malagos Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 http://www.dzienziemi.org.pl/2008/index.html tu jest mapka i wszystkie szczegóły. Ja będę tak gdzieś od godz. 11 do 15, bo potem mam niestety PKS do siebie na wieś :cool1: ja to nawet wątem założyłam, na "Spotkaniach" http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109813 Quote
Zmysł Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 [quote name='malagos']http://www.dzienziemi.org.pl/2008/index.html tu jest mapka i wszystkie szczegóły. Ja będę tak gdzieś od godz. 11 do 15, bo potem mam niestety PKS do siebie na wieś :cool1: No to dzięki. Może się uda. Quote
malagos Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Kochani, czy tak gdzie pomagacie zwierzętom, w przytuliskach koło Warszawy, nie ma czasem w potrzebie kota syjamskiego? Taka sie "dziura" zrobiła w domu po śmierci Czeska :shake: Moze byc stary i nikomu niepotrzebny... Quote
Zmysł Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 malagos napisał(a):Kochani, czy tak gdzie pomagacie zwierzętom, w przytuliskach koło Warszawy, nie ma czasem w potrzebie kota syjamskiego? Taka sie "dziura" zrobiła w domu po śmierci Czeska :shake: Moze byc stary i nikomu niepotrzebny... W Kocim Świecie były. Zaraz zapytam Quote
tomcug Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 malagos napisał(a):Kochani, czy tak gdzie pomagacie zwierzętom, w przytuliskach koło Warszawy, nie ma czasem w potrzebie kota syjamskiego? Taka sie "dziura" zrobiła w domu po śmierci Czeska :shake: Moze byc stary i nikomu niepotrzebny... Malagos :calus: Quote
malagos Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 tomcug napisał(a):Malagos :calus: :oops: bo moze potrzebna jest komus moja pomoc?.... Akurat zamówiłam na Animalii10 kg kociego jedzenia, akurat kupiłam worki zwirku, a tu Czesiek ubył :placz: Quote
oktawia6 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Malagos a może Ci się przyda jedzonko jak zaadotpjesz starego kota?:razz: Twoja staruszka czuje się dobrze? to znaczy stacjonarnie bez zmian? Quote
malagos Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 oktawia6 napisał(a):Malagos a może Ci się przyda jedzonko jak zaadotpjesz starego kota?:razz: Twoja staruszka czuje się dobrze? to znaczy stacjonarnie bez zmian? Staruszka, Majeczka? Bo jest i Pelasia, obie czuja sie doskonale. Uśmiechnięte, pogodne, z apetytym i dobrymi koopkami :p A to w pewnym wieku najważniejsze, nie? Okta, a masz na zbyciu jedzonko dla starego kota? Quote
Jo37 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 malagos napisał(a):Kochani, czy tak gdzie pomagacie zwierzętom, w przytuliskach koło Warszawy, nie ma czasem w potrzebie kota syjamskiego? Taka sie "dziura" zrobiła w domu po śmierci Czeska :shake: Moze byc stary i nikomu niepotrzebny... Jak będzie potrzebna pomoc w transporcie to zadzwoń . Quote
oktawia6 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 [quote name='malagos'] Staruszka, Majeczka? Bo jest i Pelasia, obie czuja sie doskonale. Uśmiechnięte, pogodne, z apetytym i dobrymi koopkami :p A to w pewnym wieku najważniejsze, nie? Okta, a masz na zbyciu jedzonko dla starego kota? super, że malutka miewa się dobrze:loveu: a skąd jedzenie dla kota u mnie? ja tylko psy kochana:p Quote
malagos Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Jo37 napisał(a):Jak będzie potrzebna pomoc w transporcie to zadzwoń . o, krótka piłka :evil_lol: to co, do zobaczenia za tydzień na Polu Mokotowskim? Quote
Jo37 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 malagos napisał(a):o, krótka piłka :evil_lol: to co, do zobaczenia za tydzień na Polu Mokotowskim? Postaram sie być . Quote
malagos Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Erazm napisał(a):Pozdrowionka :buzi: Wzajemnie :p A my właśnie po spacerku - w sadzie tak pieknie pachnie trawa i sosny otaczajace sad. Jest ławeczka w słońcu i babcie -emerytki posiedziały sobie prawie godzinkę :roll: Quote
tomcug Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 malagos napisał(a):Wzajemnie :p A my właśnie po spacerku - w sadzie tak pieknie pachnie trawa i sosny otaczajace sad. Jest ławeczka w słońcu i babcie -emerytki posiedziały sobie prawie godzinkę :roll: Dzisiaj troszkę słońce wyjrzało, to i na spacerek chce się wyjść. Babunie pewnie wypoczęte i zrelaksowane :cool3:. Quote
Erazm Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 To z glow te nasze moherki i razem z wiosna na pola pobiegac troche, znalazly sie staruszki:mad::mad::mad:. Moja tesciowa ma odjete pol pluca, dwa plastikowe biodra, dzis znow reperowali jej serducho, a jak mnie rok temu przeciagnela po Sopocie to mi nogi w ...weszly:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Jak wydobrzeje to znowu chce mnie przexciagnac, tym razem po Mazurach. Mlode laski, a tu sie babciami nazywaja:shake: Wstyd:oops::eviltong:;) Quote
malagos Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 bo teściowe są nie do zdarcia. Poczekam, aż mnie synkowie uczynią kochaną tesciową, to zaraz sie lepiej poczuję :diabloti: a Majeczka dzis taka smutna, na spacerku tylko siusiu i polozyła sie na chodniku, w kuchni jedną chrupeczkę i spać. Chyba po raz pierwszy nie chciała jesć. Moze nie lubi wiosny? :shake: Quote
Erazm Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Bo trzeba Majuni kuraka, albo przepiorke ugotowac:evil_lol: Quote
malagos Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 ja jej gotuję, to reduszka, ozorek, wolowe odpadki i drobno siekam. Daje jej jesć 3 razy dziennie, bo starszy orgznizm gorzej trawi i przyswaja. Ale mnie zmartwiło, ze obiadu też nie tknęła :shake: Quote
Zmysł Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 A co się stało starowince? Może chwilowa niemoc? Quote
tomcug Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Zmysł napisał(a):A co się stało starowince? Może chwilowa niemoc? Też mam nadzieję, że to chwilowa niedyspozycja. Quote
Erazm Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Malagos ja dobrze wiem, ze Twoje zwierzaki rozpieszczone do granic mozliwosci:loveu: Quote
oktawia6 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 malagos napisał(a): bo teściowe są nie do zdarcia. Poczekam, aż mnie synkowie uczynią kochaną tesciową, to zaraz sie lepiej poczuję :diabloti: a Majeczka dzis taka smutna, na spacerku tylko siusiu i polozyła sie na chodniku, w kuchni jedną chrupeczkę i spać. Chyba po raz pierwszy nie chciała jesć. Moze nie lubi wiosny? :shake: to nie wiosna Malagos....mam złe przeczucia pamiętaj w jakim jest wieku-bądź gotowa.....ja też mam świadomośc u swego Dyziunia-choc wskrzesiłam go wraz z wetem i mnóstwem zabiegów i leczenia. ja mam świadomość ale gotowa nie jestem i nigdy nie będę...... Quote
tomcug Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Malagos, co u Majeczki, zaniepokoiłam się bardzo :shake:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.