Charly Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 nie pożegnałam się z Sarulką buuuuuu:(:( Ale jestem szczęśliwa, że wlasnie ona jest tą jedną z tych trzech panieniek. szok, ze ta bida działkowa leżąca z małymi w kałuży tak swietnie trafiła. napiszcie więcej- są zdjęcia? Quote
Rupak Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 malkawil napisał(a):Dorotko, Ida była w schronisku od 18.08.09, z interwencji na ul. Krolewieckiej. To wszystko, co wiemy :( Dziękuję :loveu: Quote
Patyś_ Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Zdjęć niestety nie ma, bo baterie odmówiły posłuszeństwa. -.- Sunie były grzeczne :) Sara przeraziła się obrożą, ale jakoś wsiadła do auta. Saba po sterylce, była osłabiona i skołowana, ale na własnych nogach poczłapała do bagażnika. Tam z drobną pomocą usadowiła się wygodnie. Pani była bardzo miła o wszystko pytała, czy jakby co będzie mogła dzwonić, jak wprowadzić sunie, żeby nie było zbytnich konfliktów ze starymi mieszkańcami. Byli bardzo mili:) Na chwilę wyszłam na dwór zobaczyć, jak dzieci dają sobie radę z Sarą i Luną, to od razu zostałam wypytana o to jakie suczki są :) Powiedziałam co wiedziałam xD Moim zdaniem na prawde suczki trafiły w dobre ręce :) Cieszyły się, dawały głaskać i przytulać, Luna już gdy po nią poszłam wiedziała, że szykuję się coś dobrego. Merdała ogonem, a jak zobaczyła smycz wepchała się przed Bolka ( który i tak zwiał i trzeba było go zaciągnąć do bosku siłą -.-). W biurze najpierw uważnie wszystko obserwowałą, a gdy zobaczyła nowych ludzi zaczeła wesoło merdać ogonem i się uśmiechała. Sara jak sara witała ich szczerze i wylewnie :) Mam wrażenie, że szczota też chciała się wpakować do tego auta ;) Quote
Charly Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 dzięki:) Pewnie Szczotex też chciał jechać, no ale bez przesady hihihi. I na nią przyjdzie czas:) jak to Sara witała wylewnie- ona ma szczekać i być nieufna:evil_lol: Quote
Patyś_ Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 O na pewno przyjdzie na nią czas, tym bardziej, że ma na prawdę wielu fanów. Komu Szczoty nie pokaże i on niej czegoś nie powiem, każdy jest nią zachwycony! Jedyną przeszkodą jest to , że jest duża... I nikt na chwilę obecną nie może o niej pomyśleć poważnie. Oczywiście mówię tu o ludziach którym ja ją przedstawiłam, nie wiem jak się ma sprawa u innych :) Quote
Patyś_ Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Charly napisał(a): jak to Sara witała wylewnie- ona ma szczekać i być nieufna:evil_lol: Mnie tam Sara zawsze wylewnie witała ^^ Quote
Dewko Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Brak mi będzie Sarki ^^ złoty pies po prostu :) Cieszę się, że znalazła sobie naprawdę dobry dom i oby się przyzwyczaiła do nowego życia. Trzymam kciuki <3 Quote
Vitka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Lewek ze swoją kostką ;) Cieszę się bardzo ze szczęścia dziewczyn! :multi: Quote
gops Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 swietnie ze tyle suczek na raz znalazlo dom! mmmm wedzona hehe :) Lew widac zadowolony Quote
Patyś_ Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 gops napisał(a):swietnie ze tyle suczek na raz znalazlo dom! mmmm wedzona hehe :) Lew widac zadowolony Nie dość, że na raz to w dodatku wspólny :) A ta Lwia kość to prawie większa od niego, a na pewno o mały włos cięższa :D :evil_lol: edit: Przeglądałam właśnie pierwszą stronę :) I aż miło że się tak uszczupliła :) Bratek, Sara, Saba, Lotos, Cegła :) plus kilka innych futer w nowych domach :) Quote
Charly Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 co Wy wszyscy macie z tymi trójkątami. to jakies nowe młodziezowe xD? Quote
Charly Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 phii juz wiem. dwa trójkąty= jeden usmiech. ale to na dogo nie działa. wypróbowałam na gg i zadziałało hihihi ^^ Quote
