kordonia Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Dzidźka juz u mnie. Jest cudowna, słodziutka, biega i zaczepia wszystkie koty :) Je jak smok :) Dziękuję Ani- Wrednemu Słoneczku, ze ją przywiozła do mnie :D Jutro więcej, dziś jestem padnieta po dyzurze nocnym i przychodni przez cały dzień. Ide spac :0 Właśnie po kilku godzinach ganiania ułozyła sie do snu: :-o :-o :-o Quote
akucha Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Kordonio, wiesz jak my się cieszymy, że ona jest u Ciebie, prawda??? :multi: :multi: :multi: Dziękujemy Ci z całego serca za DT dla malizny :buzi: :Rose: :buzi: Śpij dobrze, mam nadzieję, że maluchy Ci na to pozwolą! ;) Quote
akucha Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Dopiero teraz zauwazyłam jak ona smiesznie zasnęła :biggrina: :biggrina: :biggrina: Łobuziara mała. A jak stosunki z braciszkiem? Quote
wredne_słonko Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Malutka Królewna w podróży :) A kompan Dzidźki do zabawy to jeszcze przymulony jest ;) Sobie tylko pląsał w pudełku swoim i jakoś nie bardzo był zainteresowany światem zewnętrznym :) Quote
brazowa1 Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Olenke i Łukasza pocieszylismy krwiozerczym Monsterem.Jakos po wymemlaniu przez 3 pary rak,chudziutki i niezarty kocurek dostal wilczego apetytu. Oleńko i wredne słoneczko,tu dla Was w podziekowaniu. http://pl.youtube.com/watch?v=OEiyJIo-bCQ Quote
olenka_f Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 wiesz jak sie serce raduje:loveu: nie wiem na kogo rzucił się Monster ale to wielki pieszczoch Figi sie nie boi już sie bawią ciągle mruczy i jest słodki:loveu: Quote
wredne_słonko Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Wstrętna Ciotka! Aż się popłakałam przed spaniem ze wzruszenia :shake: I jeszcze tam moje bejbe na koniec wcisnęły :oops: Quote
kordonia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Olenka :) :) :) Jesteście boscy :) Gratuluję zakocenia. Ale!!!! Jeśli sie namyślicie i uznacie, że ilość kotów w stosunku do psów w Waszym domu caly czas jest zbyt mała, to ja Wam Dzidźkę przywioze z powrotem :D Dziś mała wstała równo ze mną, cała noc przespała na legowisku psim, zjadła ieprawdopodobną jak na taka maliznę ilośc jedzenia i znów zaczęła szaleć :) Jej kolega bedzie gotowy do zabawy dopiero za jakis tydzień. Dopiero uczy sie chodzić :) Quote
brazowa1 Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 ale Dzidzia da rade pobawic sie takim niechodzącym :roll: Quote
Neris Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Dzidzia z buzi do mojej Marysieńki podobna... jeśli i charakterek się zgodzi to KLĘKAJCIE NARODY! Quote
Tweety Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 niesamowita jest ta cała historia:loveu: Oby tylko takie były na dogo, miau i wszędzie gdzie indziej. Uściski dla Dzidzi, niech szaleje zdrowo, jak pomyslę, że dzisiaj pewnie by już jej nie było ... A ilu takich maluchów właśnie dzisiaj z tego powodu juz nie ma:-( Quote
Neris Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Całe rodzeństwo Dymka - za TM Całe rodzeństwo Shortiego - za TM I kilkadziesiąt innych Tyle aniołków, tyle ich się poddało... Ci, którzy rozmnażają swoje domowe kotki powinni zamieszkać wraz z kociakami w schronie. Quote
BeataSabra Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Neris napisał(a):Całe rodzeństwo Dymka - za TM Całe rodzeństwo Shortiego - za TM I kilkadziesiąt innych Tyle aniołków, tyle ich się poddało... Ci, którzy rozmnażają swoje domowe kotki powinni zamieszkać wraz z kociakami w schronie. Ci którzy rozmnażają swoje pieski kundelki też powinni tam trafić. Ostatnio mnie prawie szlak trafił byłam z kociakiem do kontroli przyszła babka z suczką sprawdzić czy suczka jest szczenna. Suczka kundelek brzydka jak noc listopadowa.( może ktoś się oburzy ale ona naprawdę była ładna inaczej) Po cholere ona ją dopuściła ??? Niestety suczka okazała się ciężarna. Quote
Tweety Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Neris napisał(a):... Ci, którzy rozmnażają swoje domowe kotki powinni zamieszkać wraz z kociakami w schronie. powiedziłabym, że zamiast nich :angryy: Quote
Neris Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Tweety napisał(a):powiedziłabym, że zamiast nich :angryy: Tak. Ale ludzie zniosą każde upodlenie, każde najgorsze warunki. Kotymają w sobie tyle dumy, taką potrzebę wolności... zamknięcie ich w schronisku to koszmar, to straszna potworna rzecz. I te debilki w białych szpileczkach przynoszące kocięta do schronu powinny potem być skazane na codzienne oglądanie filmu dokumentującego śmierć tych maleństw. Płacz, bolące brzuszki, beznadzieję i w końcu odejście... Quote
kordonia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 brazowa1 napisał(a):ale Dzidzia da rade pobawic sie takim niechodzącym :roll: O owszem- za tydzień :D Quote
brazowa1 Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Neris napisał(a): I te debilki w białych szpileczkach przynoszące kocięta do schronu powinny potem być skazane na codzienne oglądanie filmu dokumentującego śmierć tych maleństw. Płacz, bolące brzuszki, beznadzieję i w końcu odejście... zrobimy sliczny filmik dla tych pan.... Quote
Tweety Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 brazowa1 napisał(a):zrobimy sliczny filmik dla tych pan.... powinien obbowiązkowo obejrzeć go każdy kto przychodzi zostawić kociuchy w schronie. Skoro są ostrzeżenia na reklamach z lekarstwami, na papierosach, alkoholu, przy kredytach branych w walucie itp to czemu, do k...y nędzy, nikt nie ostrzega co się dzieje ze zwierzakami oddanymi do schronu??? :angryy: Quote
Neris Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 kordonia napisał(a):O owszem- za tydzień :D Kordonio, nie chcę rozwiewać Twoich złudzeń na temat kryształowego charakteru Brązowej... ale chyba muszę. Otóż jej nie chodziło o to że Dzidzia będzie się bawić Z kiciem. Ona ma się bawić NIM! Quote
kordonia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Neris napisał(a):Kordonio, nie chcę rozwiewać Twoich złudzeń na temat kryształowego charakteru Brązowej... ale chyba muszę. Otóż jej nie chodziło o to że Dzidzia będzie się bawić Z kiciem. Ona ma się bawić NIM! Heh :) Heh, NIM to moze i teraz, ale nie dam :diabloti: Quote
akucha Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Taaak, samiutko i po cichutku :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.