Gdusia Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):Wiecie co wiem,że niby nie można zakochać się w psie ze zdjęcia, ale ja jestem w Pumce zakochana. Zdjęcie Pumisi nawet zdobi mój pulpit.. Wy macie to szczęście ,że możecie z nią przebywać. Co ja bym dała żeby poznać Pumę... Ale wtedy bym musiała zabrać ją ze sobą:diabloti:. Bigosia by mi nie wybaczyła, a Cywisiek i koty dostałaby apopleksji. No przynajmniej mam Barrusia do odwiedzania w przytulisku - w wieku Pumki. Trochie mi smutno, bo nie mogę dla niej za wiele zrobić, poza tymi ogłoszeniami i paroma marnymi groszami miesięcznie. Jak oczka, dajecie radę z kropelkami? Może bazarek jakiś trzeba. (przepraszam za Offika, ale proszę zajrzyjcie na wątek mojego staruszka:-(:-( prawie nikt już go odwiedza i leci na łeb i szyję:placz::placz::placz: - to mój podopieczny. Odnośnik do wątku, pod bannerkami (starunio z lasu). Chociaż go podnieście - prrooooszę) Bigosiku nie ty jedna tak bardzo kochasz pumke ...Ja traktuja ja jak wlasnego psiaka i baardzo mocno chcialabym ja miec ale mam ten sam powod - moje psiaki... Ale na szczescie moge ja odwiedzac co tydzien ( albo niestety tylko co tydzien :( ) A co do tego czy idzie zakochac sie w zdjeciach to uwierz idzie .Hehe jak tu nie zakochac sie w takiej piekneij i dostojnej suczce. Ja sobie tak po cichutku marze ze kiedys zabiore pumke do siebie ale niestety to tylko marzenia :( A co do oczek to nie jest zle ale na spacerkach widac ze ma problemy ze wzrokiem... A wiadomo cos o tej pani ktora chciala pieska adoptowac ? Quote
Gdusia Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):Hmm... Aktualizowałam profile psiaków na cooldogu i zobaczyłam takiego koleżkę (też do adopcji). Jaki Pumisiowy:crazyeye: :crazyeye: no jak pumka ... Quote
Psiara121 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):Wiecie co wiem,że niby nie można zakochać się w psie ze zdjęcia, ale ja jestem w Pumce zakochana. Zdjęcie Pumisi nawet zdobi mój pulpit.. Wy macie to szczęście ,że możecie z nią przebywać. Co ja bym dała żeby poznać Pumę... Ale wtedy bym musiała zabrać ją ze sobą:diabloti:. Bigosia by mi nie wybaczyła, a Cywisiek i koty dostałaby apopleksji. No przynajmniej mam Barrusia do odwiedzania w przytulisku - w wieku Pumki. Trochie mi smutno, bo nie mogę dla niej za wiele zrobić, poza tymi ogłoszeniami i paroma marnymi groszami miesięcznie. Jak oczka, dajecie radę z kropelkami? Może bazarek jakiś trzeba. (przepraszam za Offika, ale proszę zajrzyjcie na wątek mojego staruszka:-(:-( prawie nikt już go odwiedza i leci na łeb i szyję:placz::placz::placz: - to mój podopieczny. Odnośnik do wątku, pod bannerkami (starunio z lasu). Chociaż go podnieście - prrooooszę) Wiesz Bigosiku w zdjeciach mozna sie zakochac ;) A Puma jest tak widowiskowa suczka ze nie dziwie ci sie ze sie w niej zakochalas to naprewde aniol nie pies...A dla Pumci robisz naprawde duzo wiecej niz nie jedne osoby, robienie ulotek i pieniazki nie za duzo ale Pumce wystarczaja a przeciez gesty sie licza :grins: No my mamy szczescie i mozemy z nia przebywac ale szkoda ze tylko 2 razy w tygodniu i to czasami na bardzo krotko :cool1: Uwierz mi Puma zapeanie jest szczesliwa ze jest nia az tak duze zainteresowanie :evil_lol: Quote
Psiara121 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):Hmm... Aktualizowałam profile psiaków na cooldogu i zobaczyłam takiego koleżkę (też do adopcji). Jaki Pumisiowy:crazyeye: Faktycznie jak nasza Pumka :) zapewne szczeniakczki bylyby koloru czarnego jak mniemam jesli by sie zasfatalo kolege z Pumka :eviltong: :evil_lol: Quote
