bywam obecnie w schronisku. Huk to stary pies, ma około10...może 12 lat? Zawsze chodził sobie sam. A własciwie to dużo czasu spędzał na leżeniu. Nigdy na niego nie zwracałam szczególnej uwagi. Pamiętam, że kiedyś chciałam go pogłaskać, to mnie zębami pogonił. Więc dałam sobie z nim spokój. Dlatego mam tak mało jego fotek. Huk po pogryzieniu został odizolowany w boksie. udzielono mu pomocy wterynaryjnej. Jednak jedna z wolontariuszek - Hania, zlitowała się nad Hukiem i zabrała go do domu. Zawiozła go do weterynarza. Huk został otrzyżony, aby mozna było dostać się do ran. Rany zostały zaopatrzone i ma podawany antybiotyk. Niestety Huk próbuje czasem Hanię capnąć w rękę. Jednak ona nad tym pracuje cały czas. Miejmy nadzieję, że mu przejdzie. Poza tym ma problemy z trzymaniem moczu. Kiedy Hania wychodzi z nim na spacer, nie załatwia siku na dworze. Jednak gdy tylko wrócą do domu...robi to na podłogę. Weterynarz twierdzi, że to zachowanie może być wywołane stresem. Z tego co mi wiadomo, najtrudniesze chwile dla Huka już przeszły. Z pewnoscią przeżyje. Jednak trzeba mu szukać domu. Zaraz wstawięfotki.

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy on jest juz w domku tymczasowym? na razie pewnie ciezko bedzie o dom staly skoro psiak zalatwia sie na podłogę :cool3: ale szybko się nauczy i stres tez minie takze trzymamy mocno kciuki !!!!

Posted

Tak, on jest na tymczasie. w schronisku by nie przezył po tym pogryzieniu. Dlatego przebywa teraz u Hani. NIe ma możliwosci aby trafił do schroniska powtórnie.

Posted

jeśli chodzi o sikanie, to mam sunię u siebie która zachowywała się identycznie, po spacerku szła do kuchni się odlać. to tylko stres, jest zestresowany tym co jest na zewnątrz i całą sytuacją a w domu czuje się pewniej. nie powinno się go zabierać na dlugie spacery, tylko dać mu się oswoić z małym terenem, u mojej małej trwało to jakieś 3 dni aż 1 raz wysiusiała się na zewnątrz

Posted

Śliczny jest ten Huczek. Może jest zahukany, stąd to wszystko. Teraz jeszcze pogryziony. Stres dla Huka nie jest dobry. On już niemłody. Ale jest śliczny. Oby p. Hani udało się go choc trochę zresocjalizować. Aby zaufał i pozwolił sobie pomóc.

Posted

Dowiedziałam się, że Huk nie dziabie już swojej opiekunki, z czego ona jest bardzo szczęśliwa. I zrobił pierwsze swoje siku na dworze. A to dobrze wróży ;).

Posted

To ludziska niech się po Huka ruszą - co ona tam ma biedak siedzieć. Jak by ktoś miał duży dom i chciał jakąś finansową rentę dożywotnio ustanowić to ja biorę wszystkie staruszki ze schronów. I Halę i jeszcze kilka innych cioteczek i robimy im nowy dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...