tomcug Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Smutne to bardzo :shake:. Ale taka jest starość. Dzięki Tobie, Malagos jest to pogodna i szczęśliwa starość :loveu:. Quote
Zmysł Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Malagos, czy mogłabyś odpowiedzieć na pytanie na bazarku? Quote
tomcug Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Kiedy Wielka Noc nastanie życzę Wam na Zmartwychwstanie dużo szczęścia i radości, które niechaj zawsze gości w dobrym sercu, w jasnej duszy i niechaj wszystkie żale zagłuszy. Quote
malagos Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Dzieki za zyczenia! Nie najlepszy był to dzień :shake: Majeczka słabiutka, na dworze przewróciła sie kilka razy, w tym raz na bok i łapki jej drżały. A teraz, wieczorem, mieliłam mięso na pasztet, oczywiście wszystkie psy ze mną. Majuś leżała na moich stopach, a ja nauczyłam się nie stapać, a szurać nogami. I nie zauważyłam, ze Majka zrobiła kupsko prawie pod siebie, rozdeptała, a ja na to wszystko wlazłam :shake: Zbiłam jajka, które siegałam z lodówki. Mycie psa, mycie podłogi, kapci... Az mi rece opadły... No nic, jutro też jest dzień. I goscie na 10 rano. Quote
tomcug Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Biedna Majeczka. Malagos, trzymaj się jakoś. Quote
malagos Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 I wzajemnie, pogodnych i rodzinnych Świąt! a dziś u nas lepszy dzień :p Quote
Zmysł Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 malagos napisał(a):I wzajemnie, pogodnych i rodzinnych Świąt! a dziś u nas lepszy dzień :p no to dobrze Quote
tomcug Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Nie przejadła się babunia? Bo jeść to ona kocha, nie? Quote
Zmysł Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 tomcug napisał(a):Nie przejadła się babunia? Bo jeść to ona kocha, nie? szczególnie przysmaki Malagos Quote
oktawia6 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 malagos napisał(a): Dzieki za zyczenia! Nie najlepszy był to dzień :shake: Majeczka słabiutka, na dworze przewróciła sie kilka razy, w tym raz na bok i łapki jej drżały. A teraz, wieczorem, mieliłam mięso na pasztet, oczywiście wszystkie psy ze mną. Majuś leżała na moich stopach, a ja nauczyłam się nie stapać, a szurać nogami. I nie zauważyłam, ze Majka zrobiła kupsko prawie pod siebie, rozdeptała, a ja na to wszystko wlazłam :shake: Zbiłam jajka, które siegałam z lodówki. Mycie psa, mycie podłogi, kapci... Az mi rece opadły... No nic, jutro też jest dzień. I goscie na 10 rano. wiem co przeżywasz-doskonale Cię rozumiem Malagos-pamiętaj-wybierz moment w którym ona będzie mogła godnie odejśc-jeśli zobaczysz że śmierc się zbliża-mnie również to czeka przy Dyziu-jeszcze nie teraz.... dla Ciebie i Maji: Quote
malagos Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Kochani jesteście, ze tu zagladacie. Na razie jest ok. Apetyt jest, choć opróżnianie miseczki odbywa sie leżąc. Łapki sie rozjeżdżają na kuchennej podłodze. Może w piatek bedziemy u naszego lekarza wet. i strzyzenia - jak tylko będzie chwilka wolnego czasu. Zwłaszcza sierść na brzuszku trzeba sciać bardzo krótko, bo to najgorsze miejsce do czesania. Quote
malagos Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 nie mam pojecia :shake: Moze tu zaglada, tylko nie pisze? Quote
Erazm Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Jest taki brzydki wątek, gdzie piszą o jednej z naszych dziewczyn i pewnie Alpince nie chce się szarpać. Alpinko pozdrowienia Quote
Zmysł Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [quote name='Erazm']Jest taki brzydki wątek, gdzie piszą o jednej z naszych dziewczyn i pewnie Alpince nie chce się szarpać. Alpinko pozdrowienia[/quote] a jaki to wątek? Quote
BIANKA1 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Alpinko , to nie Twoja wina . Odezwij się , zadzwoń :roll: Ty nie martw się , że malec u mnie siedzi :cool3: Majeczko , jak się dzisiaj czujesz ? Ta pogoda jest okropna , Stare psy nie wyrabiają . Moja Fryta też ledwie chodzi .:-( Ale już ma być cieplej . Będzie dobrze :loveu: ps. Malagos , dziękuję za wskazówki odnośnie dziczka . Malec juz w azylu .:lol: Quote
Erazm Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Nie wiem czy powinnam go podawać, mnie się wszystkiego na moment odechciało jak tam wdepnęłam:shake: Quote
Zmysł Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [quote name='Erazm']Nie wiem czy powinnam go podawać, mnie się wszystkiego na moment odechciało jak tam wdepnęłam:shake:[/quote] no to wrzuć na pw Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.