Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj w schronisku był wielki ruch, ludzie ogladali zwierzaki, ktoś przywiózł dary, ogólny kociokwik. Kilka psów zostało wykąpanych ( Szczota, Sony ).Przybyły kocięta porzucone w kartonie, ale powinny już same jeść.
Do domu poszły obydwie białe koteczki a gdyby była trzecia też by poszła. Przyszła też pani po grubaśną jamniczkę ale ta nawet nie miała w głowie aby opuszczać schronisko czyli Anię. Zaproponowałam jamniczą mamę i poszło bardzo szybko. Jamniczka była szczęsliwa,że wyszła z boksu , dosyć się naczekała w kolejce.Poszły 2 szczeniaki zza plotka do jednego domu i sunia na zdjęciu poniżej.

Posted

hop! napisał(a):
Czy to jest Eden?

https://lh4.googleusercontent.com/-ZNF5dxUoRl4/TgEdGwAfrII/AAAAAAAAigw/RzyPrFeePwA/DSC05424.JPG

Vitka, napisz coś o kotku Wypadku, to zrobię mu ogłoszenia.


Kurcze Eden albo Kubuś, ja mam problem z rozróżnieniem ich :oops:

Wypadek trafił do schroniska bardzo poturbowany. Musiał być uderzony w główkę, ponieważ oba oczka były strasznie opuchnięte i istniało ryzyko, że będzie trzeba oba usunąć. Z biegiem czasu okazało się, że jest coraz lepiej. Jedno oczko wróciło całkowicie do zdrowia a drugie jeszcze nie zupełnie, ale jesteśmy dobrej myśli. A Wypadek... a Wypadek to najwspanialszy kot w schronisku. Najbardziej kontaktowy, najbardziej stęskniony pieszczot i najbardziej proszący o choćby małą chwileczkę uwagi.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Kurcze Eden albo Kubuś, ja mam problem z rozróżnieniem ich :oops:

Wypadek trafił do schroniska bardzo poturbowany. Musiał być uderzony w główkę, ponieważ oba oczka były strasznie opuchnięte i istniało ryzyko, że będzie trzeba oba usunąć. Z biegiem czasu okazało się, że jest coraz lepiej. Jedno oczko wróciło całkowicie do zdrowia a drugie jeszcze nie zupełnie, ale jesteśmy dobrej myśli. A Wypadek... a Wypadek to najwspanialszy kot w schronisku. Najbardziej kontaktowy, najbardziej stęskniony pieszczot i najbardziej proszący o choćby małą chwileczkę uwagi.


Dokładnie tak! Wzięłam go na ręce, on objął mnie łapkami i mruczał najgłośniej jak się da! Jak chciałam go zdjąć to się wczepił pazurkami, potem ciągle za mną biegał i miauczał. Bardzo kochany kot!

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Vitka bardzo dziękuję za wspaniałe zdjęcia!

Nie ma za co! :)

hop! napisał(a):
Vitka, dzięki za fotki Pigi.

[FONT=Verdana]Pigi - niewielka, około 5-letnia, odrobaczona, zaszczepiona, zachipowana, akceptuje inne psy, boi się dzieci, delikatna, łagodna, trochę nieśmiała, ładnie chodzi na smyczy.[/FONT]

[FONT=Verdana]Czy powyższe informacje się zgadzają?
[/FONT]
[FONT=Verdana]Czy Pigi jest wysterylizowana?[/FONT]
[FONT=Verdana]Czy zachowuje czystość w biurze?[/FONT]

Proszę bardzo. :)

Informacje wg mnie się zgadzają.
Niestety ja na pytania nie potrafię odpowiedzieć.

Bardzo proszę ogłoście jeszcze nawet zbiorowo małe kociaki. Ja dodałam na facebooka i już miałam 3 telefony od znajomych!

Posted

Według mnie to Eden, Kubuś ma bardziej kędzierzawą grzywkę.Dzisiaj miałam ochotę go ostrzyc ale zabrakło czasu.
Nie pamietam czy Pigi jest wysterylizowana, co do dzieci to trudno powiedzieć np. dzisiaj małe dziecko próbowało ją pogłaskać, nie uciekała, nie warczała ale też nie wykazywała radości tak jak inne. Podejrzewam, że toleruije dzieci ale do pewnych granic, zresztą to normalne u suk. Utrzymuje czystość.

Posted

Ale z drugiej strony... jak pierwszy raz uciekła to znalazły ją dzieci.
Myślę, że to kwestia JAKIE dzieci. Do obcych (np. mnie) była nieśmiała, ale wzięłam ją na ręce, wyprowadziłam na smyczy i nie było problemów. Jak chodzi za Justyną to jest ciągle uśmiechnięta i radosna. :) Będzie wiernym przyjacielem.

