Ajula Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 cześć dziewczyny! mam taką sprawę: byłam w niedzielę w Elblągu, w hotelu Młyn na ul. Kościuszki razem z moim TZ (też dogomaniakiem) zauważyliśmy psa chodzącego i leżącego na ulicy przy hotelu. Następnego dnia pies był w tym samym miejscu. Zapytałam panią z hotelu - powiedziała, że to suczka, że jest tu już dłuższy czas, dokarmiają ją budowlańcy, kilka miesięcy temu urodziła szczeniaki (albo szczeniaka), który trafił do schroniska, ale dla niej nie było miejsca. Ja wiem, jaką macie trudną sytuację - czytam wasze wątki, przez długi czas, aż do końca towarzyszyłam wirtualnie Pachyderkowi :( ......... znam Was, lubię i szanuję ale wiem, że nie macie gdzie pomieścić wszystkich potrzebujących :roll: dlatego mam takie pytanie: - jeżeli zbiorę pieniądze na sterylizację - czy możecie zabrać stamtąd tą suczkę, wysterylizować i jak się wygoi to znowu wypuścić w to samo miejsce? Przynajmniej nie będzie już rodziła następnych bezdomnych szczeniaków......... a ja nie wiem, czy ona czasami znowu nie ma brzucha, bo pani powiedziała, że przylatywały do niej psy, no i nie jest chuda, słabo mi się robi jak pomyślę, że będzie rodzić kolejne szczeniaki sunia jest bardzo ładna - taka średniej wielkości, rudawa, z dłuższą puszystą sierścią uda się Wam coś wykombinować? :modla: ja poszukam pieniędzy na sterylizację Quote
AgaiTheta Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Ajula nie ma takiej opcji, że wzięliśmy szczeniaka, a sukę zostawiliśmy bez zabiegu! Zawsze pytamy i proponujemy sterylkę, tym bardziej z tego hotelu, bo oni nam nie raz darowali koce i poduszki. Prędzej szczeniak trafił do nas a o suce nic nie wiedzieliśmy. Ja jestem na urlopie, muszę już, bo dostanę świra, zadzwoń w poniedziałek do schroniska, poproś Marlenę, możemy sukę wysterylizować, tylko niech nie opowiadają bajek... Quote
AgaiTheta Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Poza tym ten hotel jest bardzo blisko schroniska, byłaś i nas nie odwiedziłaś? Foch!!! Quote
Ajula Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Dzięki Aga :Rose: AgaiTheta napisał(a):Poza tym ten hotel jest bardzo blisko schroniska, byłaś i nas nie odwiedziłaś? Foch!!! aż mi się płakać chciało, że nie mogłam Was odwiedzić :( mało tego - w czerwcu też byłam, ale nie mogłam zajrzeć do schroniska - byłam służbowo, ani na minutę nie mogłam się urwać ale jeszcze będzie okazja może oni nie powiedzieli Wam o suce, tylko o szczeniaku, nie wiem, może pani się coś pomyliło, najważniejsze, żeby wyciąć tą suczkę - ja to sfinansuję tylko szkoda, że nie ma jej gdzie umieścić jakbym miała gdzie, to bym zabrała do Poznania, ale mamy tyle psów fundacyjnych poupychanych po wszystkich możliwych tymczasach i hotelach, że brak słów i na naszym garnuszku ciągle jakieś połamańce, powypadkowe, chore, stare i ciągle ciągle ciągle szczeniaki - z lasu, ze śmietnika, z krzaków, ze studzienki niedobrze mi się robi, jak widzę szczeniaki :( zresztą...........Wy macie to samo Quote
AgaiTheta Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Jutro jeszcze mam kilka urlopowych interwencji to tam zajedziemy i się domówimy. Quote
Rybc!a Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Mój mały, koci sierściuch okazał się być.. chłopcem. Nie wiem, kto popełnił błąd, ale trochę się rozczarowałam. Prócz tego zachorował na koci katar, wczoraj kichał krwią, było już naprawdę ciężko. Dziś już widać poprawę, wczoraj dostał antybiotyk na chorobę i na zbicie temperatury. Z tego, co się dowiedziałam, wszystkie te jego szczepienia, podwójny Biocan i Tricat, zostały zrobione w za szybkim czasie i przez antybiotyk na koci katar możemy spodziewać się powtórki z problemami skórnymi. No nic, zobaczymy jak to będzie. W każdym razie on staje się coraz bardziej kochany i chyba jest u nas szczęśliwy. :) Quote
Kamila Proc Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 to najwazniejsze. a ja trzymam kciuki, choc to chlopak Quote
Vitka Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 U kotów łatwo się pomylić, jak nie ma porównania... ale w schronisku chyba jest. ;) (niestety!) No nic Rybciu... skoro się już dogadali to nie będzie problemu, a na choroby uważaj, bo mój Magik po panleukopenii jest nieustannie chory, łatwiej wymienić na co jeszcze nie chorował. ;) Ale... nie zamieniłabym go na ŻADNEGO innego, zdrowego, pięknego kota. :D Quote