bigosik Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Psiara121 napisał(a):Wiesz Bigosiku w zdjeciach mozna sie zakochac ;) A Puma jest tak widowiskowa suczka ze nie dziwie ci sie ze sie w niej zakochalas to naprewde aniol nie pies...A dla Pumci robisz naprawde duzo wiecej niz nie jedne osoby, robienie ulotek i pieniazki nie za duzo ale Pumce wystarczaja a przeciez gesty sie licza :grins: No my mamy szczescie i mozemy z nia przebywac ale szkoda ze tylko 2 razy w tygodniu i to czasami na bardzo krotko :cool1: Uwierz mi Puma zapeanie jest szczesliwa ze jest nia az tak duze zainteresowanie :evil_lol: Jak będziecie teraz u Pumki, to weźcie łepek w obie dłonie i szepnijcie do uszka, że jest taki ktoś, kto z nią nie może być naprawdę, ale zawsze towarzyszy jej myślami. A potem głasknijcie:loveu: Co do tej pani, narazie nie mam żadnej odpowiedzi od niej:shake:. Ale.. dostałam wiadomość na cooldogu (a założyłam tam Pumce profil już jakiś czas temu), zaraz ją przekopiuję i podejrzewam ,że chodzi właśnie o Pumkę. Quote
Gdusia Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):Jak będziecie teraz u Pumki, to weźcie łepek w obie dłonie i szepnijcie do uszka, że jest taki ktoś, kto z nią nie może być naprawdę, ale zawsze towarzyszy jej myślami. A potem głasknijcie:loveu: Co do tej pani, narazie nie mam żadnej odpowiedzi od niej:shake:. Ale.. dostałam wiadomość na cooldogu (a założyłam tam Pumce profil już jakiś czas temu), zaraz ją przekopiuję i podejrzewam ,że chodzi właśnie o Pumkę. Oczywiscie ze jej szepniemy :)Oj to znowu trzymam bardzo mocno kciuki Quote
Psiara121 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):Jak będziecie teraz u Pumki, to weźcie łepek w obie dłonie i szepnijcie do uszka, że jest taki ktoś, kto z nią nie może być naprawdę, ale zawsze towarzyszy jej myślami. A potem głasknijcie:loveu: Co do tej pani, narazie nie mam żadnej odpowiedzi od niej:shake:. Ale.. dostałam wiadomość na cooldogu (a założyłam tam Pumce profil już jakiś czas temu), zaraz ją przekopiuję i podejrzewam ,że chodzi właśnie o Pumkę. Pewnie ze szepniemy nie musisz sie martwic i jeszcze wysciskamy za wszystkie czasy :evil_lol: z tego napewno bedzie baaardzo zadowolona ;) No to trzymam kciuki mam nadzieje ze nasza piekna pojdzie w koncu do kochanego domku :) Quote
Gdusia Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Psiara121 napisał(a):Pewnie ze szepniemy nie musisz sie martwic i jeszcze wysciskamy za wszystkie czasy :evil_lol: z tego napewno bedzie baaardzo zadowolona ;) No to trzymam kciuki mam nadzieje ze nasza piekna pojdzie w koncu do kochanego domku :) Nasza kochana czarnulka w weekend z druga kochana czarnulka na spacerek idzie ?:) Quote
bigosik Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 "witam Mam 7 -letniego psa adoptowanego owczarka niemieckiego. Szukamy dla niego towarzystwa. Czy Suczka akceptuje inne psy? I czy byłaby możliwość transportu jej do warszawy?" To ta wiadomość, ja odpisałam ,ale narazie bez odpowiedzi. Zobaczymy, może się ta pani nie logowała dzisiaj ,a wysyłane było na portalu, więc nie mam jej adresu mailowego. (kwestie transportowe wspomogę, teren poznań, warszawa takie rzeczy dało by się zrobić- tak na przyszłość uprzedzam) Podałam za to swój mail i tel, bo dane kontaktowe - adopcyjne Pumy na profilu i tak są podane. Quote
