Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 262
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzień dobry mówi wszystkim Aisza:loveu:
Wczoraj ,tzn około 2 rano dostała 2 łyżeczki przetartej piersi z kurczaka i marchewki.
Dzisiaj o 6 dwa pawiki bez kurczaka,ale z marchewką:crazyeye:
Kupy brak.
Od rana chodzi za mną jak cień i pierwszych pacjentów z" dzieckiem na ręku" musiałam przyjmować,ponieważ wisiała mi na fartuchu jak parasol na krześle:evil_lol:
Świeżo ugotowaną pierś obwąchała ,polizała i tyle.
Czekamy więc na poprawę apetytu.
Teraz się krplówkujemy

Posted

Buniu,
nie wiem jak to jest mozliwe, ze malutka strawila kurczaka, a marchewki nie :crazyeye: zadziwiajace to jest :-o

Jesli mala jest taka przyklejona do Ciebie, to chyba dobrze :loveu:

Posted

To oznacza, że mała okupuje bunie. Nieźle!
Bunia niedługo będzie musiała sobie załatwić nosidełko :diabloti:
Zastanawiam się jak ta kobitka stanie przy stole operacyjnym.:eviltong:

Aisza, bez numerów proszę!!!!! Ciotki tu trzymają kciuki, dopingują ci, a ty co?
Masz jeść kochana i nabierać sił.
I pamiętaj marchewka jest jadalna,nie tylko samo mięcho.

Posted

Aisza czuje się się coraz lepiej.
Bardzo lubi spacerować i musi wszystko dokładnie obwąchać


Od 16 zero wymiotów
Jemy malutko,ale często


I śpimy tak,że każdy się zachwyca,ona nawet najtwardsze serce złamie


Ala ,netoperek



Aisza pozdrawia wszystkich i dziękuje Pani Agnieszce:loveu::loveu::loveu:

Posted

Dzień dobry mówi wszystkim Aisza:loveu:
Zdrówko dopisuje.
Rano przywitała mnie bardzo radośnie podskakując i szczekając z radości.
Apetyt taki sobie,ale pomalutku i często podjadamy z miseczki.
Dzisiaj od rana rwetes w lecznicy.
Aisza przy pierwszych trzech pacjentach strasznie dziamotała ,a jak widziała,że nikt na nią uwagi nie zwraca,to myk "pod spódnice" pańci i tyle.
Po dziesięciu pacjentach zrezygnowana poszła spać.
Oczywiście po wyjściu "wroga maleńka pędem do miseczki i zajada:evil_lol:
Strasznie śmieszna jest i jak delikatnie całuje.
A jaka z niej przylepa:lol:
Ulka18 bardzo dziękuje za rady.
I dopiero dzisiaj zobaczyłam,że tajemnicza Pani Agnieszka ,to Ty we własnej osobie:crazyeye:
Aisza bardzo dziękuje:loveu:

Posted


Oczywiście po wyjściu "wroga maleńka pędem do miseczki i zajada
To dobry znak, ze Malutka ma apatyt :p bardzo sie ciesze :multi:

Co do tej Agnieszki, to rzeczywiscie ja :diabloti: Beda jeszcze wplaty od Lucynki z forum collie, jak tylko Lucynka wroci do siebie do domu.
Znajac Lucynke zawsze dotrzymuje slowa....no i chyba wplata bedzie troche wieksza niz moja ;)

Posted

Aiszka jest niesamowita.
Po kilkunastu godzinach pracy mamy pewne efekty.
Kiedy malutka wpada w szał i atakuje pacjenta wystarczy,że głośno powiem fee i na miejsce.
Idzie i jest obrażona:cool1:
No, może nie za każdym razem,ale widzę,ze działa.
Dzisiaj od rana zero wymiotów i zero kupy.
Apetyt niestety nie jest wilczy,ale coś tam jemy.
Dzisiaj już bez kroplówek ,tylko leki w zastrzykach dostaje.
Chodzi za mną jak cień,cały czas chce na kolana,drapie w drzwi jak mnie nie widzi....
A ja małpa jedna muszę ją oddać:placz::placz::placz:
Ale ktoś będzie miał radość z posiadania tego maleństwa.
Jest przekochana i przesłodka.
O rany znów w dzrzwi drapie musze panienkę na kolana wziąść.
Mam nadzieję,że pozostałe ,moje potwory mi i jej wybaczą...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...