Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cyrkowiec, moja Mania już w domku, ty też się pokazuj, żeby cię ludzie zobaczyli.
Cioteczki drogie, a może dacie płatne ogłoszenie do lokalnej prasy. Moja Mania znalazła dom z DZ.

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaaga napisał(a):
Cyrkowiec, moja Mania już w domku, ty też się pokazuj, żeby cię ludzie zobaczyli.
Cioteczki drogie, a może dacie płatne ogłoszenie do lokalnej prasy. Moja Mania znalazła dom z DZ.


Jaaga szczerze mówiąc to u mnie jest już krucho z kasą.

Psiaki ogłaszam czasem w gazecie wyborczej, odpłatnie robię im ogłoszenia na allegro (tj. 40-50 psów ma przeze mnie zrobione ogłoszenia + dwa z wyróżnieniem). Do tego dochodzi prowadzone jeszcze przeze mnie DT i różne akcje, na które potrzebna jest kasa.

W tej chwili w różny sposób ogłaszamy ok. 60-u psów + koty. Sami finanasowo nie dajemy rady.

Zresztą Jaaga ty wiesz najlepiej jak to jest, sama przecież działasz pełną parą.

Ale może znajdzie się jakiś sponsor, wtedy nie tylko można by mu dać ogłoszenie w gazecie, ale i zrobić np. wyróżnione allegro czy podnieść w alegratce...

Posted

Dokładnie! Staramy się pomagać tyskim psiakom, jak tylko się da. Niestety nie jesteśmy w stanie każdemu psiakowi zafundować płatnego ogłoszenia w gazecie, bądź internecie. Tym bardziej, iż większość naszej tyskiej ekipy to osoby niepełnoletnie, więc w zasadzie tylko Pani Grażynka funduje psiakom allegro, allegratkę, itp.
Oj, sponsor by się przydał... :razz:

  • 2 weeks later...
Posted

supergoga napisał(a):
Alez on piękny jest, ten Cyrkowiec. A ile kosztuje takie ogłoszenie w gazecie, żeby psiak miał większą szansę.


Ja nie znam cen ogłoszeń w gazecie, jedynie z alegratki lub allegro.

Posted

Mam bardzo złe wieści.
Wczoraj Cyrkowiec pojechał do weterynarza na konsultacje.
To miała być przepuklina.
Niestety był to rak, którego nie można już było operować.
Cyrkowiec nieżyje.

Posted

Po raz kolejny nie udało nam się pomóc.
Cyrkusiu, nie chciałeś mieć domku?
Ja... Wierzyłam, że go znajdziesz, może kiedyś, ale znajdziesz.
Ten parszywy nowotwór Cię zabił...
Dlaczego?
Przez cały Twój pobyt w schronisku nie znalazł się nikt kto chciałby Ci dać szansę.
Widziałam jak ludzie przechodząc koło Twojego boksu spoglądali na Ciebie i przechodzili dalej, brali szczeniaka.
Ile było takich ludzi?
Przecież mieszkałeś w boksie na samym początku, dziesiątki ludzi i nic.
Tak mi przykro...
Znowu...
Teraz wierzę, żę też jesteś szczęśliwy, daleko od egoistycznych ludzi dzięki, którym znalazłeś się w schronisku i którzy Cię nigdy z niego nie wyciągneli.
Śpij dobrze aniołku... Wyjątkowy aniołku.

:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...