Gonitwa Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Jeju biedaczek... Ja dziś spotkałam kobietę co chciała dopuścić swoją kundelkę z moim labiszonem... Na szczęście Orient jest wykastrowany- ale labków u nas pełno- na pewno jakiś zgodzi się na krycie... Szkoda słów... Maleńki znajdziesz nowy, wspaniały dom! Quote
Guest monia3a Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Co tam u olbrzyma?? Był ktoś u niego ?? Quote
eria Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 jutro jadę do niego z Pianka, dowiemy się kiedy będzie kastrowany;) Quote
ruda76 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 a ile po kastracji mona go odebrac.Dzis rano rozmawiałam z Tz jest zgoda Quote
eria Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 ruda76 napisał(a):a ile po kastracji mona go odebrac.Dzis rano rozmawiałam z Tz jest zgoda czyżby był dom?:multi: :multi: Ruda dowiem się wszystkiego jutro :lol: Quote
ruda76 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 eria napisał(a):czyżby był dom?:multi: :multi: Ruda dowiem się wszystkiego jutro :lol: Dobrze musze i tak zorganizowac jakos kierowce bo od piatku mam noge w gipsie :p A całkiem niedawno bylam w waszych stronach po psa ze schroniska w Zabrzu. ( od Mysia_Zabrze) Quote
Guest monia3a Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 ruda76 zabierasz piesia do siebie na stałe ??? :multi: :multi: :multi: Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Brawo! Super wieści! Małemu się poszczęściło;) Quote
ruda76 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 [quote name='Pianka']No, no:loveu: Takie rasowce to szybko znajduja domy:p Pianka nie odbieram tego jako docinki:p Natomiast woli wyjsnienia mam suke tej rasy zabraną rok temu z sosnowieckiego schroniska tyle ze głuchą.( sama rozumiesz ,ze nie nadaje sie do strozowania ale z racji jej głuchoty nie chcielismy jej znow oddawac wiec jest.) natomiast psa stracilismy w czerwcu. Mamy duzy teren i mozemy temu psu zapewnic duzo swobody i towarzysza ktory bedzie uszami dla naszej suki.Ona bardzo teskni za tamtym psem. A jesli chodzi o pojecie rasowy to dla mnie rasowy=rodowodowy i nie popieram kupowania psow w pseudohodowlach. Moze teraz Cię trochę uspokoiłam;) Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 ruda76 cieszę się,że pies trafi do Was i liczę na fotorelacje;) Quote
Od-Nowa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 o już jest domek??:multi: :multi: cudowne wiadomości!! powodzenia:lol: Quote
ruda76 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Dzięki Gonitwa;) choc musieliśmy tą decyzję przemyslec bo niełatwo jest nam jeszcze zapomiec .....:shake: Quote
Pianka Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 [quote name='ruda76']Pianka nie odbieram tego jako docinki:p Natomiast woli wyjsnienia mam suke tej rasy zabraną rok temu z sosnowieckiego schroniska tyle ze głuchą.( sama rozumiesz ,ze nie nadaje sie do strozowania ale z racji jej głuchoty nie chcielismy jej znow oddawac wiec jest.) natomiast psa stracilismy w czerwcu. Mamy duzy teren i mozemy temu psu zapewnic duzo swobody i towarzysza ktory bedzie uszami dla naszej suki.Ona bardzo teskni za tamtym psem. A jesli chodzi o pojecie rasowy to dla mnie rasowy=rodowodowy i nie popieram kupowania psow w pseudohodowlach. Moze teraz Cię trochę uspokoiłam;) Pzeciez jestem spokojna. Wiem, że brałas z Zabrza pieska, bo czytałam ten watek:eviltong: Ciesze się, że Chupi będzie miał u ciebie dom:loveu: Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 ruda76 napisał(a):Dzięki Gonitwa;) choc musieliśmy tą decyzję przemyslec bo niełatwo jest nam jeszcze zapomiec .....:shake: Wiem, że nie jest to łatwa decyzja- ale cieszę się, że zapadła taka a nie inna;) Quote
