Ulaa Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 [quote name='ewadr']Dino znów spał na sofie i przegiął strunę. W sobotę jedzie na pierwszą lekcję grzecznosci do jaworzna. Zapomniałam jak sie nazywa tez trener przez Was polecany, ale zamówiłam kompletne szkolenie . Zrobimy z Miska arystokrate.:p :crazyeye::crazyeye::crazyeye: COOOOO???? Szkolenie?? WOW :evil_lol: Ale do kogo? Do pana Wilczaka od cane corso? To szkolenie grupowe czy indywidualne? Jakie on ma metody? Ja wiem Ewa, że nie dasz Misiowi krzywdy zrobić, ale jeśli to szkolenie jest metodami "tradycyjnymi" tak jak nieszanowngo pana G. z Libiąża, to Misiowi sę charakter złamie... Będzie może i posłuszny, ale nieszczęśliwy... Proszę napisz jakie metody ten człowiek stosuje, bo na stronce nie pisze zbyt wiele http://www.sandiegodw.pl/index_pl.php, tylko, że zgodnie z zasadami ZK, a to może być baaardzo wieloznaczne... Ten "polecany przez nas" to Jacek Gałuszka (na dogo też jest, jako Jacol123), szkoli w Gliwicach- "Wesoła Łapka" http://www.wesolalapka.pl/. Poza tym Misiowi się charakter trochę zmieni po kastracji i może wtedy warto zacząć szkolenie? Jutro albo w piątek będę szła na ostatnią kontrolę z suniami przed wydaniem do nowych domów i mogę przy okazji "zaklepać" Wam jakiś termin. Quote
ewadr Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Ale cie wystraszyłam, co ? Ula przeciez ja nie pozwolę,żeby temu głuptasowi włos z głowy spadł. Pan Wilczak, nr dostałam od Joli. Szkoli, bliską memu sercu metodą: niech psiak zrobi to sam z własnej woli w ramch zabawy. Tak w skrocie przedstawia sie jego program. Uzywa klika, smakołyków, jest przeciwnikiem przemocy ( bardzo złe ma zdanie o panu z Libiąża). Pierwsze dwie lekcje sa indywidualne zeby poznac psa potem w grupie. Nie chce łamac charakteru Miska ani nic takiego. Chce zeby poznał tylko kilka zasad dobrego psiego wychowania. Zaczał sie pewnie u nas czuc, głaskany, przytulany, nakarmiony i dobrze. Ale zaczyna atakować shilę, zadnego psa nie wpusci do domu ( zamyka to moj tymczas) i to mnie martwi najbardziej. Jego panem jest Jacek, ja jestem tylko od smyrania za uchem, mnie nie słucha wcale. Jacek oprocz rozpuszczania to nie nauczy go nic. Dlatego uwazam, ze kilka lekcji, w formie zabawy napewno mu nie zaszkodzi. Ania moze tez pojedzie z tym swim diabło-owczarkiem wiec relacja zdjeciowa pewna. Cioteczko nie bOj sie o tego swojego pieszczocha tylko pozbieraj dzieciarnie i przyjedz na kawe. Nawet ci Parowke załatwię w odwiedziny.:eviltong: Quote
Ada-jeje Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Ewa jak bedziecie umowione z panem z Jaworzna to ja chetnie dolacze z Megi bo ona czasami jest bardzo nieposluszna zwlaszcza kiedy chce ja zamknac w pokoju bo na chwile chce pobyc z kotem na dole. Quote
ewadr Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Jolu jedziemy w sobotę na 16. Pojedzie tez moja siostra ze swoim wilczurem. Pan sie zgodził. Wiec jesli ci pasuje to zabierz pania Megi i jedz z nami. Quote
Ulaa Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Misiek ma już opłaconą kastrację, więc Ewciu umów się teraz na Mydlanej na zabieg. Z tym, że Ania mówiła, że bedzie lepiej jak będzie kastrowany gdy Szila wyzdrowieje, bo kastracja osłabi mu organizm. I proszę o fotki ze szkolenia (a czy w programie jest też kształtowanie?) Quote
ewadr Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Jutro bede w lecznicy to sie dogadam. Kochana Ulenko czy w niedziele mozemy przyjechac z Misiem, chcemy go pokazac a pani Ela tak bardzo chciała go wyniuniac? Tylko musiałby na chwilke zostac u ciebie bo nie wiem jak stosunki z Jejejem? Quote
Ada-jeje Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Oj Ewciu obawiam sie ze Jeje go nie zaakceptuje jestem tego pewna tym bardziej ze chyba Mego ma cieczke ale ja jeszcze nigdzie nie widzialam zadnych kropel choc pod bramke od kilku dni przychodza kawaliery i ona sie jakos dziwnie do Jeje przymila a Jeje kawaliery chce przez plot zezrec. Quote
Ulaa Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 ewadr napisał(a):Jutro bede w lecznicy to sie dogadam. Kochana Ulenko czy w niedziele mozemy przyjechac z Misiem, chcemy go pokazac a pani Ela tak bardzo chciała go wyniuniac? Tylko musiałby na chwilke zostac u ciebie bo nie wiem jak stosunki z Jejejem? To gdzie w końcu jest to spotkanie? Myślałam, że u Ciebie :???: Ale jeśli w Chrzanowie gdzieś, to jasne nie ma problemu - może być Misiolek u mnie :loveu: To już chyba sie zanosi, że teraz 2 psiaki będą z Ewą wszędzie chodzily a nie tylko jeden :evil_lol: Ada-jeje napisał(a):Oj Ewciu obawiam sie ze Jeje go nie zaakceptuje jestem tego pewna tym bardziej ze chyba Mego ma cieczke ale ja jeszcze nigdzie nie widzialam zadnych kropel choc pod bramke od kilku dni przychodza kawaliery i ona sie jakos dziwnie do Jeje przymila a Jeje kawaliery chce przez plot zezrec. Taki czarny gruby gładki z zakręconym ogonem? Bo do nas też przychodzi i myślalam, że którejś z moich suczyn zanosi się na cieczkę :razz: A to widocznie taki lovelas jest, że wszystkie suczki osiedlowe odwiedza :lol: PS. Co do osiedlowych suczek - Dorka zniknęła :shake: Mam nadzieję, że z powodu zimna siedzi np gdzieś w garażu... Quote
