Martika&Aischa Posted April 7, 2015 Posted April 7, 2015 Proszę o przesłanie numeru konta do wpłat :) z naszego bazarku dla Lunki 35 zł 85 gr a jak pieniążki dolecą pięknie proszę o potwierdzenie również na bazarku. Dziękuję :) http://www.dogomania.com/forum/topic/145828-rozliczamy-uzupe%C5%82nij-swoj%C4%85-szaf%C4%99-na-wiosn%C4%99-ciuszki-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-05032000/#entry16104521 ja się nieśmiało przypomnę :rolleyes: bo chciałabym zamknąć bazarek :) Quote
tatankas Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 ja się nieśmiało przypomnę :rolleyes: bo chciałabym zamknąć bazarek :) Już potwierdzone-pieniążki dla Lunki już na koncie Sos Bokserom ,pięknie dziękuję w imieniu dziewczynki :wub: :wub: :wub: Quote
tatankas Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 I wiadomości o Lunce: "24.03.2015 Luna, jak na młodego boksera przystało, mogłaby bawić się cały dzień. Sunia mimo swojej nieuleczalnej choroby korzysta z życia i jest szczęśliwym psem. Serca nam rosną i wypełniają się nadzieją, gdy patrzymy, jak zachłannie chłonie życie, łapiąc z niego każdą chwilę, jakby chciała wybawić się na zapas, jakby na przekór rzeczywiśtości mówiła: dam radę, nie poddam się, wygram. Luna żyje według zasady:"łap każdy dzień, jakby miał być ostatnim "Oby łapała te chwile jak najdłużej, dając nam wszystkim ogromną satysfakcję i utwierdzając w przekonaniu, że nigdy nie należy się poddawać, że walczyć trzeba do końca. Relacja Germaine: "Luna dorwała kurę Woja i już nie była taka delikatna. Kura została sponiewierana, za to Luna była bardzo szczęśliwa. W przeciwieństwie do Woja, bokserka nie odda nikomu zabawek, nie pozwala innym psom się nimi bawić, warczy na psy, które za blisko podchodzą podczs jej szalonych zabaw." 1 Quote
Nutusia Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Korzystaj z życia i wyciskaj jak cytrynę - do ostatniej kropli! :) 1 Quote
tatankas Posted April 17, 2015 Author Posted April 17, 2015 Z mojego bazarku ciuszkowego tym razem poszło na panienkę Lunę +91zł na konto fundacji Sos Bokserom: http://www.dogomania.com/forum/topic/146036-zako%C5%84czonyciuchyksi%C4%85%C5%BCki-i-inne-od-2z%C5%82kt-4z%C5%82-na-toz-police-i-bokserk%C4%99-lun%C4%99-do-12042015/ Dziękuję wszystkim kupującym :) Quote
yolanovi Posted April 17, 2015 Posted April 17, 2015 ślicznie Luneczka wygląda i jakie fajoskie ma towarzycho do zabaw ;) 1 Quote
tatankas Posted May 22, 2015 Author Posted May 22, 2015 :( :( :( Stała pod drzwiami od początku. Wiedziałyśmy o tym od dawna. W sumie zaakceptowałyśmy jej obecność ale z całych sił oddzielałyśmy się od niej zastawiając drzwi. Siedziałyśmy pod nimi i zatykałyśmy uszy by nie słyszeć jak drapie, jak wbija te swoje pazerne pazury i domaga się tego, czego i my pragnęłyśmy. Łzy płynęły, szczególnie wtedy gdy czułyśmy, że powoli zaczyna brakować sił a nasze barykady puszczają. Chciałyśmy przeżyć choć rok. Jeden rok. Czy to tak wiele? Marzyłyśmy, że uda się odgrodzić od niej na dłużej... Zagłuszałyśmy ją głośnym śmiechem wywołanym każdą pierdołą. Chciałyśmy pokonać ją miłością, nadzieją i wiarą. Nie w Boga, bo Jego starałyśmy się do tego nie mieszać a w sprawiedliwość! Tak, tu chodziło o sprawiedliwość i jej brak, bo jak to możliwe by śmierć pragnęła dziecka i do niego miała prawa. Niewinnego, słodkiego dziecka, które powinno cieszyć się życiem... Obserwowałyśmy tą, którą sobie upatrzyła. Walczyłyśmy o nią, choć wciąż słyszałyśmy wołanie śmierci. Wiedziałyśmy, że nadejdzie dzień w którym naszej Malutkiej lepiej będzie w ramionach tej za drzwiami. Ani na moment nie ucichła ta świadomość. Dziś z krwawiącymi sercami (21.05.2015) otworzyłyśmy te cholerne drzwi, zaprosiłyśmy śmierć... Znów. Tym razem jednak odebrała nam znacznie więcej... :( :( :( http://wypisz-wymaaaluj.blogspot.com/2015/05/smierc-wejdz-rozgosc-sie-zapraszam.html Quote
andegawenka Posted May 22, 2015 Posted May 22, 2015 Lunieczko ['] https://www.youtube.com/watch?v=b_Sv6xBIUUk Quote
Nutusia Posted May 25, 2015 Posted May 25, 2015 Kochany Faflaczku... nadzieję miałam do końca :( 1 Quote
Wyjątek Posted May 25, 2015 Posted May 25, 2015 :( Akurat w dniu kiedy postanowiłam wrócić na Dogo.. Akurat w dniu, gdy trzymałam na rękach 11tyg bokserkę i stwierdziłam, że znów trzeba pomagać. Trzymaj się za TM mała! 2 Quote
Nadziejka Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 dzieciateczko kochane przecudna iskiereczko :( :( :( serce sciska z bolu ... niachaj Tobie bedzie cudnie Tam ....za Mostkiem Teczowem Quote
Martika&Aischa Posted June 1, 2015 Posted June 1, 2015 o mój Boże :( do zobaczenia Luneczko kochana :( biegaj szczęśliwa i wolna od bólu za TM [*] tak strasznie mi przykro :( :( :( Quote
tatankas Posted June 17, 2015 Author Posted June 17, 2015 Dziś dopiero udało mi się rozliczyć bazarek na Lunkę,a jej już z nami nie ma :( Pieniążki w kwocie 147zł przelałam na konto fundacji Sos Bokserom,może choć w pewnym stopniu spłaci dług,który po niej pozostał,a tym samym pomoże ratować kolejne bidy :( Quote
gluchypies Posted July 2, 2015 Posted July 2, 2015 Tak strasznie mi przykro :( Luneczko, dołącz do mojego kochanego boksia Wezyrka, tęsknię za nim i za Tobą też choć Cię nie poznałam osobiście :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.