Jump to content
Dogomania

Szczeniak KATIA - całe życie przed nią - jakie będzie..? (ok. W-wy)/ ma dom!


Recommended Posts

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

asiamm napisał(a):
Wiem że niektórzy bandażują uszy w odpowiedni sposób. Ale dla psa to raczej nic przyjemnego.

A ja coś słyszałam, że trzeba psom uszki masować w jakiś specjalny sposób - ciekawe, czy to prawda..? :hmmmm:

Posted

Marka napisał(a):
Ojej, a ja zrozumiałam, że ona już w domu... :-(


Nie....sunia nadal w schronisku :-( :-(
Smutna do potęgi.....bardzo smutna :shake:

Posted

aż żal serce ściska jedna siostrzyczka w połowie drogi do szczęśliwego życia, a druga za kratami, na betonie....

a co do ludzi, to często też myślę, ze ludzka głupota nie jest w stanie mnie już zaskoczyć, a jednak..... co za pomysłowość tej ciemnoty bez kszty empatii!:shake:

Posted

Prawda że zdumiewająca bywa ludzka znieczulica..?:shake: Ci ludzie od sznaucerki...eh, podobnych dziś spotkałam, szkoda słów.

Marko, na stojące uszka chyba nie ma dobrego sposobu, jak tylko czekać i cichutko namawiać "no wstawajcie, wstawajcie!".;) :lol: Na naszym osiedlu jest jedna pani z bardzo fajnym ON-kowatym psiakiem... Od szczenięcia tylko o tych jego klapniętych uszkach opowiadała i rozmarzała się na myśl o tym, że wreszcie się podniosą. Gdy Grocik osiągnął rok nadal nie chciała się poddać i wciąż wzdychała "ach, może lada dzień mu te uszy staną"...Grot poszedł na kompromis i jedno ucho postawił, drugie zostało klapniete.:lol: I wygląda z tym kapitalnie!:loveu: Może Katiuszka też ma taki kompromis w zamyśle.:cool3:

Posted

Mareczko nie wiem czy zaglądałaś na wątek naszego Azorkowego boksia ale zajrzyj :multi: :multi:

A tu wątek naszej nowej szczeniorki....http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6576500#post6576500....strasznie bidulka płacze...jest w boksie w dużym psem

A Katiuszka już niedługo znajdzie swój domek.....robi się coraz piękniejsza i nikt sie jej nie oprze.........będą się o Ciebie bili malutka....zobaczysz :cool3:

Posted

[quote name='ziuta-23']
A Katiuszka już niedługo znajdzie swój domek.....robi się coraz piękniejsza i nikt sie jej nie oprze.........będą się o Ciebie bili malutka....zobaczysz :cool3:
Ciociu Ziuto - trzymamy za słowo! :biggrina:

A Katia jest szczeniakiem fascynującym, bo pełnym sprzeczności - np:

kiedy biega z nami po polach to non-stop się przewraca, a to fiknie jakiegoś koziołka, a to zaryje gdzieś mordką w trawie - aż się zaczęłam niepokoić, czy ona nie jest jakaś "niezborna" bardziej niż szczenię powinno :razz: - a za to z drugiej strony: bardzo szybko nauczyła się chodzić po naszych schodach, które są strome i ażurowe, tak, że przypominają bardziej drabinę niż schody - Katia zasuwa po nich na górę nie tak jak wszystkie szczeniaki - kicając, tylko normalnie stawia na przemian łapy jak policyjny owczarek niemiecki wspinający się na stromą, drewnianą przeszkodę :D Wygląda to naprawdę "zawodowo". :p
Poza tym - za nic nie chce aportować - jak piłka leci, no to ona czasem za nią pobiegnie - ale żeby przynieść - to już nieeee :shake:
Z drugiej strony - najszybciej ze wszystkich mieszkających u nas szczeniąt nauczyła się "siad" - wystarczyło, że dwa razy podpatrzyła co na tą komendę robi nasza Kola - i już za trzecim razem wykonała piękny siad obok naszej suki oczekując nagrody - taka cwaniura, ha! :multi:

