znikam Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Alego nie ogłaszałam, zaraz gdy do nas trafił, bo jest tak ładny, że myślałam, że pójdzie od razu... niestety, nawet dla ślicznych psów los nie jest łaskawy... sami popatrzcie na tę kochaną mordkę: w połowie października 2007 Ali znalazł dom! Ali jest prawdopodobnie jedną z wielu ofiar urlopów. w połowie lipca tego roku został przywiązany przez "właścicieli" do bramy schroniska w Milanówku. Przy sobie miał tylko kartkę - pies ma na imię Ali, ma 3,5 roku, w maju był szczepiony na wściekliznę :angryy:. Tyle od siebie napisali jego opiekunowie... my wiemy ponadto, że jest to jeden z najspokojniejszych psów w schronisku. przez pierwsze dni niepewny - nie dał sobie nawet zapiąć smyczy (pewnie jeszcze pamiętał, jak to ostatnio się skończyło - zostawieniem pod bramą schroniska :angryy:), później jednak okazało się, że bardzo ładnie spaceruje. jest grzeczny, zero dominacji, lubi pieszczoty, ale się nie narzuca, nie zaczepia psów i nie odpowiada na ich zaczepki. i... skacze (na razie wkleiłam zdjęcia od Judyty, ale postaram się uwiecznić imponujące skoki pieska w czwartek). nie, nie na ludzi... Ali robi wszystko, żeby wydostać się ze swojego boksu - pewnie chciałby wrócić do domu, nie wierząc, że wyrządzono mu taką krzywdę... w schronisku jest bardzo samotny, nie ma nawet towarzystwa suczki. bardzo potrzebuje kogoś, kto się nim zajmie. Jest wielkości... hm, coś pomiędzy sznaucerem średnim a olbrzymem, może wielkości boksera, może trochę mniejszy... mój brat zakochał się w psie od pierwszego wejrzenia i wałkuje mnie o ogłoszenia, a rodziców o drugiego psa - co się raczej nie uda... tak więc - polecam Alego, pies absolutnie dla każdego, a z takimi skokami jakie prezentuje to przy odpowiednim właścicielu zostanie mistrzem świata we frisbee :) Brygida - zdjęcia i opis skopiowane ze strony 4 suczka Brygida - też sznaucerka, ale od Alego znacznie większa (bo olbrzymka - z tego co wiem niestety dziecko pseudohodowli, bo tatuażu brak...), również nie ma szczęścia do ludzi... były na nią dwa telefony (po tym, jak umieściłam ogłoszenie w gazecie), ale żadna z osób, które się pisały, że przyjadą, się nie pojawiła... u niej sprawa jest bardziej skomplikowana - o ile Ali jest łagodny, psów nie zaczepia, o tyle Brygida na psy podobno jest cięta. widziałam ją "w akcji" - bo odbieraliśmy ja od właścicielki, starszej pani, która dostała Brygidę w spadku po synu (wyjechał za granicę), który to z kolei dostał ją od córki (dostała się na studia do Gdańska chyba). uff, skomplikowana to bardzo - suczka przechodziła jak widać z rąk do rąk, aż trafiła do schroniska... na widok psów sunia po prostu głośno i agresywnie ujadała - ja osobiście podejrzewam, że jest to po prostu wynik niewłaściwego używania kolczatki - właścicielka widząc obcego psa ściągała ją na na tyle mocno, że Brygida widok innego czworonoga mogła skojarzyć po prostu z bólem (ale to tylko moje przypuszczenia). zmieniliśmy jej obrożę na zwyczajną tekstylną, bo po lesie porusza się grzecznie i się nie rwie wcale, więc nie widzę powodu ciągania jej na kolcach. raz próbowaliśmy dopuścić do konfrontacji z obcym psem, oczywiście pod kontrolą i na smyczach - i małego Kacperka potraktowała łagodnie, a wręcz nie zwróciła na niego uwagi - tyle, że powąchała, pomachała wysoko swoim skopiowanym kikutkiem i poszła. zza siatki nie szczeka, nawet, gdy inny pies szczeka na nią. w boksie siedzi jednak sama, bo jest przed sterylką, a z inną suczką tradycyjnie