Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ciucci witaj w DOMU :cool3:
Dawaj szybjko jakąś większą relację o Yoghim, może co? A nie się lenisz :cool3: I odezwij się do mnie na gadu jak możesz, bo listy nie mam, a chce się o maluchu czegoś dowiedzieć! :lol:

Gazuś (!!) - tylko z konta Florki

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

cuciola napisał(a):

....pytaj o co chcesz :P


:evil_lol: To ja zapytam: Jak bylo na granicy? Ktos sie zainteresowal psem (czy rownie dobrze moglas tam sobie male lwiatko przewozic ;)). Sprawdzali papiery itd?

Posted

cześć

moja koleżanka chce kupić goldena , ponieważ miałby to być piesek ( lub suczka :multi: ) wystawowy zależy jej na dobrej hodowli , czy ktoś z wielbicieli tej rasy może podać mi namiary lub linki do hodowli najlepiej z okolic śląska , jeżeli to możliwe bardzo proszę na priva bo ja w innej rasie siedzę :loveu:
i może link do wzorca rasy , a czy istniej coś takiego jak klub golden retriver ?

Posted

[quote name='aaliw']:evil_lol: To ja zapytam: Jak bylo na granicy? Ktos sie zainteresowal psem (czy rownie dobrze moglas tam sobie male lwiatko przewozic ;)). Sprawdzali papiery itd?

dlatego ze Yoghi ciagle podczas podrozy spal za siedzieniem z tylu,na ziemi na chlodnyym reczniku i na swojej misce to na granicy nawet go nie zauwazyli :lol: mielismy ze soba paszport,chip Yoghi tez ma,ale na wscieklizne stwierdzilismy z hodowca ze to jeszcze za wczesnie zeby szczepic. Balam sie troche ze sie o to uczepia,ale psa nikt zarowno w Czechach jak i Austrii nie zauwazyl bo sobie spal na podlodze.Wiec ja sie nie chwalilam.A jakby sie zapytali mialam dokumenty.
TRansporterka tez nie mialam bo by w nim nie wysiedzial a podroz trwala od 4 rano do 19.30,wiec na ziemi mial wiecej luzu.ja siedzialam z tylu oczywiscie.i wszystko poszlo ok :multi: na szczescie Yoghi bardzo grzecznie przez cala podroz spal,ani razu nie nasikal w uacie tylko na postojach :lol:
Franka i zuza napisalam priva bo na forum takich info udzielac nie wolno

Posted

jupi! wlasnie jestesmy po kolejnej sesji szkolenia przyzwyczajania do klatki...dzisiaj w pierwszej sesji Yoghi siedzial w klatce 20 sekund a juz w drugiej dzisiejszej sesji wytrzymal minute nie wychodzac z otwartej klatki! Jestem z niego dumna! dalam na spod klatki gazety pomiedzy dnem a kratami i teraz ona nie trzeszczy. pozniej beda fotki :smile:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...