Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

w tan czwartek filmik w "kundlu" o pegaziku...oby znalazł się fajny dom!!

  • 1 month later...
Posted

DZIŚ pomiedzy dwoma adopcjami, na które jeżdziłam z Olą , byłam u Oli... Pegaz radosny na łóżku i podusi, wybiegajacy do ogródka, przybiegający na zawolanie, zgodny z psami zadbanymi i radosnymi i kotami rozpeszczonymi Oli... powiedziałam do Oli:..."on się tak zaaklimatyzował u Ciebie cudownie, nie szukam mu juz domu, bo to by była tragedia dla niego...a Ola się uśmiechnęła i przytaknęła...:p:p:p:p!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

  • 2 months later...
Posted

pegaz został wykastrowany, okupuje gabinet na wersalce i kocha Lunę - sunię Oli. Ani mu w glowie ucieczki, poza ogrodzeniem na spacereach czuje się niepewnie i ciągnie do domu:p

  • 8 months later...
Posted

Widziałam ostatnio Pegusia i rozmawiałam z Olą. Biedak ma problemy z łapami, leczy go dr Derkowski, ale niestety to problemy z zanikim nerwów, jakaś degradacja o ile nie przekręcam, Pegaz dostaje leki na poprawę, ale doktor mówi, że już te łapki takie kiepskie bedą i ten zanik niestety może postępować. teraz psiak z powodu tych rozjeżdzajacych się łap nie bardzomoze wsoczyć na kanapę, więc śpi w łóżeczku psim z gabki. Najwazniejsze że to nie boli go.

  • 2 years later...
Posted

Z Pegim jest też coraz gorzej, ale nie tak źle jak z Gawronkiem Oli. Piesek juz nawet nie może się czołgać, tak postępuje paraliż, tylne nóżki są jak szmatki w ogóle bez życia :( Ola wynosi go do ogródka cztery razy dziennie i co chwila do niego idzie, by mu zmieniać pozycję. Tak o niego dba, że piesek w ogóle nie ma odleżyn. W ciągu dnia Pegi śpi sobie w swoim pontoniku z gąbki, ma podkłady na wszelki wypadek, ale trzyma i siku i kupkę. Kochana Ola nadzwyczajnie opiekuje się psem, o którym sadziłam, że nigdy mu domu nie znajdę. A teraz biedny dzikusek, z urazami po swym koszmarnym życiu ma swojego Anioła, bo Ola jest po prostu cudowna. Zobaczcie, jak długo żyja u niej te staruszki, którym dawano czasami parę miesięcy życia..

  • 2 months later...
Posted

Po czterech latach szcżęścia i nadzwyczajnej opieki kochanej Oli Kł. mój ulubieniec Pegaz odszedł dziś w nocy w śnie. Od kiku dni był krwiomocz, pies nic nie jadł, tylko pił mleko.. paraliż objął całe ciało.. Kochana Olu trzymaj się! a Ty Pegaz byleś szczęściarzem pomimo tylu latach schronu, bo odszedłeś w domu tak pełnym miłości i troski.

ps. Ola parę dni temu adoptowała Simę weterankę z krakowskiego schroniska, która spędziła w nim 11 lat. czarna spora suczka bez szans na dom ma cudowny dom..
pomoc Oli dla psów i kotów jest godna największego szacunku i uznania.

Posted

AgaG napisał(a):
Po czterech latach szcżęścia i nadzwyczajnej opieki kochanej Oli Kł. mój ulubieniec Pegaz odszedł dziś w nocy w śnie. Od kiku dni był krwiomocz, pies nic nie jadł, tylko pił mleko.. paraliż objął całe ciało.. Kochana Olu trzymaj się! a Ty Pegaz byleś szczęściarzem pomimo tylu latach schronu, bo odszedłeś w domu tak pełnym miłości i troski.

ps. Ola parę dni temu adoptowała Simę weterankę z krakowskiego schroniska, która spędziła w nim 11 lat. czarna spora suczka bez szans na dom ma cudowny dom..
pomoc Oli dla psów i kotów jest godna największego szacunku i uznania.


Pegaziku:(
Kochany psiak,pamietam Go z hotelu. Pani Olu wspolczuje bardzo!
  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...