Rybc!a Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Do cholery, ILE KOSZTUJE ŚRODEK NA CHOROBY SKÓRY ? ! Izolatki stoją puste ! Ale jasne. Lepiej uśpić . Po co brudzić pantofelki . Quote
Charly Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Ech- trzeba szukac psom domy i tyle. I czekac na ten konkurs Quote
mysza 1 Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Nie wiem, po prostu nie mogę pojąć jak mozna tak postępować. Zamiast dać psom z boksu lek na skórę- wszystkim zabić je wszystkie. Cały czas widzę Fileta, Kapsla, tego grubiutkiego i ręce mi opadają. Serce się kraje:placz: Nie mozna jej tego darować. Quote
Charly Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Atos żyje. Kochany, slodki, przeuroczy Atos miał duuuuużo szczęscia. Jest teraz u pewnej wspanialej miłej pani w Trojmiescie na DT. bEdzie leczony i szuka nowego domku. Jest wspanialym, czulym pieskiem Quote
Vitka Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Dobrze, że chociaż jemu się udało! :sadCyber:Szkoda tamtych piesków... [*]:candle: Quote
Charly Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Bardzo dziękuję Kordoni. Posypał mi się transport i gdyby nie ona pies nie bylby dzis w bezpiecznym miejscu. Quote
mysza 1 Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Rybcia nazwała go Kapsel, ale Atos przypomnia o pozostałych muszkieterach:-( To schronisko spędza mi sen z powiek:shake: Czy w tym boksie są jeszcze psy? Quote
Rybc!a Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 mysza 1 napisał(a):Nie wiem, po prostu nie mogę pojąć jak mozna tak postępować. Zamiast dać psom z boksu lek na skórę- wszystkim zabić je wszystkie. Cały czas widzę Fileta, Kapsla, tego grubiutkiego i ręce mi opadają. Serce się kraje:placz: Nie mozna jej tego darować. Jasne, zostało około 7 psów. Quote
mysza 1 Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Rybc!a napisał(a):Jasne, zostało około 7 psów. I co robić? Quote
mysza 1 Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 No coż, pozostaje walczyc o to, żeby nadeszły zmiany..... Quote
Charly Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 [quote name='mysza 1']Rybcia nazwała go Kapsel, ale Atos przypomnia o pozostałych muszkieterach:-( on się faktycznie nazywa Atos:-(:-o bylysmy przy okazji w schronisku w Gdyni w ciapkowie-Kordonia ma od nich swoja Sabe i chciala odwiedzic stare kąty- schronisko o duzo mniejsze powierzchni niz nasze. Ale jakze przemyslane. W kojcach drewniane podesty. Psy nie musza lezec na betonie. Jak niewiele to kosztuje- a jaka diametralna zmiana warunków bytowania dla zwierzecia. W izolatce cieplo, czysciutko, psy leża na czystych! miecciutkich legowiskach. NO po prostu jestem pod wrazeniem. Mili zaangazowani pracownicy. Wolontariusze z psami na spacerach. Bosz- jaki to balsam dla duszy. Quote
mru Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 co za piękny pies! jak mój Gacek! i do tego Atos! jak mój [*] Atos! :D:D:D Quote
Rybc!a Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 Aż się popłakałam. Jak wspaniale, że on żyje . Quote
Charly Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Dziękuję za zdjęcia:) Na pierwszym zdjęciu Atosik i ja właśnie opuściliśmy schronisko:evil_lol::multi: Quote
Charly Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Kordonia odebrala nas w schronisku ze swoim pieskiem. Więc Atos poszedl najpierw do tylu. Jedziemy jedziemy. Przyjezdzamy do Kordoni, sunia zostaje odstawiona do domu i Atosa ladujemy na tylne siedzenie. W Gdyni ktos z auta krzyczy do nas, że nie mamy swiatel z tylu. o!:-o Czyli jedziemy bez swiatel.... A jesli bez swiatel to i bez kierunkowskazu..nie wiedząc o tym....autostradą..przez trojmiasto........centrum...radosnie zmieniajac pasy, skręcając..... dojezdzamy do DT Atosa. Wyladowujemy piesa- pogaduszki. Zajezdzamy do Ciapkowa odwiedzic znajomą Kordoni, odpowiedzialną za kociaki i nacieszyc oczy...wychodzimy i jest juz ciemno. Zagladamy do auta- czemu nie dzialaja tylne swiatla?...Atosik wyrwal kabelki raz dwa i po nich. Jechalismy z powrotem przez Gdynie, Sopot, Gdansk...centrum, potem autostradą do Elbląga...bez tylnych swiatel, bez kierunkowskazu..tym razem ze świadomością....zgroza....:smhair2::smhair2: :smhair2: Podswietlony byl numer rejestracyjny na szczęscie. Quote
Valeur248 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 To Kapselek vel. Atosik korzysta z życia:evil_lol: Mały rozrabiaka. Quote
Belula Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Jesteście WIELKIE!!! Tak się o niego bałam........ Quote
Charly Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Patrzcie- to znalazlam na dogo. P.Kierowniczka (jednego ze schronisk, ktorym współpracuje Ziutka) w pracy. Po prostu no comments Quote
Rybc!a Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Proszę poczytać: http://www.dogomania.pl/forum/f28/husia-husky-alaskan-urodzila-w-schronisku-co-z-nia-bedzie-pomocy-122939/index7.html#post11326319 Pozdrawiam pani kierownik, pozdrawiam, bo przecież jest pani na bieżąco w sprawach Dogomanii bardziej niż ja! :bye: Quote
Charly Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 panią z urzedu miasta też serdecznie pozdrawiam. Dlugo potrzebowalam by zrozumiec, jak wielka przyjazn lączy obie panie:hand: Quote
mysza 1 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Charly napisał(a):panią z urzedu miasta też serdecznie pozdrawiam. Dlugo potrzebowalam by zrozumiec, jak wielka przyjazn lączy obie panie:hand: to jedna wielka klika Quote
Belula Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Babsko pożałuje. Niech szuka lepiej znajomości wyżej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.