Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam dobre serce stąd to rozpieszczanie :evil_lol::evil_lol:
i nie mówcie później że nic ode mnie nie dostałyście :evil_lol::evil_lol:


a ja w końcu doczekałam się tego długo oczekiwanego przeze mnie wolnego :multi::multi:
do pracy dopiero w przyszły poniedziałek więc się poopierdzielam w domu trochę teraz ;)
pewnie szybko zleci...ale to nie ma znaczenia, grunt że troche odpocznę od pierników :)




Posted

deer_1987 napisał(a):
I jak bylo w pracy? :D

ja tam co tydzien jestem az do konca kwietnia, potem trace prace


nawet nawet :roll: choc wolalabym i tak ten dzionek spedzic na bardziej przyjemnych rzeczach niz sluchanie "fantazji" mojego dyrektora (on ma wizje a najlepsze jest to ze mowi cos a po chwili zdaje sie zapominac ze cos takiego mowil :roll:)

Posted

Tengusia napisał(a):
nawet nawet :roll: choc wolalabym i tak ten dzionek spedzic na bardziej przyjemnych rzeczach niz sluchanie "fantazji" mojego dyrektora (on ma wizje a najlepsze jest to ze mowi cos a po chwili zdaje sie zapominac ze cos takiego mowil :roll:)

Mi czasami smutno ze pracuje w weekendy bo duzo rzeczy psowych sie wtedy dzieje np. wystawy czy jakies inne spotkania...

Posted

deer_1987 napisał(a):
Mi czasami smutno ze pracuje w weekendy bo duzo rzeczy psowych sie wtedy dzieje np. wystawy czy jakies inne spotkania...


ja naszczescie pracuje srednio jeden weekend w miesiacu, sporadycznie zdarza sie wiecej wiec nie jest jeszcze tak zle ;)

Posted

witam w poniedziałek :multi::multi::loveu:


na 9:30 idę zaprowadzić Salsę do pana który jej rozpruje brzuszek ale później zszyje go na okrętkę i Salsa będzie jak nowa :cool3::cool3:
trzymajcie kciuki za tą moją małą babe :cool3:



***
12:20

Salsa już w domku, dochodzi do siebie po narkozie...
chciałabym żeby już wstała na nóżki bo serce sciska jak na nią patrzy

Posted

wszystko dobrze...
Salsa się wybudziła chociaż nadal jest skołowana i taka przygaszona
o 17 już miała na tyle dużo sił że mogła iść na dwór na szybkie siku... teraz nadal leży w koszyku i śpi....zaraz będę ją nakłaniać do picia bo jeszcze nic nie piła i boje się że może się odwodnić :roll: całe szczęście że po narkozie nie wymiotowała i póki co nie liże rany ale na noc będę musiała skonstruować dla niej ubranko

jutro i pojutrze idziemy do weterynarza po antybiotyk i na kontrole a samo zdjęcie szwów dopiero w przyszły wtorek :)

Posted

nie rob nie potrzebnie ubranka, rana powinna oddychac, zaobserwuj czy będzie tam sie wygryzac i wtedy zrobisz.

i mam jeszcze jedno pytanie, dali ci nie wybudzonego psa:crazyeye:???

Posted

evaxon napisał(a):
nie rob nie potrzebnie ubranka, rana powinna oddychac, zaobserwuj czy będzie tam sie wygryzac i wtedy zrobisz.

i mam jeszcze jedno pytanie, dali ci nie wybudzonego psa:crazyeye:???


nie spała jak ją odbierałam...sama u weta do mnie przyczłapała chwiejnym krokiem, ale do auta ją zaniosłam na rękach i w domu dalej sobie dochodziła do siebie bo była mocno zmulona i nie wstawała z posłania

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...