Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 433
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anashar napisał(a):
Doris, czy jeśli jest sama jest szansa, żebyś zapewniła jej troche pieszczot i spacerek jak jesteś w schronisku? Może wróci jej chęć do życia! No i trzeba będzie szukać tymczasu...



Tak, oczywiście ... Postaram się z całych sił .


Szukam domu tymczasowego dla suni - oferuje swoją pomoc przy kosztach utrzymania (karma, miski, cokolwiek) bo wiem, że czasmi koszty odstraszają chętnych ...

Posted

Zmieniłam, choć opis 'młoda' jest lekko mylący...

Nastąpiły małe zmiany - Luka jest w boksie ze spokojnym psem, nie udało mi się zabrać jej na spacer, nie było nikogo kto mógłby na chwile zaopiekować się tym drugim psiaczkiem...
Dzisiaj spróbuje zrobić drugie podejście.

Mam pytanie, możliwy jest tymczas max do października - listopada, jeśli do tej pory nie znajdziemy domu dla Luki, co dalej? Bez sensownej odpowiedzi nici z dt ...

Posted

Słuchajcie Doris jest w stanie znaleźć D.T dla Luki,ale tylko na jakieś dwa miesiące,potem.....no właśnie chodzi o to co potem??Czy możemy zagwarantować że sunia nie trafi do schronu??

[SIZE=5]Chodzi o to,aby nie zostawić Jej potem z tym problemem na lodzie!!

Ja już wykupiłam 3 m-ce temu Koksika z mojego podpisu i wiem jak jest ciężko,pieska mimo wielu ogłoszeń Nikt Nie Chce,a jak w końcu znalazł zakład pracy to nie potrafili o niego zadbać,przeszedł wiele i ...też nie wiadomo co z nim będzie....
Dlatego decyzja musi być przemyślana!!
Zastanówmy się,może ma ktoś jakieś propozycje??

Posted

doris_day napisał(a):
Zmieniłam, choć opis 'młoda' jest lekko mylący...


Ja wyczytałem, że ma 4 lata:stupid: Wybacz :oops: możesz usunać, że młoda :oops:

Posted

Doris, moglas mi dac znac poszlybysmy z nia ja bym wziela drugiego psa, czyli jednak to co mi mowilas nie poszlo? martwie sie o nia...
no niestety mloda nie jest, podpis mylacy troszke

anashar a na twojej stronie zauwazylam miasto warszawa a my przeciez ze szczecina

Posted

po odwiedzinach u Luki, ma tatuaz, niestety na zdjeciach jest nieczytelny
na spacerku byla grzeczna, choc troszke ciagnela, jesc niechciala nawet przysmakow... troche zaniedbana i chuda, ale to duuza sunia

ps czy wyswietlaja sie zdjecia?




Posted

Ona taka piękna i kochana a taka niechciana,kto Jej da szansę??

Wcale nie dziwie się,,że ciągnęła,tak długo w zamknięciu siedziała,że tak chciała poczuć zapach trawki,dotyk chodnika i uciec od schronu......pewnie myślała po cichutku,że do domku idzie,skąd miała wiedzieć że to tylko spacerek i że musi niestety wrócić z powrotem??:-(:-(

Posted

Luka nie chciała przysmaku dla psów, herbatnika ani też ciastka z czekolada - cały asortyment był zbędny...ciągneła to fakt ale i tak zachowywała się pięknie...

Posted

Wczoraj miała bardzo obiecujący telefon odnośnie Luki... Zginął Panu pies tego dnia i chciał aby malutka coreczka nie dowiedziała się o śmierci przyjaciółki i mowił, że Luka jest identyczna...
niestety nie odezwał się dzisiaj :(

Posted

Doris,a może spróbuj zadzwonić,zachęcić,powiedzieć,że adoptując sunię,pomógłby nie tylko sobie i swojej córci,ale i tej suni bez szans.
Niechby się chociaż wybrał z Tobą do schronu,popatrzeć,zastanowić się....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...