wolimy nie łączyć... kotów Brygida nie goni - a przynajmniej nie goniła pierwszego dnia w schronisku, gdy robiliśmy "koci test". na smyczy (jak mówiłam) porusza się zgrabnie, raczej nie skacze gdy wchodzi się do boksu, ale nie jest nauczona poza tym absolutnie niczego... jest to wina oczywiście ludzi - bo najpierw biorą wielkiego inteligentnego przyjaciela, później nie pracują z nim nic, a gdy przyjdzie co do czego, pozbywają się go... :-( Brygida jest psem - jak słusznie powiedziała weszka dla prawdziwego miłośnika rasy, który ją zrozumie i będzie z nią pracował. a praca na pewno się opłaci, bo już widać w tych oczkach chęć kontaktu z człowiekiem :loveu: 09.12.2007 - Brygida MA DOM!! Quote
znikam Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Ali do góry, miłośnicy sznaucerków do boju - szukać domków :) Quote
agusiazet Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Czemu nikt nie zagląda do Alika, taki ładny sznaucerkowaty piesek. Co u niego? Quote
znikam Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Jutro jedziemy, jutro jedziemy :) wybierzemy się na dłuższy spacer, może spróbujemy siad poćwiczyć (jak znajde mój prywatny kliker), biorę aparat i uwieczniam skoki - Aluś do góry! Quote
weszka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Ależ on śliczny! Kochany psiaczek! Sznaucerza mordeczka! Możecie zrobić cioteczki więcej fotek??? Ma gdzieś ogłoszenia??? Quote
znikam Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 rozładowała mi się bateria w aparacie, bo przypadkowo włączyłam go jeszcze w samochodzie (był w futerale, ale o dziwo jakoś udało mi się go włączyć ;/ ). i głupia, nie zabrałam zapasowych baterii :( no nic, spróbujemy sfotografować Alusia w niedzielę... póki co, nie ma jeszcze ni ogłoszeń ni allegro, ale będę drukować kartki ze zdjęciem i opisem do rozklejenia... rzucę parę na Włochy i postaram się zakleić Żoliborz (ale to po 1 września...) tymczasem - Ali w górę! Quote
weszka Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 To czekam na więcej zdjęć i też zrobię ogłoszenia. Quote
agusiazet Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Szkoda, że cudny Ali jeszcze w schronie!!! Quote
znikam Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 jutro jedziemy, biorę aparat, robię zdjęcia i piszę ogłoszenia :) Quote
znikam Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 no i są zdjęcia... pobaw się ze mną! mordeczka :loveu: i jedyny imponujący skok, który dało nam się uwiecznić - niestety bardzo rozmazany, ale chyba widać, że Ali skacze wysoooko... więcej zdjęć póki co nie posiadam... za to do schroniska przybył kolejny sznaucer - tym razem olbrzym, i to sunia... :-( Quote
agusiazet Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Ali jest piękny i tyle w nim jeszcze radości!!! Quote
weszka Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Śliczności! Tak by chciał mieć domek... :( Quote
znikam Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 wciąż czekamy! ogłoszenie w wyborczej, ale nikt nie dzwoni... Ali cieszy się z każdej szczypty okazanego mu zainteresowania, a jednocześnie jest tak uroczo nieśmiały... Ali do góry! Quote
znikam Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 wciąż nic, wciąż nic, wysyłam dziś ogłoszenia na następny piątek... niestety z ogłoszeniami w gazecie często jest tak, że jak w dzień ukazania się ogłoszenia - czyli w piątek - nikt nie dzwoni, to później też już nie ma telefonów... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.