Charly Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Vitka napisał(a):Ja o tym mamie opowiadałam, ale wiesz Aniu... do miasta ze schroniska trzeba iść ruchliwą ulicą... i to mogłoby być niebezpieczne... :roll: tez o tym myslalam i jestem tego samego zdania. juz przejscie do lasku to nie lada wyzwanie. przynajmniej dla mnie. nie lubie tego. zero chodników, czy jakiegos wystarczającego pobocza. schron w dołku. z obu stron pedzą auta. nie wyobrazam sobie isc do miasta z psiakiem. no chyba zeby autem zajechac, ale tak:shake: gdybym miala kase:cool3::evil_lol: to kupilabym jakiegos grata takiego tylko dla schroniskowych psów i moglybysmy tym autem psiaki do miasta zawozic. A moze i te bardziej zsocjalizowane na treningi (ktore oczywiscie bylyby za darmo- jako reklama)...ech...się rozmarzyłam Quote
Charly Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Rybc!a napisał(a): http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci/images/2008-05-03/zaba1.jpg Paluch chodzi z takimi linkami . :lol: Taka linka jest ekstra- można sobie spokojnie w biurze kawkę pić, a pies biega po lasku, mieście...:evilbat: Quote
Valeur248 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 gops napisał(a): valeur-15m +karabinczyk I ile to, gdzieś tak?;) To tak, mnie w sobotę nie będzie. Grypa atakuje...:angryy: Quote
deathgs Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Charly napisał(a):tez o tym myslalam i jestem tego samego zdania. juz przejscie do lasku to nie lada wyzwanie. przynajmniej dla mnie. nie lubie tego. zero chodników, czy jakiegos wystarczającego pobocza. schron w dołku. z obu stron pedzą auta. nie wyobrazam sobie isc do miasta z psiakiem. no chyba zeby autem zajechac, ale tak:shake: gdybym miala kase:cool3::evil_lol: to kupilabym jakiegos grata takiego tylko dla schroniskowych psów i moglybysmy tym autem psiaki do miasta zawozic. A moze i te bardziej zsocjalizowane na treningi (ktore oczywiscie bylyby za darmo- jako reklama)...ech...się rozmarzyłam Schronisko chyba miało samochód? Może by go wykorzystać do tego by podwoził do jakiegoś parku / jednego i drugiego / co jakiś czas. Quote
Rybc!a Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 deathgs napisał(a):Schronisko chyba miało samochód? Może by go wykorzystać do tego by podwoził do jakiegoś parku / jednego i drugiego / co jakiś czas. To jest samochód na interwencje . Właśnie jadę do schroniska :) Quote
Charly Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Valeur248 napisał(a):I ile to, gdzieś tak?;) To tak, mnie w sobotę nie będzie. Grypa atakuje...:angryy: a ja juz mam za sobą- rozchodzilam, bo nie mam wyboru- psa nikt mi nie wyprowadzi- ale nie polecam. a reszta? ja w kazdym razie mysle byc tak między 11-12. Rybciu Ty kiedy będziesz? jedziesz autobusem czy tato Cie zawozi? bo jesli tato, to moze ja podjade do Ciebie tramwajem i potem z Wami się zabiore- nie będę musiala się tą ulicą tam telepac:roll: Quote
gops Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 ta linka jest cieniutka ale to z tych dobrych linek ( nie tasma) w zadnym wypadku zaden psiak sie nie zerwie ;) co najwyzej karabinczyk pusci :diabloti: koszt to okolo 12 do 15 zl mysle ;) ja bede po 10 jutro w schronie tylko musze jechac autobusem a potem do gory ta droga :roll: no ale przezyje ;) Quote
gops Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 no to wrocilam ze sklepu i mam linki ;) kupilam 3x po 12 metrow czyli dla: rybci charly vitka jakby ktorejs sie odwidzialo to pewnie bedzie chciala ktoras inna wolontariuszka ;) po 12 zl i 15gr kazda ;) czyli 12zl te 15gr wam daruje :diabloti: facet w sklepie mowi ze nawet krowa tego nie zerwie :razz: i kupilam wszystkim takie same duze karabinczyki (wsumie to nie karabinczyk tylko takie cos o podobnym zastosowaniu ale trwalsze) moj tata juz to podzielil ,zrobil raczki i przywiazal karabinczyki czyli jutro wam przyniose ;) mam autobus 9.55 czyli pewnie zanim dojde tam z przystanku to z 25 min bedzie ;) Quote
Vitka Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Rybc!a napisał(a): Jeżeli dobrze widzę to jest to lonża do lonżowania koni na treningach :loveu: Quote
Charly Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 gops napisał(a):no to wrocilam ze sklepu i mam linki ;) kupilam 3x po 12 metrow czyli dla: rybci charly vitka jakby ktorejs sie odwidzialo to pewnie bedzie chciala ktoras inna wolontariuszka ;) po 12 zl i 15gr kazda ;) czyli 12zl te 15gr wam daruje :diabloti: facet w sklepie mowi ze nawet krowa tego nie zerwie :razz: i kupilam wszystkim takie same duze karabinczyki (wsumie to nie karabinczyk tylko takie cos o podobnym zastosowaniu ale trwalsze) moj tata juz to podzielil ,zrobil raczki i przywiazal karabinczyki czyli jutro wam przyniose ;) mam autobus 9.55 czyli pewnie zanim dojde tam z przystanku to z 25 min bedzie ;) wspaniale:multi: wielkie dzięki. jutro przyniosę pieniądze. bylam dzis w carefour i nie ma mojego rozmiaru gumowców (38):placz:. Patrzlam w Deichmanie, ale raz ze byly drogie, a dwa nie pasowaly jakos. PO ostatnim spacerze suszyłam buty kilka dni i powoli się rozklejają:placz:. Skąd macie wasze gumiaki? Quote
