bea_m Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Ulaa a czemu ty się chłopakowi dziwisz? Psa nie ma to i obiadków od pani Eli nie ma. A Bać się nie musisz w końcu masz duuuuże psy :razz: Quote
Ulaa Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Nie mogę się nadziwić, jaki on jest grzeczny :loveu: Wczoraj pół dnia przesiedział w kojcu berneńczyków i nawet nie pisnął (wczoraj był dzień oddzielnych spacerów stada, on był na końcu :roll:). Na spacerku za to pięknie dogadywał się z każdym spotkanym psem! Pełna gama sygnałów, jest mistrzem pogawędek - prawdziwy psi gentleman :cool3: Chciała m pokazać go mamie TZ-ta, ale jak dotarliśmy, to już spała. Zostaliśmy tam na noc, a Misiaczek był tak grzeczny, czuł się jak u siebie. Z nim nie ma naprawdę żadnych problemów!!! To pies ideał - do tego taki wesoły i kochany, ludzie aż zatrzymują się żeby go wymiziać :loveu: Poza tym jest śliczny, taki prawdziwie "psi" ;) Zakochałam się znowu :loveu:, chcę żeby został :-( Quote
gwen Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 przepraszam za pytanie ale dlaczego zostać nie może? Quote
Ulaa Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 gwen napisał(a):przepraszam za pytanie ale dlaczego zostać nie może? Bo mam swoje 3 duże psy (w tym 2 schorowane, stale wymagające leczenia), 2 koty i jestem bez pracy. Poza tym wtedy już nie wezmę żadnego psa na tymczas. Quote
Ulaa Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Oto ogłoszenie (dopisałam jeszcze, że Misiu jest wielkości do kolana :p). Do ściągnięcia TUTAJ Quote
Ruth Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Wreszcie :lol:. Może czas zainwestować w lecytynkę ;)? Quote
Ulaa Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Bardzo mi przykro, ale dzisiaj stało się coś, co sprawiło, że nie będę pisać już nic o Misiaczku na jego wątku. Dla jego dobra nie mogę ujawniać nic więcej na jego temat. Podejrzewamy, że wątek ten czyta osoba, która zrobiła dzisiaj baaardzo przykrą rzecz w stosunku do mnie, mojej mamy i - pośrednio - innych osób związanych z Misiem. Jak beznadziejnie potrafi zachować się człowiek, któremu nie przyszło do głowy choćby przez 5 min zastanowić się nad tym co robi - i jak bardzo może tym zaszkodzić niewinnemu psiaczkowi, który i tak już przeszedł więcej niż na to zasłużył... Przepraszam. Wątek zostaje zawieszony :-( Mało tego. Nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek wezmę jakiegoś psa na tymczas... Odechciało mi się wszystkiego. Pomaganie zwierzakom to mój sens życia, a jedna bezmyślna, egoistyczna osoba potrafi w kilka minut zniweczyć coś, co budowałam z takim trudem... W tym momencie już brakło mi sił. Pewnie teraz jest z siebie bardzo zadowolony. Quote
ewadr Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Ulka głowa do góry. Przciez wiedziałysmy, ze częsciej bedzie pod gorkę niz z górki. Jeden bezmyslny człowiek nie moze pozbawic cię całego entuzjazmu, przecież nie ciebie Ula. Quote
Ulaa Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 Nie chodzi o mnie. Niestety nie mieszkam i nie żyję sama i nie mogę narażać na problemy i nieprzyjemności osób, które nie mają nic wspólnego ze sprawą. Quote
Ulaa Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Nie sądziłam, że Misiaczek ma na Dogo tylu fanów :loveu: Dziękuję za wszystkie słowa otuchy, spróbuję jakoś "przemycać" info o piesku ;) W końcu jedno przykre zdarzenie nie może decydować o wszystkim. Wczoraj Misiolek był u weta, został zaszczepiony. Znalazł soboie przyjaciółkę, suczkę rasy Owczarek Nietoperski :evil_lol: również znajdkę. Tak się bawily w poczekalni, że wszyscy ludzie pokładali się ze śmiechu, wymachiwaly łapkami, lizały po pyszczkach. Cóż było robić - wymieniłyśmy się numerami z dziewczyną od suczki i umówimy się na jakiś spacerek. Skoro się dzieciaki zakochały... :roll: Quote
