jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Nie wiem, jak to napisać, nie wiem,czy mam się cieszyć czy nadal denerwować ale...Pojechałyśmy rano z Katyą po sunię żeby zawieźć ją do Buni i okazało się,że Nory w domu nie ma.Pan poiedział,że wzięli ją sąsiedzi z parteru. Poszedł nawet z nami do tych sąsiadów i natychmiast się zmył, a sąsiedzi opowiedzieli,że znaleźli suni dom na Teofilowie, wziął ją chłopak, któremu bardzo się spodobała, podobno kupił już jej kolczatkę, kaganiec, długą smycz, sunia nie potrafi chodzić na spacery bo... Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 ten gnojek alkoholik jej wcale nie wyprowadzał,załatwiała się w domu, miał już smycz i obroże, którą ja kupiłam ale i tak z nią nie wychodził. Za to okazało się,że w nocy ona często wymykała sie z domu i biegała po podwórku, ,facet nie zamykał drzwi...Szlag mnie trafił, jak to usłyszałam,facet natychmiast zniknął i nawet nie miałyśmy kogo op.... Mam telefon do dziewczyny tego chłopaka, który zabrał ją na Teofilów, na razie nikt nie odbiera, ale jak tylko się dodzwonię to umówię się na wizytę i sprawdzę ten dom. Jednak moja naiwność i wiara w ludzi lgła po raz kolejny w gruzach. Acha, jeszcze dowiedziałyśmy się,że sunia była bardzo głodna,więc nie wiem, co on zrobił z tym jedzeniem, które ja zawiozłam Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 I tak sobie myślę,że dopóki instytucja domów tymczasowych nie będzie bardziej powszechna, dopóki nasza fundacja nie będzie miała własnego azylu dla psiaków, to takie sytuacje będą mieć miejsce,z braku DT zostawiamy psy w domach, w których być nie powinny,tu,być może skończy się wszystko dobrze(mam nadzieję), ale w innych miejscach? Quote
ruda76 Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 jola od jadzi napisał(a):Nie wiem, jak to napisać, nie wiem,czy mam się cieszyć czy nadal denerwować ale...Pojechałyśmy rano z Katyą po sunię żeby zawieźć ją do Buni i okazało się,że Nory w domu nie ma.Pan poiedział,że wzięli ją sąsiedzi z parteru. Poszedł nawet z nami do tych sąsiadów i natychmiast się zmył, a sąsiedzi opowiedzieli,że znaleźli suni dom na Teofilowie, wziął ją chłopak, któremu bardzo się spodobała, podobno kupił już jej kolczatkę, kaganiec, długą smycz, sunia nie potrafi chodzić na spacery bo... Jesli bedzie jakis problem z tą osobą to moj TZ jest z Teofilowa i 30 lat tam mieszkał wiec wszystkich zna. W razie problemow pomogę Quote
szajbus Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Jak to co sie stało z jedzeniem dla sunie? Poszło na przepicie! Skurczybyk se zalał robaka, bo go suszył. Mam głęboka nadzieje, ze sunia trafiła w dobre ręce. Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Ruda76 dziękuję, rozmawiałam przed chwilą z dziewczyną,która zabrała Norę i zawiozła swojemu chłopakowi na Teofilów.Okazało się,że ona w poniedziałek poszła do niego i powiedziała, że ją weźmie, nie oddał Nory mówiąc,że sunia jest pod opieką fundacji,ta dziewczyna poprosiła sąsiadkę o pomoc, sąsiadka poszła i facet sprzedał jej Norę za ćwiarkę spirytusu. Ręce opadają na takiego dziada, to się po prostu w głowie nie mieści. Facet nie karmił Nory, mimo,że zawiozłam tam 6 kg suchej karmy i cztery wielkie puszki, ona była podobno wygłodzona!!!! Dziewczyna przez telefon sprawia dobre wrażenie, umówiłam się na jutro,że podjadę na Teofilów i sprawdę dom, wezmę też umowę adopcyjną. Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Chłopak mieszka na Wici,ale nie znam jeszcze dokładnego adresu Quote
szajbus Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 To dziad cholerny. Faktycznie ręce opadają i nie tylko. Quote
katya Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Oby ten nowy dom okazał się dobrym domem dla Nory. Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Oby się okazał...Jutro zobaczę... Quote