gops Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Charly napisał(a):wspaniale:multi: wielkie dzięki. jutro przyniosę pieniądze. bylam dzis w carefour i nie ma mojego rozmiaru gumowców (38):placz:. Patrzlam w Deichmanie, ale raz ze byly drogie, a dwa nie pasowaly jakos. PO ostatnim spacerze suszyłam buty kilka dni i powoli się rozklejają:placz:. Skąd macie wasze gumiaki? ja mam buty nie przemakalne maja inna podeszwe i sa cieple z allegro (salamander czy jakos tak ) za 150zl po promocji ale uwazam ze lepiej wydac te pieniadze raz na kilka lat a ja i tak nosze je tylko do schronu i na spacery po lesie ;) polecam ;) niemoge sie doczekac wiosny :loveu: wkoncu nie bedzie sniegu ....zimna...slizgawicy...blota... Quote
Charly Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 tez tak uwazam. ale na razie nie mam 150 zl na buty. (salamander super marka:)), a dziewczyny kupily sobie gdzies gumiaki za 20 czy 15 zl, tylko nie wiem gdzie Quote
gops Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Charly napisał(a):tez tak uwazam. ale na razie nie mam 150 zl na buty. (salamander super marka:)), a dziewczyny kupily sobie gdzies gumiaki za 20 czy 15 zl, tylko nie wiem gdzie mi tata zafundowal ;) gumiaki sa tez na rynku wlasnie za 20zl ;) Quote
gops Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Charly napisał(a):a rynek to gdzie? bo ja nietutejsza;) dobre :diabloti: na ul. plk.dabka ;) kolo szkoly gim.2 .....hmmmm przy ulicy robotniczej niewiem jak to wytlumaczyc :roll: Quote
Charly Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 naprawdę nietutejsza. co prawda już od roku, ale nie wiem nadal gdzie co jest:oops:. zapytam jutro. moze jeszcze cos kupie przed schronem. wiem gdzie plk. dąbka i wiem gdzie robotnicza tez. to jakas hala jest tak? Quote
Vitka Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Moje gumaki made in Carrefour :evil_lol: A rynek jest niedaleko stacji benzynowej shell. Ze schroniska Królewiecką w dół potem skręcić w Piłsudskiego aż do końca i w lewo. :cool3: mniej więcej tak chyba...:roll: Dziękuję gops!!! :Rose: Jutro przyniosę kasę. ;) (jeżeli moja skleroza się nie odezwie:diabloti:) Quote
gops Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Charly napisał(a):naprawdę nietutejsza. co prawda już od roku, ale nie wiem nadal gdzie co jest:oops:. zapytam jutro. moze jeszcze cos kupie przed schronem. wiem gdzie plk. dąbka i wiem gdzie robotnicza tez. to jakas hala jest tak? ehhh niet to pod golym niebem ;) kiedys tam trafisz pewnie , moze pojedz do kauflanda czy ecklerka? skoro w cerrfurze sa ;) Vitka o ktorej jedziesz do schronu? Quote
gops Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Vitka napisał(a):na 9 chyba:) no to niezle :crazyeye: ja jade 7-emka , wiec pewnie albo cie spotkam na drodze albo juz na miejscu ;) przynajmniej czuje sie juz lepiej bo nie tylko ja musze isc pod ta gorke w ta slizgawice :diabloti: Quote
Pralinka Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Ja też jutro będę, ale później, ok. 13.00 - 14.00 ;) Quote
Valeur248 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Ehhh... A ja idę dopiero w poniedziałek z koleżanką z Tajlandii. Quote
Vitka Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Caaaały dzień w schronisku!!! :loveu: Jestem najszczęśliwsza na świecie! :lol: Sprzątałam, robiłam zdjęcia, wyprowadzałam pieski! Rewelacja :multi: Zdjęcia kotków! Nasze schroniskowe kociaki są kochane. ;) Picasa Web Albums - Dorota - Schronisko 24... Quote
miśkowa Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Cześć wszystkim!!!Dawno tu nie byłam a dziś wchodzę i szok!!!Jakie zmiany! Dla tych co mnie nie znają-Jestem z Braniewa i zaadoptowałam z tego schroniska dwie suczki,jedną dla mnie a druga dla rodziców. Niestety mam teraz problem z innym pieskiem-otóż błąka się taki brązowy kundelek do kolan po braniewie ,już od około 3 tygodni go obserwuję,jest bezdomny i przyczepia się do ludzi idących z psami albo do samych psów.Wczoraj przyczepił się do mnie jak szłam wieczorem po mieście z moim Tuńczykiem i pzryszedł za nami do domu,wiem ze może głupio zrobiłam ale wpuściłam go do mieszkania,nakarmiłam (był bardzo wygłodzony,łykał bez gryzienia),jak zjadł to położył się na dywanie i zasnął,nie miałam serca go wypędzać i został na noc,jednak mąż nie pozwala żeby został i rano go wypuściłam.Chyba jest przeziebiony bo ciężko oddychał i miał katar.Jest młodziutki,bardzo sympatyczny,trochę pogryziony na brzuchu i pysku.Błagałam męża żeby został ale nic z tego,obraził się nawet. Pytałam wszystkich,nikt go nie chce,o schronisku nawet nie myślałam bo wiem jak tam jest a raczej było,ale jak dziś tu weszłam i zobaczylam te zmiany to chyba lepiej mu by było w schronisku niż na ulicy,prawda? Quote
deathgs Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Zdecydowanie lepiej niż na ulicy w zimie. Po tych mrozach nie dziwię się, że jest w taki stanie. Trzeba mu pomóc. Mąż łobuz ale go rozumiem. Wprawie wszyscy mężowie mówią nie i koniec. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.