Mada:) Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Własnie, właśnie! Przepraszamy ogromnie! :) Quote
malawaszka Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 o rany :mdleje: a ten Bary co wrócił? ma wątek? to nie ten "nasz" Bary ale też psa szkoda nie? każdego szkoda kurcze :( Quote
Mada:) Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Podaję wątek Bary'ego, który wrócił z adopcji... ;(: [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.dogomania.pl/threads/136197-Jego-wycie-wciska-si%C4%99-w-uszy-i-rozdziera-serce-Bary-ZNOWU-SZUKA-DOMU[/FONT] Quote
agata51 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Kamień z serca mi spadł, ale .... Mada, ja cię chyba zamorduję Do żółtego Bary'ego zajrzę, jak wrócę. Quote
kaja555 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 kurde, a nie pasował mi Bari, cały czas myśłałam Bary no ale i tak mamy psa w potrzebie :( Quote
brazowa1 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 matko,ide edytowac post i przepraszam barrowych ludzi! Patrzyłam te dwa dni temu na twarz barrowej pani i usiłowałam sie w niej dopatrzyc szubrawca.I stwierdziłam,że źli ludzie też mogą mieć miłe twarze. Wiecie,jaka ulga? Quote
carolinascotties Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Mada:) napisał(a):Słuchajcie, nastąpiła wielka pomyłka, na szczęście!! Nasz Bari jest bezpieczny, ma dom w dalszym ciągu!! Pomyliły się psy. Z adopcji wrócił inny Bary!! Przepraszam ogromnie!! Co za ulga, że nasz brodacz jest ciągle kochany!! Dziękuję jednak wszystkim za odzew i chęć pomocy!! ZAMORDUJĘ ;) uff...... Quote
malawaszka Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 brazowa1 napisał(a):matko,ide edytowac post i przepraszam barrowych ludzi! Patrzyłam te dwa dni temu na twarz barrowej pani i usiłowałam sie w niej dopatrzyc szubrawca.I stwierdziłam,że źli ludzie też mogą mieć miłe twarze. Wiecie,jaka ulga? hahaha dokładnie - tak samo robiłam :lol: ale bardzo przepraszam :Rose: Quote
Mada:) Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 Nie mordujcie mnie dziewczyny, bo ja sama to zrobię :evil_lol: Wybaczcie :placz: Też mi nie pasowało to, że ten Bari wrócił z adopcji... A najgorsze było to, że kiedy dowiedziałam się, iż to nie o tego psa chodzi, tylko o innego, nie mogłam od razu Wam napisać, gdyż byłam poza domem. :placz: Niemniej przepraszam bardzo i obiecuję następnym razem (oby nie było takiego następnego razu) sprawdzić dokładnie, o którego psa czy kota chodzi! :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.