bumerang Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Czy mam rozumieć że Misiek zostaje na stałe w DT???? jeżeli tak to byłoby cudownie:loveu: Quote
bea_m Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Znaczy się że z bazarku jest na jedno jajko. A psiak ma 2 :) . Quote
bumerang Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 napewno i na drugie ktoś o wielkim serduszku doloży:loveu: Quote
Ulaa Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Dzięki bumerang!!! :multi: Jest już ponad 80% potrzebnej kwoty :loveu::multi: Ewa, szykuj Misia na połowę września :cool3: Quote
gwen Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Bosssszze.. Nie było mnie kilka dni a mój ulubieniec w takich tarapatach! Na szczęście już wszystko ok.. Ulaa podaj nr konta i napisz ile brakuje, cos wymysle... A Ewkę prossssimy o zdjęcia malucha! A jeśli TZ faktycznie sie zakochał... to jak najlepiej świadczy.... więc Ewka z dumą wysciskaj przyjaciela rudzielca :) Quote
Ulaa Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Cioteczka gwen :lol: Widzisz, nie możesz opuszczać Misiolka ani na chwilkę :lol!: Quote
ewadr Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ula ty chciałaś Miskowi zoładek rozpychac? On przeciez je jak słoń. Ciagle i w ilosciach ogromnych. Myslałam, ze bedziejak Kora, dwa ziarnka i dośc a to istny odkurzacz.:evil_lol: ale dobrze nich nabierze trochę ciałka. Quote
gwen Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ewka jak dobrze, że się nim opiekujesz :) Quote
ewadr Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Misiek vel Dino spi w koszyku Shili ( o rozmiarach obojga nie bede pisac). Do koszyka wchodzi mu albo dupka albo głowa. Pozyczyłam na wieczor aparat bo musicie to zobaczyc. Dostałam od mojego męza polecenie, żeby mu legowisko kupic, bo na kocu to mu pewnie zimno i twardo. :roll: Quote
Ulaa Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 [quote name='ewadr']Ula ty chciałaś Miskowi zoładek rozpychac? On przeciez je jak słoń. Ciagle i w ilosciach ogromnych. Myslałam, ze bedziejak Kora, dwa ziarnka i dośc a to istny odkurzacz.:evil_lol: ale dobrze nich nabierze trochę ciałka. Bo rozpychanie się udało :diabloti: A mięciutko to on bardzo lubi! U mnie spał na "psiej" wersalce albo na łóżku Abry o takim http://www.allegro.pl/item239193071_legowisko_kanapa_nr_5_wym_120x98_super_mocne_.html tylko dla niego to już duuużo mniejszy rozmiar by wystarczył :p Dino??? :crazyeye: Quote
bea_m Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Hmmmmm..... zmienione imie....... kupno nowego legowiska........co to może oznaczać? Quote
ewadr Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Ulka zmien ten tytuł. Ok sliczny, młody, kochany ale napewno nie grzeczny. Przeciez to istny zywioł, wszedzie go pełno.Własnie zjadł Kindze kolację z talerzyka ze stołu. Ja jestem za miekka do wychwywania besti. Nie wychowałam męża, dziecka, Shitzu a co dopiero pseudo-owczarka. I zmien tą nieudaną adopcję, przeciez go nie zamordowałam. A umowe to moj maz podpisze. Quote
Ulaa Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 A jednak!!! JESTEŚCIE CUDOWNI!!!!!!!!!!!!!!! :BIG::bigcool: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: [SIZE=2]Jego nie da się nie kochać!!!!! To niezwykły psiak, potrzeba było mu trafić do domku, gdzie naprawdę będzie doceniony :loveu: Jeeezu... no nie mogę.... popłakałam się.... Misiaczek ma domek najlepszy na świecie!!!:multi::loveu::multi: Quote
bumerang Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Takie wiadomośći to na dobry sen:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
bea_m Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 ...ooooo i z samego rana dobre wieści! Jednek TZ-ci są :loveu: Quote
gwen Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 No jak się cieszę!!! Tylko ewadr prosimy o częste racje najlepiej fotorelacje jak się ten uroczy rudzielec spisuje :) Ulaa prosiłam o nr konta zeby dopłacić brakującą końcówkę, nie wiem gdzie go szukać. Pozdrawiam i malucha i jego nową rodzinkę i wszystkch tych którzy trzymali kciuki :) Quote
ewadr Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Misiek vel Dino zjadł najlepszego buta mojego męza, wycieraczkę, własny koc, prawie Shilę i nie usłyszała nic od mojego męza tylko " co to moj piesek był niegrzeczny". Spi na sofie, a co tam na kocu bedzie lezał. Mowie wam rece opadają, jak moj mąż zgłupiał na jego punkcie. Ja tez go bardzo lubię tylko nie mogę sie tak oficjalnie przyznać.:lol: Quote
gwen Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Jakie szczęście :) Maluch zasługuje na to co najlepsze :) Quote
Ulaa Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Oj, to niepodobne do Misia :shake: On był bardzo grzecznym pieskiem. Co prawda miał zapędy "artystyczne" i zostało mi po nim na pamiątkę kilka "wycinanek" (a raczej wygryzanek) - kocyki, dywaniki, ręczniki, narzutki. Misternie wyciągał po niteczce tworząc różne ciekawe wzorki :razz: Albo ssał moje ubrania ja szczeniak. Jednak po kilku dniach się zaaklimatyzował i mu przeszło. Pisałaś, że boi się podniesionego glosu. U mnie się nie bał, raczej reagował normalnie, jak każdy pies - wysyłał uspokajacze (no dobra, nie każdy... mój podniesiony głos skierowany jest zwykle do Abry, a ona nie reaguje wcale - ale to nie jest normalny pies :roll:). Na nim chyba tak bardzo odbiły się te ciągle zmiany domków :-( Odreagowuje biedactwo... Pewnie przejdzie, jak zrozumie że już u Was zostaje i odzyska poczucie bezpieczeństwa. Takie zachowanie może się jednak mimo to utrwalić , więc lepiej może zostawiać mu jakieś kości i gryzaki? On bardzo lubi surowe gnaty, w tesco są takie po ok 2 zł za 5 szt :cool3: Quote
ewadr Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Ulka dostał kości, piłeczki, maskotki, grzechotki. Strasznie zazdrosny o Shilę, wczoraj Shila obgryzała jego kosc wielka jak ona , a Dino cały szcześliwy muldał jej miniaturową kosteczke. Shila jest bardzo chora prawie cały czas spi a jak się budzi stram sie ja trzymac na rekach zeby sie nie drapała i Dino bardzo jej zazdrosci. jacek musi brac go na kolana, bo lezy taki smutny i patrzy tymi wielkimi oczami. czekamy na sofke, myslę,że dobrze sie bedzie czuł jak juz bedzie to jego miejsce , taki azyl. Zaczyna się pewnie czuc i tym samym brykać, rozumiem to. zreszta na niego to się nawet nie mozna złoscic, jak popatrzy na człowieka to serce z kamienia by rozkruszył a co dopiero moje psie serce. Quote
Ulaa Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Jak to chora :crazyeye: Na co??? Chyba nie zaraziła się od Szeiry? :crazyeye: Quote
ewadr Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Dino znów spał na sofie i przegiął strunę. W sobotę jedzie na pierwszą lekcję grzecznosci do jaworzna. Zapomniałam jak sie nazywa tez trener przez Was polecany, ale zamówiłam kompletne szkolenie . Zrobimy z Miska arystokrate.:p Quote
bea_m Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Ewa proponoje wziąść Parówke na kilka dni do domku. Wtedy docenisz Swojego Dina :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.