Rybc!a Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 Czy chłopak, czy nie, kochać będę tak samo, choć nazywał się Amelką, dopóki nie stwierdziliśmy, że to dość nietypowe imię dla dorastającego młodzieńca. :) Mam wrażenie, że on rośnie na drożdżach. Nadal jest na antybiotykach, dodatkowo dostał krople do oczu, bo strasznie mu ropiały. Ale już widzę poprawę. Oby tylko ta grzybica mu nie wróciła. Quote
Charly Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Rybc!a napisał(a):Mój mały, koci sierściuch okazał się być.. chłopcem. Nie wiem, kto popełnił błąd, ale trochę się rozczarowałam. Prócz tego zachorował na koci katar, wczoraj kichał krwią, było już naprawdę ciężko. Dziś już widać poprawę, wczoraj dostał antybiotyk na chorobę i na zbicie temperatury. Z tego, co się dowiedziałam, wszystkie te jego szczepienia, podwójny Biocan i Tricat, zostały zrobione w za szybkim czasie i przez antybiotyk na koci katar możemy spodziewać się powtórki z problemami skórnymi. No nic, zobaczymy jak to będzie. W każdym razie on staje się coraz bardziej kochany i chyba jest u nas szczęśliwy. :) Pamiętasz psa, który się okazał suczką za purzyka? czy jakoś na odwrót, ale wiem, że była kołomyja, bo rezydent płci przeciwnej i cieczka była itd.. Z kociakami, kiedy malutkie to faktycznie nie każdy potrafi rozróżnić. Trzeba się znać. Fajnie, że jest u Ciebie, może sobie zdrowieć. Bardzo zazdraszczam, też bym chciała kota. Imoże to i lepiej, że chłopczyk. Podobno są bardziej przytulaste od dziewczynek;) Quote
Rybc!a Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 Kamila Proc napisał(a):a teraz jak sie nazywa? Teraz nazywa się Jasiu. :) Quote
Kamila Proc Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Rybc!a napisał(a):Teraz nazywa się Jasiu. :) Bardzo pieknie Quote
solartcz Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Pamiętacie Supła??? Teraz Supeł to Roko i mieszka w Tczewie. Roko to idealny piesek: grzeczny jak zostaje sam w domu, nic nie niszczy, ładnie chodzi na smyczy, podaje łapkę. Wszyscy go uwielbiają :loveu:. Cudo piesek. Sama nie wierzę, że udało mi sie go wypatrzeć na waszej stronie. Aha jedno co w nim dziwne, to Roko prawie wcale nie pije wody. Zdarza mu sie, ale rzadko. Podobno to nie problem. Quote
Patyś_ Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 A ja mam pytanie, czego dowiem się o Psie : KANTOR? Rudy, czarna maska, astowaty. To bardziej typ Spika, ktory jest wystraszony, ale da sie z nim coś zrobić, czy Rybki? Quote
falkowa Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Witam, Czy przydadzą się wam poduszki? Nie mam niestety kocy, ale mam 3 poduszki. Quote
Aga3006 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Oczywiście, poduszki się zawsze przydają. :) Patyś, niestety Ci nie pomogę:shake:. Quote
Kamila Proc Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Super wyglada ten Roko, widac, ze szczesliwy. Widocznie woda mu niepotrzebna Quote
Patyś_ Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Aga3006 napisał(a):Oczywiście, poduszki się zawsze przydają. :) Patyś, niestety Ci nie pomogę:shake:. Aguś zdązyłam już wpaśc do schronu - pies wspaniały :D Cud miód orzeszki :) a ta dożka, też wspaniałą, byle by ją izo nie zepsuła :( Ale piekna jest... cielaczek ^^ Quote
Anetka941 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Cześć dziewczyny ;-) W tym samym bloku co ja sąsiedzi puszczają luzem swoje dwa psy rudo-biało-czarne nazywają się Diana i Neron. Diana nie raz rodziła poznać ją można po wiszących sutkach. Szczeniaki nie mam pojęcia gdzie są. Ci Państwo są patologią codzienna interwencja Policji,alkohol to tu norma. Psy latają całe dnie na dworze oczywiście widać im żebra ciągle szczekają no ale najgorsze jest to,że gryzą ludzi za kostki,łapią samochody/rowery/motory. Co mam robić? Zaznaczam,że dokarmiam często te psy ale boję się do nich podejść bliżej. Quote
Aga3006 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Trochę zdjęć ze spaceru, może się do czegoś przydadzą. Quote
Vitka Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Co wiemy o bernardynie? Pies czy suczka? Stary czy młody? Skąd? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.