Gdusia Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):"witam Mam 7 -letniego psa adoptowanego owczarka niemieckiego. Szukamy dla niego towarzystwa. Czy Suczka akceptuje inne psy? I czy byłaby możliwość transportu jej do warszawy?" To ta wiadomość, ja odpisałam ,ale narazie bez odpowiedzi. Zobaczymy, może się ta pani nie logowała dzisiaj ,a wysyłane było na portalu, więc nie mam jej adresu mailowego. (kwestie transportowe wspomogę, teren poznań, warszawa takie rzeczy dało by się zrobić- tak na przyszłość uprzedzam) Podałam za to swój mail i tel, bo dane kontaktowe - adopcyjne Pumy na profilu i tak są podane. To fajnie :) Tylko czy pumka zgodzi sie z tamtym psiakiem? Ja mam nadzieje ze tak:) Quote
bigosik Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Gdusia napisał(a):To fajnie :) Tylko czy pumka zgodzi sie z tamtym psiakiem? Ja mam nadzieje ze tak:) Jeśli to pan pies to możliwe, że tak. Ale to nadal malutko informacji. Jedno musiałaby być wtedy wysterylizowane napewno. Warunki by trzeba sprawdzić i wszystkie te rzeczy, dom czy podwórko. Poczekam na odpowiedź, a póki co walczymy. Quote
Gdusia Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):Jeśli to pan pies to możliwe, że tak. Ale to nadal malutko informacji. Jedno musiałaby być wtedy wysterylizowane napewno. Warunki by trzeba sprawdzić i wszystkie te rzeczy, dom czy podwórko. Poczekam na odpowiedź, a póki co walczymy. Puma jak sie przyzwyczai sie do kogos to jest strasznie zazdrosna o inne psy... Ale ja wierze ze jej sie uda :) Jak by ta pani odpisala to daj znac :) Quote
bigosik Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Gdusia napisał(a):Puma jak sie przyzwyczai sie do kogos to jest strasznie zazdrosna o inne psy... Ale ja wierze ze jej sie uda :) Jak by ta pani odpisala to daj znac :) No pewnie, że dam znać. Puma ma tu we Włocławku małe grono fanów (pokazywałam zdjęcia Pumisi), nie tylko mnie. Quote
Gdusia Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):No pewnie, że dam znać. Puma ma tu we Włocławku małe grono fanów (pokazywałam zdjęcia Pumisi), nie tylko mnie. Ooo to fajno :D Dobrze ze tylu ludzi wspiera ja duchowo :) To ja czekam na wiesci.A mozesz tak w skrocie powiedziec co napisalas tej pani ?:cool3:Troszke mnie to ciekawi :oops: Quote
bigosik Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Sorki, miałam gościa. Wiecie ona napisała suczka... Wywnioskowałam ,że chodzi o Pumę, z wieku jej psa i gabarytów (owczarek), poza Pumą była tylko dwie sunie Diana i Psotka (mikrusia) reszta z informacją, że wyadoptowane już. No to zapytałam ,którą sunię ma na myśli i czy może Pumę, napisałam,że Puma owszem akceptuje psie towarzystwo (no Mrówa chociażby co nie?:evil_lol:), że ma kontakt z innymi piesami. Dodałam, jeszcze parę o Pumce (generalnie,że jest dobrym, fajnym psem - wiecie o co chodzi, że warto) W kwestii transportu odpisałam ,że tak istnieje taka opcja (tak jak ode mnie do Buku po Pumę i z Pumą do Warszawy, to nawet mój TZ (kolejny fan Pumki i kierowca) naszą fieściną by wiózł, gdyby był problem(najwyżej jakoś się zrzucimy na paliwo albo coś). Z tym, że najpierw by trzeba na wizytę przedadopcyjną, i też by można z Pumką i powiedzmy zrobić wspólny spacer obu psiakom (u mnie zaskutkował) - tego narazie nie napisałam, bo niech mi potwierdzi ,że suczka to miała być Puma (to by było logiczne). No i podałam też informacje odnośnie Dianki i Psotki, no bo może to któraś z nich, a też czekają. Quote
