Ulaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Z Meguliną :cool3: Aport! Z Abrą gryzienie patyków Zachód słońca Quote
BasiaD Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Misiaczek-ślicznotek na 1 stronkę po domek hop! Quote
Ulaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Właśnie pożegnałam Misiaczka :placz: Poszedł do nowego domku.... a ja będę tak tęsknić... Bądź szczęśliwy piesku! Quote
bea_m Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 No widze po wątkach że bardzo tęskniłaś. Klin klinem. Misio do domciu a Ty sobie biszkoptowe cudo wzięłaś :eviltong: Quote
outsi Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Ulaa, proszę, sprawdzaj ten dom! I w razie czego zabieraj Misia. Masz wątpliwości - czyli powód pewnie jest... Proszę... Quote
gwen Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Ulaa a dlaczego targają Tobą wątpliwości co do jego nowej rodzinki? Quote
Ulaa Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Byłyśmy z p Jolą (Ada-jeje) u Miśka. On tam nie jest szczęśliwy. Jest mu źle. Niestety kompletnie nie mamy go gdzie zabrać... Zostawiłyśmy mu kocyk i puszeczkę z jezeniem, ale on nawet misek tam nie ma :placz: Quote
Ulaa Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Płakać mi się chce :placz: Niechże wreszcie ktoś dobry weźmie tego cudownego pieska :placz: BasiaD jutro go bierzemy stamtąd. To nie jest miejsce dla żadnego psa. Quote
Katie Blackss Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Biedny psiak. Mam nadzieje, że bez problemów go z tamtąd zabierzecie i szybko znajdzie nowy dobry domek. Quote
Ruth Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Może poczekaj jeszcze parę dni z Miśkiem, gdzieś na tymczas lub coś - bo ogłoszeń było 16 więc na pewno ktoś musi zauważyć. Wywiesiłam je na Kopalni, Starej Maszynie, Trentowcu, Sierszy, Gaju i Awaryjnym, i chyba ludzie stamtąd nie są aż tak bezduszni. A Misiek powinien w domkach wybierać :shake:. Quote
Ulaa Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Ruth napisał(a):gdzieś na tymczas lub coś No właśnie LUB COŚ - ale co???? Na razie Misiek pojechał do Ewy, ale trzeba szybko kombinować. Jest w tej chwili 5 psów, które szukają domów :razz: Quote
ewadr Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Misiek jest swietny taki pocieszny. Koniecznie chce zostac męzem Shili.Tylko czemu on jest tak wystraszony? U ciebie tez taki był czy to nastepstwo tej nieudanej adopcji. Wystarczy troche podniesc głos a on cały sie kuli i ucieka. Quote
bea_m Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Misiaczku kochany!!! Bignij na pierwszą stronę. Zaurocz kogoś :) Quote
outsi Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 ewadr napisał(a):.Tylko czemu on jest tak wystraszony? U ciebie tez taki był czy to nastepstwo tej nieudanej adopcji. Wystarczy troche podniesc głos a on cały sie kuli i ucieka. :shake: Ulaa - co to był za dom? Co tam się działo??? Warto to wiedzieć, żeby teraz Miśka leczyć z konsekwencji tej "przygody" ... Quote
ewadr Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Misiek wczoraj nie wpusciła mojego męża do domu. Szczekał i warczał tak przy bramce,ze nie mógł jej nawet otworzyć. Strasznie mu tym zainponował. Potem sypialni ułozył się koło jego nóg i chodzi za nim wszędzie. Dzis na spacerze biegał, szalał ale wracał na kazde zawołanie. Jacek stwierdził, że może nawet rok albo dwa szukać domu i jemu wcale nie bedzie przeszkadzało jak nie znajdzie - cokolwiek to znaczy, jedno jest pewne Misiek jest bezpieczny. Quote
bumerang Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Widocznie to nie był właściwy domek! Dobrze że Misiek juz bezpieczny!!!! Napewno znajdzie się ten właściwy domek - będziemy szukać:loveu: Quote
outsi Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Ewadr :loveu: , czekamy na systematyczne raporty z Waszego bezpiecznego gniazdka :) . Quote
Ulaa Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Ewa widzisz!!!!!! :multi::loveu::multi: Tego psa po prosru nie da się nie kochać!!! On jest wyjątkowy! A tak w tajemnicy powiem Ci, czym zaimponował mojemu TZ-towi :evil_lol:: Misiek lubi piwo. Wypił mu kiedyś z pół kufla :eviltong: Broni domu :crazyeye: Nie wiedziałam, że potrafi. U mnie tylko szczekał, jak suki szczekały, ale widocznie nie miał odwagi rozwinąć przy nich swoich talentów. Quote
Ulaa Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Aha, na kastrację już jest połowa z bazarków :multi: Zobaczę, może uda mi się dorzucić coś od siebie, o ile leczenie Szeri i Zuzi nie pochłonie zbyt wiele. Czy p. Ela mogłaby też jakiś grosik dołożyć? Nie mogę jej sama spytać, bo w sobotę zgubiłam/ukradli mi telefon... Quote
bumerang Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Ula - ja też dołożę grosik - proszę na priva konto! Quote
Ulaa Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 bumerang napisał(a):Ula - ja też dołożę grosik - proszę na priva konto! Dziękuję :loveu::multi: Quote
ewadr Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 No własnie nie wiem jak to powiedzięć. Moj mąz oszalał na punkcie tego psa i jak mu nie przejdzie to będę musiała go adoptować. Ula zrobiłas to specjalnie- przyznaj się. Jak jest z jego szczepieniami i odrobaczeniem? Quote
Ulaa Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 ewadr napisał(a):No własnie nie wiem jak to powiedzięć. Moj mąz oszalał na punkcie tego psa i jak mu nie przejdzie to będę musiała go adoptować. Ula zrobiłas to specjalnie- przyznaj się. Jak jest z jego szczepieniami i odrobaczeniem? Nie specjalnie, ale chętnie się przyznam, że tak :loveu: On ma jeszcze wyprawkę - podjadę po jego rzeczy i książeczkę do tego mieszkania na śląskiej i zabiorę wszystko. Ma taką małpkę i kocyk, które bardzo lubi. Jest zaszczepiony na wszystko, odrobaczony. Jedyne, co go czeka to jeszcze kastracja, ale zaraz jak uzbieram kwotę to zaraz zaniosę do lecznicy i wystarczy go już tylko zawieść na zabieg. Ale to najprędzej 3 tyg od szczepienia, a szczepiony był 25 sierpnia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.