Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='BeaC']Hej
wpadłam na chwileczkę

trzym się ciepło , bo ja od wczoraj od 22 się trzymam

jeszcze



cześć :) :multi::multi: :loveu:

[quote name='emdziolek']Ejo Siostro! Dowoj foty!

może zaraz wrzucę kilka fotek...ale nie będzie ich dużo :eviltong:

[quote name='basia2202']ach wiiiitaaaaj miii żonkiiiiloo maaaaaaa


Hej Basiu :loveu: :multi:

[quote name='apple']Łoooo matko ale ja GAPA nie było mnie tu jeszcze dzisiaj - tylko nie mówcie Żonkilowej bo mi nie wybaczy

ekhem :sadCyber: olałaś mnie :obrazic:












:laugh2_2:żartowałam, nie gniewam się :loveu:

[quote name='evaxon']cze łąńcuszku

witaj EFF :) :multi:

[quote name='Alicja'] jeszcze smutkujesz że sis pojechała ...nie smutkuj

nie, nie smutam...bynajmniej nie za siostrą bo ona 11 marca znów tutaj będzie :multi::multi:
gorzej jak pomyślę że w te wakacje nie pojadę do niej na 99% :roll:
jeszcze wczoraj dzwonił do mnie Marek, siostry sąsiad a zarazem przyjaciel z Irlandii i cały czas nawracał do tematu mojego przyjazdu, w ogóle nie chciał słyszeć że mnie nie będzie :roll:
a co ja biedna mam na to poradzić :shake: syf, syf i jeszcze raz syf :roll:

Posted

Salsa na kolanach u mojej przyjaciółki ;)





sobie przeglądam zdjęcia z wakacji :evil_lol::evil_lol: i stwierdziłam że powstawiam trochę zdjęć :)

na klifach moherowych z siostrą :) :loveu::loveu::loveu:


a tu klify moherowe ;)


Marek o którym pisałam w poprzednim poście...stylizował mi włosy :evil_lol::evil_lol: nie mogłam na drugi dzień zmyć wosku z bani bo chyba pół opakowania mi wsmarował :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


w Powerscourt :)

Posted

gdzieś w drodze z jednego końca Irlandii na drugi do domu, natknęliśmy się na ruiny i "pozwiedzaliśmy je" :)
były tam groby po których biegały i pasły się byki :crazyeye:

z tyłu mój przyszły szwagier :)



i czas na Salsę :)









i to byłoby niestety na tyle...nie mam chwilowo więcej zdjęć Salsy :eviltong:

Posted

[quote name='Alicja']
Fajnie wam razem ;)
http://img120.imageshack.us/img120/3705/dsc05206wv5.jpg


baaa bo my sobie przeznaczone byłyśmy ;) :loveu::loveu:

[quote name='Alicja']:hand: .....BERECZEK :loveu::loveu::loveu:

bereczek Mamcia :loveu::loveu::loveu: :multi:

[quote name='apple']Sisko ty moja..... gdzie ty?
To jest pięęekne :loveu::loveu::loveu:
http://img181.imageshack.us/img181/7305/dsc05210wl1.jpg


tu, tu, tutaj jestem !! :)
na szarym końcu zaglądam tutaj ;) :evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='jonQuilla']

tu, tu, tutaj jestem !! :)
na szarym końcu zaglądam tutaj ;) :evil_lol::evil_lol:
To dopssszz bo myslałam że się gdzies zgubilaś

Posted

[quote name='apple']Hmmmmmmm..... skoro tak twierdzisz:roll:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


ja nie twierdzę, ja to wiem ;)


chwilowo uciekam bo muszę mniejszym czworonogom sprzątnąć :)

Posted

[quote name='jonQuilla']ja nie twierdzę, ja to wiem ;)


chwilowo uciekam bo muszę mniejszym czworonogom sprzątnąć :)
ić ić szczur tyż.... człowiek :evil_lol:

Posted

[quote name='apple']ić ić szczur tyż.... człowiek :evil_lol:


uh, uh i już zadanie wykonane... ale się zmachaUam ;)

wydawałoby się że to tak rach ciach a to trzeba się namęczyć :)
- rozłożyć klatkę na części żeby zdjąć z szafy (całej nie dam sama rady :roll:)
- sprzątać i w trakcie tego odganiać psa który wyżera żwirek i szczurze QQ :roll:
- zrobić nowy hamaczek
- wymyć wszystko
- sprzątnąć na szafie
- i znów częściami wszystko wnosić na szafę i tam składać do kupy

o wiele mniej pracy miałam jak Salsy nie było :angryy: czemu ta wstrętna dupa nie lubi moich pieszczochów :mad::mad:


no ale mam sesje sprzątaniową ;)

Szczuraski zostały w transporterze na szafie więc Salsa spokojnie koło klatki siedziała :eviltong:














nie zwracajcie uwagi na syf w pokoju...tak wygląda zawsze jak sprzątam szczurom, wszystkie śmieci z szafy zrzucam wtedy na podłogę :eviltong:

Posted

[quote name='apple']No cio - ona pomóc kciała tylko:loveu:
http://img136.imageshack.us/img136/2707/dsc05217lg0.jpg


yhym, chciała poodkurzać językiem dywan ze zbędnego żwirku :evil_lol::evil_lol:


kupiłam Salsie takie "zgrzebło" do wyczesywania sierści...to ostatnie jasne mamy :)
chciałam kupić to pośrodku bo lepsiejsze ale nie stać mnie było :roll: :oops:


i tak znając życie Salsa będzie się straszliwie wyrywać przy "wyczesywaniu" ;) i będę musiała czekać aż zaśnie :)
zobaczymy czy będzie skutkować chociaż troszkę bo ona linieje i linieje :)

Posted

a tak o to wyglądała kanapa na której wyczesywałam Salsę :)



tak wyglądał stolik, na którym zbierałam kłaczyska


a tak wyglądałam ja a właściwie moje podomkowe dresiczki ;)



sypało się z niej jak z choinki...nie miałam pojęcia że tyle tego na niej będzie :) :evil_lol::evil_lol:
nawet grzecznie leżała...czasami tylko odwracała pycha żeby zgrzebełko zagryźć :) :evil_lol:
ogólnie chyba była zadowolona że coś ją drapie...a już w ogóle po klatce piersiowej jej się podobało :)

Posted

[quote name='Alicja']Córcia mam identyczne zgrzebełko jak Ty dla Salsy :razz::razz:nie narzekam ...a mam je 2gi rok ...Ozzy też się masakrycznie sypie a to z powodu tej durnej pogody chyba ...a tak fajnie było jak było zimno ...kudełków połowa ...

oo to też u Nas rodzinne ;)
po wyczesaniu widzę dużą różnice w sypaniu się Salsy :evil_lol:
szczerze mówiąc spodobało mi się gładzenie jej tym zgrzebełkiem ;) :evil_lol:

KOMU PSA WYGŁASKAĆ? :eviltong::eviltong:


Mamcia gdzie dałaś szczuraski :-(
http://www.trimmtisch.de/media/DIR_109/Gummib$FCrsten-2.jpg


??? eee ? :hmmmm::hmmmm::hmmmm:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...