Gdusia Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 bigosik napisał(a):Sorki, miałam gościa. Wiecie ona napisała suczka... Wywnioskowałam ,że chodzi o Pumę, z wieku jej psa i gabarytów (owczarek), poza Pumą była tylko dwie sunie Diana i Psotka (mikrusia) reszta z informacją, że wyadoptowane już. No to zapytałam ,którą sunię ma na myśli i czy może Pumę, napisałam,że Puma owszem akceptuje psie towarzystwo (no Mrówa chociażby co nie?:evil_lol:), że ma kontakt z innymi piesami. Dodałam, jeszcze parę o Pumce (generalnie,że jest dobrym, fajnym psem - wiecie o co chodzi, że warto) W kwestii transportu odpisałam ,że tak istnieje taka opcja (tak jak ode mnie do Buku po Pumę i z Pumą do Warszawy, to nawet mój TZ (kolejny fan Pumki i kierowca) naszą fieściną by wiózł, gdyby był problem(najwyżej jakoś się zrzucimy na paliwo albo coś). Z tym, że najpierw by trzeba na wizytę przedadopcyjną, i też by można z Pumką i powiedzmy zrobić wspólny spacer obu psiakom (u mnie zaskutkował) - tego narazie nie napisałam, bo niech mi potwierdzi ,że suczka to miała być Puma (to by było logiczne). No i podałam też informacje odnośnie Dianki i Psotki, no bo może to któraś z nich, a też czekają. No to mam nadzieje ze pani spodoba sie pumka :):) Czyli jak by ta pani sie zgodzila na pumke to wy jedziecie doniej na wizyte , stwierdzicie czy psinka bedzie miala dogodne warunki i jak tak to pumka idzie do nowego domku ? Potem przyjezdzaacie po nia i jedziecie z nia do warszawy i tam patrzycie czy dogada sie z psiakiem tej pani ?? Uff ale ja cie mecze :) A co bedzie jesli puma nie dogada sie z tym psiakiem ?Pojdziecie na ten spacer czy jakies inne metody ? Quote
Psiara121 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 No chwile mnie nie ma a tu jakie nowości ;) z tego co wyczytalam to moze sie naszej Pumce poszczescic tak?:) Jak tego to bardzo mocno trzymam kciuki zeby sie wszystko udalo :) w koncu ten aniolek potrzebuje swojego miejsca na ziemi:loveu: mam nadzieje ze tej pani konkretnie o nasza Pume chodzilo i mam nadzieje ze Puma nie bedzie stwarzac klopotow i dogada sie z tamtym psem :) Wierze ze wszytko moze sie udac jakbys cos wiedziala wiecej Bigosiku to jesli mozna to daj znac ;) Quote
Gdusia Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 [quote name='Psiara121']No chwile mnie nie ma a tu jakie nowości ;) z tego co wyczytalam to moze sie naszej Pumce poszczescic tak?:) Jak tego to bardzo mocno trzymam kciuki zeby sie wszystko udalo :) w koncu ten aniolek potrzebuje swojego miejsca na ziemi:loveu: mam nadzieje ze tej pani konkretnie o nasza Pume chodzilo i mam nadzieje ze Puma nie bedzie stwarzac klopotow i dogada sie z tamtym psem :) Wierze ze wszytko moze sie udac jakbys cos wiedziala wiecej Bigosiku to jesli mozna to daj znac ;) Tez mam taka nadzieje ...Bo ona jak jest zazdrosna to moze nawet zaatakowac innego psiaka.... Quote
bigosik Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Dziewczyny spokojnie:p bo się zagalopujemy. Wiecie jak to bywa takich maili może być jeszcze trochę zanim można się będzie poważnie cieszyć.. Co do sprawdzenia takiego domku, napewno jest ktoś na dogo ze stolicy, kto mógłby sprawdzić domek (może Supergoga kogoś tam ma?:evil_lol:). Ale o tym będziemy myśleć, jak przyjdzie co do czego. Na razie nie dostałam odpowiedzi, a jak będziemy takie hurraoptymistyczne to się za szybko wypalimy:loveu:. Najważniejsze żeby zgłosił się dobry domek, cała reszta pójdzie już z górki. Quote