gwen Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Świetnie wieści! To przyjemnego hasania życzę Miskowi i jego nowej przyjaciłce na wspólnych spacerkach! Quote
Anashar Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Misiu http://owczarekwpotrzebie.com/inne/adopcje/misiu.html Quote
Ulaa Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 [quote name='Anashar']Misiu http://owczarekwpotrzebie.com/inne/adopcje/misiu.html Dziękuje Anashar :loveu: Później wstawię nowe fotki Misiolka i opiszę wczorajszy spacer - to, co wyrabia ten piesek jest niesamowite :-o:evil_lol: Quote
Ulaa Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Misiol jest nie do zajechania na spacerku. Obeszliśmy pola przy autostradzie, a że bylo gorąco, Abra zaczęła dyszec jak parowóz. Więc poszlismy jeszcze do lasku nad stawek dla ochłody. Zanim dotarliśmy, mały wariat wskoczył ze skarby po rzeki, bo zobaczył pieska, a za nim Megi i Abra - tyle że bokiem po ścieżce :evil_lol: Potem wytarzał się w piachu nad stawkiem :evil_lol: A potem spotkaliśmy znajomych idących na "piknik" z kocykiem. Poszliśmy z nimi i - do czasu aż pojawiło się jedzenie - psiaki goniły się jak szalone. Potem... wiadomo :roll: Psy glodzone latami dałyby się pokroić za orzeszka :razz: Na smyczy nauczyl się chodzić expresowo. Szedl przy nodze TZ-ta na luźnej smyczy, regulaminowo: bark równolegle do kolana :cool3: A tu fotki jak się Misiak grzeje na balkonie. Bo on tylko na spacerach taki świr, w domu nie ma psa. Quote
Ulaa Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Misiak to straszny pieszczoch :loveu: Tutaj z moją siostrą Asią wygłupy na psiej wersalce :lol: Misiaczek tam z tyłu się kotłuje :diabloti: Abra dawaj buziaka Quote
Ulaa Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Niestety osoby nim zainteresowane rezygnują słysząc, że musiałyby same zapłacić za zabieg :-( w końcu Misiolek jest "tylko" zwykłym kundelkiem i ludzie nie mają motywacji :shake: Udało się wytargować u weta kastrację "po kosztach" 80-100zł, ale dla mnie to i tak ogromna suma. W związku z tym zbieramy na zabieg, wystawiłam mu bazarek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78283 Może coś komuś się spodoba? Zapraszamy :p Quote
bea_m Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Nieee noooo. Misio cudny jest. I jakby troche do siostry podobny :razz: . Ten uśmiech :loveu: Quote
Ulaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Wczoraj Misiaczek miał odwiedziny. Pewna rodzinka chciała go zabierać JUŻ - NATYCHMIAST - OD RAZU. Ale ja miałm wątpliwości i nie dałam - on musi mieć idealnie. Bo to, że sam jest idealny i napewno nikomu nie będzie robił kłopotu, nie znaczy, że będzie szczęśliwy. Dzisiaj ma kolejne odwiedzinki - robię sobie OGROMNE nadzieje po tej wizycie, bo jak wszystko pójdzie dobrze, to Micholek zostanie praktycznie wśród swoich :lol: Quote
Ulaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Niestety nie pójdzie po naszej myśli :shake: i Misiek nie będzie mieszkał u chłopaka koleżanki. U niego będzie błąkająca się wilczurka mama z dzieckiem... Po Miśka przyjdzie dziś jego nowa rodzina. Mam wątpliwości. Jestem rozdarta wręcz! Boże jakbym chciała, żeby on miał dobrze... Wiem, że sprawy finansowe dla psa nie mają znaczenia, ale jednak trzeba mieć na to szczepienie i odrobaczanie. Ehhhhh.... Będą mieli kontrolę za kontrolą. A to fotki z woczrajszego spacerku. Naszego ostatniego :-( Dzięki Misiaczkowi każdy spacer był taki radosny i pełen niespodzianek... Misiol przewodnik stada heeen w oddali :lol: Zdobywca szczytów :multi: Przytulanka :loveu: Quote
Ulaa Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Łowca koników polnych :evil_lol: Mega łowca z dziewczynami - ale playboy ze mnie :cool3: one mnie bronią, bo jestem mały i czuję się bezpiecznie przy nich :loveu: taaaki malutki i kochany jestem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.