Posted

to prawda - Katka jest bardzo fotogeniczna :)





:loveu:

Rośnie jak na drożdżach - myślę, że osiągnie wielkość takiej drobnej suki ON-ki (grzbietem dosięgnie do kolana) - przez to zresztą nie mogę zrobić z niej tłuścioszka, bo wszystko idzie "na rozwój" ;)
W poniedziałek prawdopodobnie będziemy ją szczepić na wirusówki i zaczynamy intensywnie szukać tego JEJ domu! :)

Posted

Katia podróżowała dzisiaj z nami - miejsce pod moimi nogami jest jej ulubionym, bo stresują ją mijające samochody



Wielu ludzi się nią zachwycało, prawie wszyscy bez pytania odgadują, że to suczka - podobno od razu po pysiu widać ;) :loveu:

Posted

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:..........ale Ona urosła..........:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

A te łapy jakie już ma wielgachne :cool3:

Posted

Katia była z nami dzisiaj w warszawskim parku na socjalizacji z psami i ludźmi. Na początku było oczywiście przerażająco, ale przewodnik-Kola skutecznie pokazała małej, że taki spacer jest miły - i wspólnie wąchały sobie obce psie nosy i dawały się głaskać sympatycznym spacerowiczom :p także na koniec Katia wykonała nawet małe brykanko pod nosem Koli - tak jej się spodobało :lol:

PS. Zauważyłam, że Katia ma zainteresowanie wśród panów - chyba taki typ szczeniaka - wilczkowaty - to coś, co bardziej wpada w oko naszej ludzkiej płci brzydkiej :eviltong:

Posted

Pani Zyta nie wierzy, że to nasza szczeniaczka(piszę o Katiuszce oczywiście) :shake:
Mówi, że zdjęcie musi być bardzo przybliżone.....bo patrząc na jej siostrę(czarnulkę)....to rzeczywiście nikt by nie powiedział, że to siostry.......ta maleńka czarnulka, która została w schronisku wygląda jak nie siostra Katiuszki......chudzina i tak przeokropnie płacze, że....:-( :-(.........Ona wyje cały czas, myślałam iż tylko wtedy kiedy sie odchodzi od jej boksu ale nie....Ona wyje 24 na dobę :shake: :shake:

Posted

No to szkoda, że żadna dobra dusza nie chce jej wziąć na tymczas - to nie jest takie straszne, szczególnie, jeśli ma się psa tolerującego szczenięta - u mnie z tym ciężko :razz: a i tak jakoś sobie radzę...

Posted

A pajączkowi Katce coraz bardziej wydłużają się łapki - i Katia znowu przypomina pająka :biggrina:




"nie, ja jestem zupełnie niewinna - czy poszarpać nową gazetę mógłby piesek wyglądający tak jak ja..?" ;) :lol:


Posted

Uszka Katii, masowane przeze mnie codziennie, wyprawiają różne dziwne rzeczy i tańczą, jak im wiatr zagra :biggrina:









i tak może być ponoć jeszcze nawet przez kilka miesięcy ;)


PS. Wczoraj Katia została zaszczepiona przeciwko wszystkim możliwym wirusówkom - była bardzo dzielna, mimo wielkiego strachu nawet nie pisnęła przy zastrzyku - kochane psiątko :loveu:
- zasługuje na naprawdę fajny i ciepły dom, którego szuka!

Posted

USZKA KATIUSZKI Są ....:cool2::cool2:

JUż NIEDłUGO LUDZISKA SIę BęDą O CIEBIE BIć MALUTKA........BO KTO SIę OPRZE TAKIM USZKOM..:evil_lol: :cool3: :eviltong:

Posted

Od wczoraj rozmieszczam ogłoszenie o Katce po necie (z moim netem to ciężka orka :cool3:), i z allegro był już nawet jeden odzew - ale pan mieszka 300km od nas, a chciałby pieska "z dostawą do domu" :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...