Guest monia3a Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Szkoda, że nie ma prawa że jeśli rozmnażasz swoje zwierzęta to bierzesz za nie odpowiedzialność w przyszłości!!! Może taki jeden z drugim pseudohodowca zastanowił by się dwa razy nim zachciałoby mu się rozmnażać i zarabiać na biednych stworzonkach :angryy: Quote
Guest monia3a Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 ruda76 to może niech Gonitwa wklei tu ją na forum co?? Ja też z chęcią bym ją zobaczyła :roll: myślę,że większa częśc z nas też z chęcią :) Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Ehh kasa ludziom w głowie przewraca... Zwierzęta są traktowane jak towar do sprzedaży... Straszny świat :( Quote
Od-Nowa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 prawdziwi hodowcy (znam 4 wiec coś można powiedzieć) mają takie niepisane prawo. uczciwości. Sprzedają tylko w dobre ręce. Czesto nawet poniżej ustalonej ceny jeżeli mają pewność,ze pies będzie miał najlepiej. Gdy czasem dom okazuje sie niewłaściw to IM zależy bardzo by to zmienić. tylko jak zawsze. trzeba być człowiekiem z dyżymi C Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Tak- mój Orient jest z takiej "hodowli" że nawet telefonów od nas nie odbierają nie mówiąc już o tym, że na maile nie odpisują... I hodowla psów rodowodowych została zlikwidowana przez ZK ale bez rodowodu chyba teraz szczeniaki produkują... Quote
Guest monia3a Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Szkoda tylko ,że większa część hodowców ma na oczach klapki i tylko: kasa, kasa, kasa Quote
Pianka Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 ruda76 napisał(a):Dzieki Aniu. Mam prośbę abys w schronie tez poinformowała ,ze chłopak ma domek, będę wdzieczna.REsztę poprostu ustalimy. Pewnie, że poinformujemy, kierownik przylepi karteczke z tą informacją przy jego kartotece i nikt ci już go nie sprzatnie sprzed nosa;) Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Kurczę nadziwić się nie mogę że w tym kraju są jeszcze normalne schroniska... Quote
Justyna_wolontariat Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Z racji tego, ze pies został oddany przez właściciela z kompletnymi szczepieniami nie musi przechodzić kwarantanny więc może pójść do nowego domu odrazu jutro porozmawiam z wetem kiedy będzie go mógł wykastrować i napisze :) Quote
ruda76 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 [quote name='Gonitwa']O to poproszę [email protected] Poniedziałek z rana wyslę Ci zdjęcie bo mam w komputerze w pracy.;) I oczywiscie ,że zgadzam sie na umieszczenie na dogo:p Quote
ruda76 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Justyna_wolontariat napisał(a):Z racji tego, ze pies został oddany przez właściciela z kompletnymi szczepieniami nie musi przechodzić kwarantanny więc może pójść do nowego domu odrazu jutro porozmawiam z wetem kiedy będzie go mógł wykastrować i napisze :) Dobrze w takim razie my czekamy na informacje;) I cieszę się,że macie w schronisku pracownikow dla ktorych ma znaczenie w jakie ręce trafia pies a nie jest oddawany pierwszej lepszej zainteresowanej nim osobie;) Quote
Reno2001 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Ruda76 - piękny psiak. Twój wybór jest świetny :loveu: . Quote
eria Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 Byłam w schronisku, nie było wpradzie kierownika,ale Justyna dziś porozmawia z wetem i na dniach pies będzie wykastrowany;) dzisiejsze fotki. drapanko po nosku :cool3: Quote
Mysia_ Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 takie smutne maleństwo :-( Oby jak najszybciej mógł pojechac do domku :loveu: Quote
Od-Nowa Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 i takie zaczerwienione oczka. Eria a powiedziałaś mu,ze do domu pojedzie?? :razz: Quote
ruda76 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Zdjęcie juz wysłałam do Gonitwy pewnie niedługo wstawi. Ile po kastracji pies dochodzi do siebie? Quote
eria Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 myślę że dzień/dwa i będzie mógł jechać.w końcu lepiej się zagoi w domu,pod opieką właściciela niż w schronisku... czekamy na Justyne,napewno napisze co ustaliła z wetem;) Quote
Pat.rycja Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 eria napisał(a):właśnie miałam telefon w sprawie psiska, poinformowałam panią że już nieaktualne ;) Przepraszam teraz będzie off. W schronisku we Wrocławiu jest azjata 4letni. Niestety bardzo źle znosi schrosniko, nie chce wyjść z budy, nie ma nawet możliwości odczytania tatuażu. Pies podobno przyjacielki, łagodny. Wątek na molosach założyła Ulvhedinn. Gratulacje dla nowych właścicieli Quote
eria Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 dobrze wiedzieć....:-( gdyby ktoś dzwonił w sprawie azjaty, to powiem o nim;) a nuż... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.