mulinka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 przynajmniej nie jest już u tego człowieka teraz już powinno być tylko lepiej no i można chyba zmienić tytuł wątku Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Mulinko, pewnie masz rację,a ze zmianą tytułu wątku poczekam do jutra, jak zobaczę w jakim domu jest teraz Nora Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Chłopak, u którego jest teraz Nora nie ma jeszcze 18 lat! Quote
ruda76 Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 [quote name='jola od jadzi']Chłopak mieszka na Wici,ale nie znam jeszcze dokładnego adresu z ul.Wici jest moj Tz wiec daj mi znac bo jeżdze tam do jego rodziców (maja tez amstaffke) wiec bedziemy mieli NOre na oku Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Dam Ci znać, jak tylko będę coś więcej jutro wiedziała, dzięki za pomoc! Quote
ruda76 Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 nie ma za co w koncu ona to trochę bull;) a poza tym biedna suńka. Quote
mulinka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 no to czekamy na wiadomości po wizycie u nowego właściciela na forum miau ef-ka zapytała: a do czego ta kolczatka? możesz się dowiedzieć? Quote
jola od jadzi Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Spytam,jestem umówiona na wizytę jutro po 16, rozmawiałam z tym młodym chłopakiem, ma na imię Łukasz i jest chętny do współpracy, powiedział,że umowę adopcyjną podpisze jego mama,zobaczę jak to wszystko wygląda ale przyznam,że po rozmowie z nim troszkę spadł mi kamień z serca, Łukasz zdaje się(przynajmniej przez telefon) być miłym i sympatycznym chłopakiem,opowiadał mi o spacerach z Norą, o tym, jak się sunia zachowuje,sprawia wrażenie bardzo przejętego nową rolą właściciela Quote
Szyszka Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 I ja trzymam kciuki, oby domek był najlepszy na świecie:loveu: Quote
dariaopole Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 ja również zaciskam kciuki więc przy takim dopingu musi byc dobrze !!!! jeśli chodzi o kolczatke to może kupił bo Nora bardzo ciągnie, to nawet lepiej niż zwykła smycz która psa dławi. Jeśli chodzi o wiek chłopaka to naszczęście nie musi to oznaczać problemów sama ostatnio byłam na wizycie przedadopcyjnej gdzie chłopak 17- letni chciał amstafa, ale był bardzo odpowiedzialny i "normalny" :) (pamiętajmy - dzisiejsza młodzież się szybciej rozwija:evil_lol: ) dobrze że sunia już nie jest u tego pijaka i nie błaka sie po ulicy !!!! Quote
Szyszka Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Czekamy na wieści, mam nadzieję, że wizyta wypadnie suuupppper! Quote
jola od jadzi Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Dopiero wróciłam i...trzymanie kciuków pomogło. Chłopak jest odpowiedzialny,widać,że zakochany w Norze(z wzajemnością).Ma teraz wakacje więc chodzi z nią na długie spacery,kolczatkę poradzono mu w sklepie zoologicznym ale przekonałam go do szelek,bo Nora wcale nie ciągnie, na spacerze idzie bardzo grzecznie,powiedział,że jak tylko uzbiera pieniądze to kupi jej puszorek.Sunia nie brudzi w domu(oprócz plamienia, ale wiadomo, ma cieczkę), piszczy pod drzwiami,kiedy chce wyjść na siusiu. Łukasz mieszka z babcią, babcia ciągle sprawdza, czy Nora nie jest głodna, no w ogóle jestem zachwycona,że suncia tak trafiła, czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Rozmawiałam z Łukaszem dość długo, wytłumaczyłam, na czym polega sterylizacja i czemu zapobiega, zgodził się na sterylizację suni,myślę jednak,że koszty zabiegu będzie musiała ponieść fundacja,bo Łukasz chce na wszystko zbierać pieniądze, a nie pracuje, więc nim uzbiera z kieszonkowego to trochę czasu minie. Jesteśmy umówieni na wizytę u Buni, jak tylko Norcia zupełnie dojdzie do siebie, czyli za mniej więcej kilka, kilkanaście dni. Nora ma swoją kołderkę przy łóżku Łukasza i tam zasypia ale w nocy ładuje mu się do Łóżka i przytulona do niego śpi i śni chyba coś strasznego bo popiskuje, drży cała i wypręża łapki. Wiem teraz na pewno, że to jest dobry dom dla sunieczki, będą w nim o nią dbali i będzie(już jest ) kochana przez Łukasza i jego babcię.Cieszę się tak bardzo,że suni się udało po tylu przejściach trafić na swojego człowieka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.