malagos Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 A czas przecież nie stoi w miejscu, kolejne psiaki nam sie starzeją :shake: Pelasia cieżko dochodzi do siebie po wczorajszej operacji,ale jesteśmy dobrej myśli. Quote
Zmysł Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 malagos napisał(a):A czas przecież nie stoi w miejscu, kolejne psiaki nam sie starzeją :shake: Pelasia cieżko dochodzi do siebie po wczorajszej operacji,ale jesteśmy dobrej myśli. trzymam kciuki za Pelasię Quote
Erazm Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Pelasia, tylu ludzi trzyma kciuki za ciebie:cool3:, zdrowiej szybciutko Quote
malagos Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Pelasia po zabiegu odżyła, biega z piszcząca kością w pyszczku i na powitanie domowników śpiewa jamnicze arie. A tak sie o nią baliśmy .... :roll: Reszta super, Borys-kot nadal w łazience, bo dzikus, Szara czyli koteczka z Kielc urzęduje na wersalce przytulona do psów, Maciuś nadal sobie nie zyczy żadnego kociego ocierania i przegania Szarą łapką. A ja w piatek wyjeżdżam w "ciemny las" i nie będę miała komputera :cool3: :p Całe 2 tygodnie :p Quote
BIANKA1 Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Jedziesz tak gdzie w zeszłym roku ? Baw sie dobrze :lol: Quote
Zmysł Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Dwa tygodnie bez dogo? Toż to szkoła przetrwania:smhair2: Quote
malagos Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 BIANKA1 napisał(a):Jedziesz tak gdzie w zeszłym roku ? Baw sie dobrze :lol: Jadę w wzupełnie nowe miejsce, na zlocie naszej klasy okazało sie ,ze kolega ma domek nad jeziorem i mogę tam pobyć 2 tyg. Strasznie sie cieszę :p Quote
BIANKA1 Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 malagos napisał(a):Jadę w wzupełnie nowe miejsce, na zlocie naszej klasy okazało sie ,ze kolega ma domek nad jeziorem i mogę tam pobyć 2 tyg. Strasznie sie cieszę :pSuper :loveu: Ja też jadę , w sobotę :lol: Quote
BIANKA1 Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Zmysł napisał(a):Ja też jadę w sobotę... do Krzyczek Hmmmmm......................:cool1: Na wakacje , czy w psiowych sprawach ? Tam są jeszcze jakieś psy ? Quote
malagos Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Dzis wracałam z Warszawy ze znajomym do siebie na wieś przez Krzyczki. Czytałam, ze jedziesz z Lamią, masz zabrac jedną sunię? :placz: Boze, jak wybrać tę jedną?... Quote
Zmysł Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 malagos napisał(a):Dzis wracałam z Warszawy ze znajomym do siebie na wieś przez Krzyczki. Czytałam, ze jedziesz z Lamią, masz zabrac jedną sunię? :placz: Boze, jak wybrać tę jedną?... ciężkie, ale już wybrana. Lamia wskazała tę najbardziej potrzebującą Quote
Zmysł Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 BIANKA1 napisał(a):Hmmmmm......................:cool1: Na wakacje , czy w psiowych sprawach ? Tam są jeszcze jakieś psy ? Są..... jeszcze.... Quote
Erazm Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Malgos mam nadzieję, że mi wszyscy wybaczą tego offa:oops: na wątku Błagam zajrzyjcie na wątek, kilka maili może pomóc http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112680 Quote
malagos Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Zmysł napisał(a):ciężkie, ale już wybrana. Lamia wskazała tę najbardziej potrzebującą jestem po urlopie. Tyle czasu nie czytałam dogo, że nie wiem, od czego zacząć. Co z tą sunią, Zmysł? Quote
tomcug Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 malagos napisał(a):jestem po urlopie. Tyle czasu nie czytałam dogo, że nie wiem, od czego zacząć. Co z tą sunią, Zmysł? Sunia w Kocim Świecie, jeśli mówimy o tej wyciągniętej z Krzyczek. Bojaźliwa bardzo i chowa się w krzaczkach, ale paparazzi Zmysł jakoś ją wypatrzył i zrobił jedną fotke. :cool3: A jak Ty wytrzymałaś tak długo bez narkotyku o nazwie dogo? :evil_lol: Quote
malagos Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Rzeczywiście bojaźliwa :shake: A brak dogo powoli nadrabiam :p Tam nawet telewizor paskudnie odbierał i miałam tylko tranzystor z "jedynką", ale za to jezioro, kajaki, las i spokój :p O ile córka 12 lat i jej koleżanka moga zapewnić człowiekowi spokój :diabloti: A o Majeczce opowidalam kilku osobom poznanym na Mazurach, ze warto pomagać babinkom i nie tylko. Jak sie widzi na plaży czy w domku obok człowieka z psem, to temat do rozmowy zawsze sie znajdzie. Swój swego pozna na końcu swiata, nie? Moja Agnieszka biegała do sąsiadki, u której na tarsie przebywał 14-letni jamnik, by go pomiziać i poopowiadać o naszej Pelasi. Quote
tomcug Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Malagos, mam nadzieję, że wypoczęłaś i odreagowałaś trochę. Każdemu potrzebna jest chwila wytchnienia od rzeczywistości. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.