Gdusia Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 [quote name='bigosik']Dziewczyny spokojnie:p bo się zagalopujemy. Wiecie jak to bywa takich maili może być jeszcze trochę zanim można się będzie poważnie cieszyć.. Co do sprawdzenia takiego domku, napewno jest ktoś na dogo ze stolicy, kto mógłby sprawdzić domek (może Supergoga kogoś tam ma?:evil_lol:). Ale o tym będziemy myśleć, jak przyjdzie co do czego. Na razie nie dostałam odpowiedzi, a jak będziemy takie hurraoptymistyczne to się za szybko wypalimy:loveu:. Najważniejsze żeby zgłosił się dobry domek, cała reszta pójdzie już z górki. Chodzi o to ze ja bym bardzo chciala aby ta pani wziela pumke.Wiem ze z psiakami w srednim wieku to roznie bywa czasami ludzie je adoptuja a czasami spedzaja cale zycie w schronie .Ja mam nadzieje ze pumka znajdzie tem wlasciwy domek. Dla mnie taka wiadomosc ze pumcia MOZE pojdzie do domku to jest naprawde wazna bo widac ze nie jest ona stracona ze ktos moglby sie nia zainteresowac :) Ale zobaczymy czy szczescie sie do niej usmiechnie czy nie.Narazie trzeba czekac .... Quote
Gdusia Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 [quote name='Psiara121']Tak tak wiem trzeba troszke utrzymac nerwy na wodzy ale widac ze nasza pumcia sie interesuja a to juz jest jeden duzy krok ;) Mam nadzieje ze jednak pani sie odezwie i wszystko skonczy sie happy endem :loveu: Spokojnie my sie tak latwo nie poddajemy i zawsze iwerzymy w lepsze jutro :) A jesli jednak nie poszloby po naszej mysli to Pumcia wie ze nie jest sama ze ma kochajace osoby ktore zawsze przyjda jej z pomoca ;) Dokladnie :):) Quote
Psiara121 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 [quote name='bigosik']Dziewczyny spokojnie:p bo się zagalopujemy. Wiecie jak to bywa takich maili może być jeszcze trochę zanim można się będzie poważnie cieszyć.. Co do sprawdzenia takiego domku, napewno jest ktoś na dogo ze stolicy, kto mógłby sprawdzić domek (może Supergoga kogoś tam ma?:evil_lol:). Ale o tym będziemy myśleć, jak przyjdzie co do czego. Na razie nie dostałam odpowiedzi, a jak będziemy takie hurraoptymistyczne to się za szybko wypalimy:loveu:. Najważniejsze żeby zgłosił się dobry domek, cała reszta pójdzie już z górki. Tak tak wiem trzeba troszke utrzymac nerwy na wodzy ale widac ze nasza pumcia sie interesuja a to juz jest jeden duzy krok ;) Mam nadzieje ze jednak pani sie odezwie i wszystko skonczy sie happy endem :loveu: Spokojnie my sie tak latwo nie poddajemy i zawsze iwerzymy w lepsze jutro :) A jesli jednak nie poszloby po naszej mysli to Pumcia wie ze nie jest sama ze ma kochajace osoby ktore zawsze przyjda jej z pomoca ;) Quote
Psiara121 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Gdusia a jesli chodzi o te wczesniejsze pytanko to oczywiscie ze Puma i Mrowka ida na spacer i to obowiazkowo :cool3: bo ostatnio mialy baaardzo krotki spacer :cool1: Quote
Gdusia Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Psiara121 napisał(a):Gdusia a jesli chodzi o te wczesniejsze pytanko to oczywiscie ze Puma i Mrowka ida na spacer i to obowiazkowo :cool3: bo ostatnio mialy baaardzo krotki spacer :cool1: Dziewuszki sobie jutro pobiegaja Quote
Gdusia Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Nasza krolewna byla dzisiaj na spacerku z mrowka :) Hehe bardzo jej sie podobalo ze jako pierwsza poszla :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.