AgaiTheta Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Charly napisał(a):phii juz wiem. dwa trójkąty= jeden usmiech. ale to na dogo nie działa. wypróbowałam na gg i zadziałało hihihi ^^ hehehehehehehehe wspólnie się uczyłyśmy Mało się robi nam biurowców, została Szczota, Blecky i Floh/Pipka... Wprawdzie dołączyły Lolek i Tola, ale one na razie są moje biurowe do czasu oswojenia. Bez Saruni bedzie nam smutno, ale tak to już jest... Quote
Pawel.L Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 AgaiTheta napisał(a):hehehehehehehehe wspólnie się uczyłyśmy Mało się robi nam biurowców, została Szczota, Blecky i Floh/Pipka... Wprawdzie dołączyły Lolek i Tola, ale one na razie są moje biurowe do czasu oswojenia. To te 2 czarnuchy które umieściłem pani w niedziele w klatce ?? Quote
Patyś_ Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 To na pewno te dwa dzikuski :) Wczoraj do nich na minutkę zajrzałam, bo się niemożliwie gryzły/bawiły. Jak po chwili zorientowali się, że ich obserwuję, to po sekundzie to ja czułam się obserwowana xD Są słodkie :) Dwa bojowce :D Quote
Charly Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Pawel.L napisał(a):To te 2 czarnuchy które umieściłem pani w niedziele w klatce ?? nie. to te inne Quote
Patyś_ Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Nie? O.o W biurze w klatce są tylko dwa czarne psiaki :???: wyciągnięte z piwnicy na interwencji... Przynajmniej takie informacje mi podano ;) Quote
sleepingbyday Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 dziewczyny (i chłopaki?) wątek jest duży i ja go nie znam. jutro ide pokazywac kandydatki do ds w wawie. malutkie mieszkanko, porządne, 7letnia córeczka i mama. szukaja suni, malutkiej, (max 7-8 kilo), do 2 lat, wysterylizowanej, znającej smycz, ogarniającej jakos fizjologię i nie jedzącej dzieci. jesli macie kandydatki, to plis, pw z info. jutro tam lece po pracy. Quote
Patyś_ Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Hmm... Pomyślałam o Anieli, tej suczce z izolatki :) Tylko nie wiem jak z jej ogarnianiem fizjologii... Ma koło 3 lat i jest kochana i pieknie chodzi na smyczy :) Ale nie jestem tu od adopcji :) Ja tylko głośno myśle :P Quote
sleepingbyday Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 max 2 lata. nie naciągajcie wieku, transport w dwie strony kosztuje..... Quote
Charly Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 sleepingbyday napisał(a):dziewczyny (i chłopaki?) wątek jest duży i ja go nie znam. jutro ide pokazywac kandydatki do ds w wawie. malutkie mieszkanko, porządne, 7letnia córeczka i mama. szukaja suni, malutkiej, (max 7-8 kilo), do 2 lat, wysterylizowanej, znającej smycz, ogarniającej jakos fizjologię i nie jedzącej dzieci. jesli macie kandydatki, to plis, pw z info. jutro tam lece po pracy. mamy!!! mamy idealną kandydatkę:) przeczytałam i szybko poleciałyśmy zdjęcia robić-. W tym momencie jest sterylizowana- więc ten warunek jest spełniony. Jest maciupka- wielkośc jamnika, jednak 2 razy grubsza- wazy max 7kg. Wiek maksymalnie 1, 5- 2 lata (potwierdzone przez nasza p. wet.) charakter: cuuuuudowna, zabawowa, radosna, łagodna do wszystkich i wszystiego. jest niesamowicie slodka. mieszka w boksie, ale kilka razy dziennie wypuszczamy ją, żeby sobie pobiegała. od razu przybiega do budynku (dokladniej do kuchni;)) bawi się, wskakuje na kolana. Naprawdę cudowna malutka kulka. W schronisku jest od kilku tygodni. Niczym się nie przejmuje. taki radosny mały piesek z wiecznie otwartą śmiejącą mordką- kocha ludzi przeogromnie. Podsumowując: mała, grubiutka, szczęśliwa z natury sunieczka. Dzięki Olu za pamięc. Quote
Charly Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 dziewczyny proszę przeklejcie na wątek Pachcia, bo nie mogę znaleść- wyniki w całości: kortyzol w normie, nowotwór tez wykluczony, dzisiaj przyszyły wyniki tarczycy- też w normie. wszystko wysyłamy do Mikołowa i czekamy na ich sugestie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.