Posted

Mamy największą metamorfozę psychiczną -Syndi. Prawie rok wycofana, załatwiająca sie pod siebie ze strachu, obijająca o ściany ,zaczeła ufać czlowiekowi a najbardziej p. Gosi Z. Chodzi za nią pilnuje jej w schronisku. drugi jej cień po Kazi. Syndi nie wchodzi tylko do biura ale dajmy jej czas, myślę,że kiedyś się odważy.
Zastanawiam sie tylko co jej zrobil czlowiek oprócz tego,że wysmarowal klejem i posypał sieczką.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Pigi dzisiaj zamieszkała w nowym domu w Toruniu.


Super. :)

Wczoraj zrobiłam jej ogłoszenia, a teraz muszę usuwać. :lol: Na trojmiasto.pl ogłoszenie Pigi zmienię w ogłoszenie Edena, bo jest wyróżnione. Zrobię też inne ogłoszenia Edenowi - może zdjęcie od Vitki przyniesie mu szczęście. ;)

Posted

Ostatnio też bardzo zaskoczył mnie wygląd Supła, bardzo wypiękniał po strzyżeniu. Od poniedziałku wracam do pracy (wreszcie!!!) to zaktualizuję psiaki, bo sama już nie wiem kto jest a kogo nie ma, choć niby jestem w pracy każdego dnia. Dzisiaj przy okazji zawożenia Pigi (czy to Pigi była zawieziona przy okazji - bez różnicy, ważny jest efekt :) ) zakupiłam do schroniska 10 piaskownic plastikowych, które będziemy wkopywać na wybiegach jako baseny. Już nie mogę się doczekać, bo od poniedziałku upały a psy próbują choć w misce z wodą schłodzić łapki, teraz będą miały baseniki :) i będą tam robić błotko :D

Posted

solartcz napisał(a):
Można prosić więcej zdjęć Supła???? I więcej o nim???

Pewnie trzeba trochę poczekać. ;)

Czy mogę prosić, aby ktoś ogłosił zbiorowo małe kociaki? Może niech te zdjęcia się przydadzą...

Posted

Supłowi ciężko zrobić zdjęcia, ponieważ jest strasznie wycofany. Brany na ręce sika. Nie było czasu na spacer i na to by się otworzył, więc zdjęcia są takie jakie są.
Supeł musiał być bity, ale jak się przy nim kucnie to podchodzi i bardzo chce być głaskany. Gdy zaufa jest już zupełnie innym psem.




Z kudłaczy jest jeszcze Honda. Trafiła do schroniska w październiku 2010 roku. Jej całym światem było kilkoro bezdomnych, też nie jest ufną sunią i jak każdy kudłacz nie radzi sobie w schronisku. Obecnie nasza maszynka już nie wytrzymała letniego strzyżenia, ale jak tylko kupimy nowe ostrza Honda pierwsze będzie obstrzyżona.

Posted

Śliczny jest Supełek. Aż trudno uwierzyć, że taki wycofany. Czy był kiedykolwiek na spacerze??? Jesli tak, to jak sie wtedy zachowywał. Czy ciężko wyciągnąć go na spacer??? Jestem poważnie zainteresowana pieskiem. Dwumiesięczny urlop przede mną, więc miałabym sporo czasu na "pracę" z nim. Można jeszcze w miarę możliwości prosić o jakies informacje o nim.
Dziekuje za zdjęcia.

Posted

[quote name='AgaiTheta']Supłowi ciężko zrobić zdjęcia, ponieważ jest strasznie wycofany. Brany na ręce sika. Nie było czasu na spacer i na to by się otworzył, więc zdjęcia są takie jakie są.
Supeł musiał być bity, ale jak się przy nim kucnie to podchodzi i bardzo chce być głaskany. Gdy zaufa jest już zupełnie innym psem.

Jestem zaskoczona informacjami o Suple... Opis na stronie schroniska wprowadza w błąd (http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=516:supe&catid=34:psy&Itemid=56):

Supeł to wesoły kudłaty, dosyć młody pies, który rozdaje wszystkim buziaki. Zgadza się z innymi psami, wszystko mu "pasuje" tylko brak mu swojego domu.Supeł wielkością sięga do kolan.

Czy jest jakieś zainteresowanie Edenem i Wypadkiem?

Wypadek jest w dzisiejszym Metrze.

[quote name='Vitka']Czy mogę prosić, aby ktoś ogłosił zbiorowo małe kociaki? Może niech te zdjęcia się przydadzą...

W miarę możliwości czasowych ogłoszenia miała robić gluchoj.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...