Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hyhyhy mały prosiek :loveu:
Tigra po sterylce jak poszlysmy na kontrole to machała ogonkiem ciezyla sie i sikala ze starchu na raz :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='apple']jeeeeeee będzie Van Diesel:multi::multi::multi: Boszzz az mi sie goraco zrobiło...


mmmmmmmmmmmmmmmm tez mi jakos sie cieplo robi jak go widze.......:evil_lol::loveu::diabloti:

Posted

agbar napisał(a):
mmmmmmmmmmmmmmmm tez mi jakos sie cieplo robi jak go widze.......:evil_lol::loveu::diabloti:


Z Vin Diesel'em chyba wszystkie tak mają :diabloti:

Posted

[quote name='apple']:mdleje::mdleje::mdleje:


a oto i ten cud natury:loveu:





A na obrazku jest byk, bo koleś się nazywa VIN a nie Van ;)

Posted

A w ogóle, Żonkilciu kochana, przyszłam Ci powiedzieć, że moje książeczki przyszły w tym tygodniu, i tak wczoraj wieczorem, po powrocie z pracy, kolacji i kąpieli pomyślałam, że może zajrzę do którejś....... "Czarownice z Salem Falls" skończyłam około drugiej w nocy :evil_lol:










A o szóstej pobudka......

Posted

cześć dziewczątka :) :multi::loveu:

ale mi tutaj zrobiłyście wystawkę ciałek płci męskiej :cool3::cool3:


ja dzisiaj po 2 skończyłam czytać "dziewiętnaście minut" :)
bardzo mi się ta książka podobała....miałam iść spać po 24, ale końcówka tak mnie interesowała że co chwile sobie mówiłam że jeszcze kilka stron i później stwierdziłam że zostało zbyt mało żeby zostawiać na kolejny dzień :)

teraz zabieram się za czytanie "Ciotka Julia i skryba" (Mario Vargas Llosa) :) w księgarni kasjer mi powiedział że bardzo dobry autor więc jeśli mi przypadnie ksiązka do gustu to sobie zakupie reszte jego książek z tej samej serii :) w opisach wydawały się fajne :)



***

Salsa ma się już całkiem dobrze. W domu zgrywa takie biedactwo schorowane a jak tylko wyjdzie na dwór to szajbę trenuje...ciągnie do gołębi, kotów, innych psów, wskakuje na wszystkie ławki, przeskakuje wszystkie płotki więc całkiem normalne zachowanie jak na mojego psa. Najchętniej to by pobiegała luzem ale jeszcze troche musi poczekać.
Sukces! dzisiaj zjadła odrobinę swoich chrupek...już miałam dość wymyślania jej potraw które by jaśnie księzniczka chciała zjeść więc wczoraj nic jej nie dałam...nasypałam chrupek i stwierdziłam że jak zgłodnieje to zje, dopiero dzisiaj się przemogła. Mały wybredny prosiak :) :evil_lol:

Posted

[quote name='apple']:mdleje::mdleje::mdleje:


a oto i ten cud natury:loveu:






:hmmmm:to nie mój typ :shake: nie rajcuje mnie ten gość :roll:podejrzewam , że na ulicy nawet bym go nie zauważyła :oops: no cóż mamy różne gusta :p



fajowsko że Salsa już Oki :multi::multi::multi:

Posted

Cześć Kwiatuszku:loveu: Salsa wygląda bardzo dobrze ;)
O boshe, a cóż to za paskudny typ na tym pięknym blożku:crazyeye::crazyeye: Też bym się za nim nie obejrzała :shake: Kompletnie nie w mym typie :shake:

Posted

Biedna Sasunia pewnie sobie myśli... "Nie dość, że rozcieli mi brzuch, to jeszcze mnie głodza, a i nie pozwalaja się wyszaleć, i jeszcze narzekaja żem wybredna":evil_lol:

Miłego czytania 2 książki...;)

Posted

Dogo mi zazwyczaj tak zamula że mi się nie chce tu siedziec :angryy:

Salsa ma się już dobrze...je chrupki :cool3:
Ona nie jest tyle wybredna co dziwna...bo zjada wszystko co tylko nie jest u niej w misce :mad: ale w dużej mierze to wina mojej rodziny, która dokarmia ją i twierdzi ze Salsa nic je ale jakby tak ją przegłodzić to by nauczyła się jeść to co ma w misce a nie wydziwia i do miski idzie w ostateczności :)

Jutro koniec sielanki i czas wrócić do pracy :roll:
kiedy to zleciało :placz: zdecydowanie za szybko ... bezlitosny czas :)

Posted

[quote name='jonQuilla']

Salsa ma się już dobrze...je chrupki :cool3:
Ona nie jest tyle wybredna co dziwna...bo zjada wszystko co tylko nie jest u niej w misce :mad: ale w dużej mierze to wina mojej rodziny, która dokarmia ją i twierdzi ze Salsa nic je ale jakby tak ją przegłodzić to by nauczyła się jeść to co ma w misce a nie wydziwia i do miski idzie w ostateczności :)




Widzę, że nei tylko ja mam ten problem, ale mój ojczulek nie może pojąć, że pies z chorymi jelitami i trzustką musi jeść karmę...:shake:
Całe szczęście gdy uświadomiłam mu to 'z deczka podniesionym głosem' to już tak jej nie pasie i czasem sam pokazuje jej miskę:D

Posted

[quote name='Alicja']

:hmmmm: a kto to taki :roll:

bo Diesel kojarzy mi się z silnikiem :roll:

Prawidlowo Alunia...dlatemuz kocham mojego Zielonego Gluta bo on tyz Diesel:evil_lol::evil_lol:


czesc Zonkilcia:multi:

Posted

:multi::multi: dzień dobry :loveu:


Moja siostra wróciła do pracy więc Zuzia zostaje z moją mamą dwa razy w tygodniu i już teraz targa Salse za uszy, tłucze w nią rączkami, szarpie za ogonek ... dopiero co Oliwka (kuzynki córa) przestała ją maltretować a teraz jak tylko Zuzia zacznie raczkować to Salsa znów będzie musiała ciągle być na baczności i uciekać :evil_lol::evil_lol:

a tutaj Zuzia :)
10 skończyła pół roczku :)
ale ten czas zapierdziela :crazyeye:


Posted

dzień dobry :multi::multi::loveu:


właśnie wróciłyśmy od weterynarza, który rozpruł to co zszył :)
powiedział że brzusio wygląda ładnie :cool3:
mam nadzieję że teraz szybciutko ranka się zabliźni i Salsa zapomni o tych traumatycznych przeżyciach :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...