Guest monia3a Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Super!!! Lepiej niemógł trafić!!! Dom z ogrodem i towarzyszka :loveu: Czekamy na fotorelację :roll: Quote
dzodzo Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 a mnie zawsz cieszy jak tego typu pieski znajduja domy u ludzi z doswiadczeniem z dana rasą:multi: rasowcowi łatwiej znalęźc dom ale najwzniejsze zeby dom byl przygotowany na charakter psa.A tu jak widzę będzie idealnie;) Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Rasowcowi łatwiej znaleźć dom bo większość bierze rasowca by go później rozmnażać;) A tu ?> Odpowiedzialna osoba, pies wykastrowany, warunki jak się należy;) Super po prostu! Quote
eria Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 Strasznie się cieszę :multi: Ruda jutro dowiem się co i jak z tą kastracją . Powiem kierownikowi że domek czeka:loveu: może się postarają jak najszybciej to zorganizować :lol: Quote
Guest monia3a Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Mnie bardzo cieszy jak pieski trafiają do dobrych domów a jeszcze lepiej jak są to domy z ogrodami, duży pies marnieje w domu w bloku ( jeśli nie zapewnia mu się odpowiedniej dawki spaceu ) Sama mam rasową=rodowodową Dobkę ale nigdy jej nie rozmnażałam i nie będę, zależało mi tylko na odpowiedniej psychice psa a psy dobrze parowane mają dobre szczeniaki Nie oddałabym jej za nic w świecie :loveu: Quote
eria Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 właśnie miałam telefon w sprawie psiska, poinformowałam panią że już nieaktualne ;) Quote
Od-Nowa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 czy to nie najlepsze słowa jakie można powiedzieć: nieaktualne pies ma dom :p :multi: REKLAMA: gdyby ktoś chciał się zapsic to zapraszam do podpisu :evil_lol: Quote
ruda76 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 eria napisał(a):właśnie miałam telefon w sprawie psiska, poinformowałam panią że już nieaktualne ;) Dzieki Aniu. Mam prośbę abys w schronie tez poinformowała ,ze chłopak ma domek, będę wdzieczna.REsztę poprostu ustalimy. A swoją drogą to własnie w waszych stronach jest taki rozmnażacz ( moze i to jest pies od niego ale tylko mozemy sobie gdybac) ktory ma 2 lub 3 azjatki i je zwyczajnie rozmnaza. To własnie z tych okolic pochodzi moja suka ktora w wieku 1,5 roku rodziła szczenieta jednak kiedy okazalo sie ,że dzieci tez daje głuche i były 3 "reklamacje" trafiła do schroniska. Odbierałam ja z Sosnowca. Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 ruda76 napisał(a): To własnie z tych okolic pochodzi moja suka ktora w wieku 1,5 roku rodziła szczenieta jednak kiedy okazalo sie ,że dzieci tez daje głuche i były 3 "reklamacje" trafiła do schroniska. :angryy::angryy::angryy::angryy:brak słów!:angryy::angryy::angryy: Na szczęście sunia jest już u Was szczęsliwa;) A możesz zamieścić jej zdjęcie tutaj? Bardzo jestem ciekawa jak wygląda- zawsze chciałam mieć azjatkę do stróżowania.... Quote
ruda76 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Gonitwa napisał(a)::angryy::angryy::angryy::angryy:brak słów!:angryy::angryy::angryy: Na szczęście sunia jest już u Was szczęsliwa;) A możesz zamieścić jej zdjęcie tutaj? Bardzo jestem ciekawa jak wygląda- zawsze chciałam mieć azjatkę do stróżowania.... Ma czarne okulary ( serio) i jest cała naturalna czyli: uszy i ogon posiada tez:cool3: Mogę przesłac jej zdjecie na email bo tutaj niestety nie potrafię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.