Ada-jeje Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Nastepni co trzymaja psiaka w garazu a najgorzej ze to tak blisko Ciebie i trudno tam interwencje robic. Quote
Ulaa Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Aha i jeszcze raz wszystkim ciotkom - fankom Miśka dziękujemy za dofinansowanie jego kastracji :Rose::Rose::Rose: Pieniążki już są w lecznicy i pozostaje tylko ustalenie terminu (Ewa nie zapomnij o tych jego wilczych pazurkach, też trzeba je wtedy usunąć :chainsaw: Quote
Ulaa Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Ada-jeje napisał(a):Nastepni co trzymaja psiaka w garazu a najgorzej ze to tak blisko Ciebie i trudno tam interwencje robic. W garażu to ona by miała raj w porównaniu z tym co ma na co dzień :shake: Ja nie przespałam już wielu nocy z powodu tej biednej psinki ale nie mam pomysłu jak ruszyć sąsiadów nie burząc "spokoju" mamy. Quote
ewadr Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Dzieki Ulka, jestemy w niedziele z Dino. My rowniez bardzo dziekujemy wszyskim, ktorzy pomogli zdobyć fundusze na tez kastracje Misio-Dina.:calus: Ula dzieki za ulubione maskotki Misia, juz zjedzone :diabloti: Quote
Ulaa Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 ewadr napisał(a):Dzieki Ulka, jestemy w niedziele z Dino. My rowniez bardzo dziekujemy wszyskim, ktorzy pomogli zdobyć fundusze na tez kastracje Misio-Dina.:calus: Ula dzieki za ulubione maskotki Misia, juz zjedzone :diabloti: Małpka też :-o Przecież ona byla twarda :razz: Quote
ewadr Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 małpkę zabrała mu Shila za to Misio rozpruł cała kaczkę Shili większa od niej samej. Wczoraj zostali na chwilę sami i wszedzie było biało od waty. A ten biały mikołajek to chyba smaczny jest bo jeszcze tylko kilka plastikowych elementow zostalo do pogryzienia. Chłopczyk wyrosł z takich zabawek, bedzie się tam przytulał do maskotek jak mozne je ZJESC!!!:evil_lol: Quote
ewadr Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Walcze z Banerkiem! Chwilowo 2-0 dla niego.:placz: Quote
Ulaa Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 ewadr napisał(a):Walcze z Banerkiem! Chwilowo 2-0 dla niego.:placz: A jednak nie :cool3: BRAWO Quote
ewadr Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Dalsze instrukcje poprosze" Jakgo zmniejszyć? Z gory dziekuje. Misio wybacz, ze na twoim wątku:oops: Quote
ewadr Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 I czemu ja nie mam tego ślicznego, ciapowatego, rudego pieska? Quote
Ada-jeje Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Ewa dawaj tu twojego TZ to przeciez jego pupil a dla Ciebie to tylko pies. I jak to jest ze Ty sie z nim wybierasz na szkolenie a nie twoj TZ. :lol: Quote
ewadr Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 On tez jedzie. Pilnowac tego pana tresera, co by krzywdy nie zrobił Misiowi i pilnować innych psow co by Misia nie zdenerwowały. A jedziesz Jolu z Megi? Quote
Ulaa Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 Ewa bo Ty masz inny bannerek :razz: Musisz go wykasować i wstawić od nowa ten mały - albo zostawić i liczyć na łaskę modów :eviltong: Ja też chce zobaczyć szkolenie :placz: No ale w sobote nie moge, trudno, pojade kiedy indziej. Ewa koniecznie dowiedz się, czy jest też kształtowanie. To jesy super!!! Esencja klikera - nesamowicie rozwija inteligencję i więź z człowiekiem a do tego świetna zabawa :loveu: Quote
ewadr Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Jestem wielka - mam banerek:loveu: Nie słyszałam o czyms takim ale zapytam. Jak cos mi sie nie spodoba to zabierę Miska i wracam do domu. Quote
Ada-jeje Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Ewciu jezeli dam rady jechac i nie bedzie padalo to sie z toba zdwonie i pojade, moze chociaz jakies instrukcje dla Megi bym dostala, bo mnie konkretnie chodzi o mojego ktota ktorego ciagle musze przemycac do sypialni zeby chociaz w nocy mogl sie do mnie przytulic. Quote
Ulaa Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 ewadr napisał(a):Jestem wielka - mam banerek:loveu: To teraz jeszcze avatarek i będzie Cię dużo lepiej widać :cool3: ewadr napisał(a): Nie słyszałam o czyms takim ale zapytam. Jak cos mi sie nie spodoba to zabierę Miska i wracam do domu. Napewno spodoba. To całkiem inne podejście względem psa, inne rozumowanie... Co do kształtowania - polega na "wyklikaniu" krok po kroku nawet bardzo dzinych zachowań u psa: zapalanie światła, wchodzenie tyłem na schody (mało przydatne ale można umrzeć ze śmiechu patrząc na to :evil_lol:). Sonia uwielbia kształtowanie oraz target :loveu: Dzięki targetowaniu przestała kraść tylko przychodzi do mnie i pokazuje co chce dostać albo spytać co to jest zeby jej pokazać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.