Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 185
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Romka']TUJKA, W DRODZE DO HOP!!!!:multi:[/QUOTE]
jak to dobrze :)
u Hop! psiaki pięknie rozkwitają :)
i domki szybko znajdują :)
oby tak było i z Tujką !

Posted

Tujka od kilku godzin jest u nas. :-) To młodziutka, miła i słodka suczka, chociaż trochę wystraszona. Na razie zamiast chodzić na smyczy z wdziękiem leży do góry brzuszkiem. ;-) Gdy się wystraszy, posikuje, szuka kryjówki. Potrafi podejść na zawołanie i nieśmiało macha ogonkiem. Za kilka dni powinno być lepiej. Dzisiaj ją dręczyłam - była kąpiel i czyszczenie brudnych uszu (musiałam jej zawiązać kokardkę na pyszczku, bo walczyła ;-)). Tujka lubi inne psy. Na razie jest cichutka, spokojna i nieśmiała. Myślę, że taka kruszynka szybko znajdzie dom. :-)







Romka, dzięki za super organizację przyjazdu Tujki. Zawsze wszystko dopinasz na ostatni guzik. :-)

Posted

Kolejny słodziak u hop! Cieszę się, że miejsce po naszej Lilce tak szybko zostało zajęte i mam nadzieję, że równie szybko zwolni się dla kolejnego psiaka. Trzymam kciuki za szybką adopcję Tujki!

Posted

Bardzo się cieszę, że dziewczynka już bezpieczna u hop! Czekamy teraz na jej metamorfozę :loveu:
Romka, mam pytanie- jakie jest konto dla Tujki -to samo co dla Lilki? Za moment wyjeżdżam a chciałam wpłacić za sierpień :lol:

Posted

[quote name='Yoana']Bardzo się cieszę, że dziewczynka już bezpieczna u hop! Czekamy teraz na jej metamorfozę :loveu:
Romka, mam pytanie- jakie jest konto dla Tujki -to samo co dla Lilki? Za moment wyjeżdżam a chciałam wpłacić za sierpień :lol:[/QUOTE]

Tak,to samo,magenka zgodziła się zostać skarbnikiem Tujeczki.:lol: DZIĘKUJĘ!!!

Posted

Na razie jest cichutka, spokojna i nieśmiała. Myślę, że taka kruszynka szybko znajdzie dom. :smile:


Dziś słyszałam jak szczekała w schronisku.Siedziała dziś sama w boksie,bo Karo nie był dobrym kompanem:



Kiedy wkładałam ją do kontenerka zrobiła siusiu i drżała.Na szczęście teraz to już przeszłość.:lol:

Miałam dziś telefon w sprawie malutkiej z Łodzi ze Stoków.Dom z ogrodem,w domu foksterierka.Państwo a szczególnie pani kochają zwierzęta.Poprosiłam o telefon za kilka dni,może bliżej poznamy małą.Teraz uważam,że to jeszcze za wcześnie.


Zapomniałam...DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA OBECNOŚĆ NA WĄTKU!:lol:

Posted

Taka słodka malizna w budzie ...
jak to widzę , to mi się serce kraje :(
na szczęście już bezpieczna i w dobrych rękach hop!
śliczna jest , co ona biedusia musiała przejść, że taka wystraszona ...

Posted (edited)

Rozmawiałam z hop.
Malutka jest słodka,pcha się na kolana,nie lubi chodzić w szeleczkach,woli smyczkę przypiętą do obroży.Ładnie chodzi po schodach.Ma lekko pofałdowane uszka,które są bolesne przy dotyku.Jutro hop pokaże mała lekarzowi.

Deklaracje dla Lilki:

Romka 20zł
Yoana 15zł
docha sponsorowanie ogłoszeń+coś tam jednorazowo
zachary (?)


Skarbnikiem Tujki jest magenka.:lol:

Koszt hoteliku to 270zł miesięcznie

Gdyby ktoś chciał wesprzeć Tujeczkę,choćby jednorazowo,będę bardzo wdzięczna.

Edited by Romka
Posted

Tujka już chodzi na smyczy, ale dopiętej do obroży. Tylko czasami robi krótkie przerwy. Szelki ją stresują. Domaga się brania na ręce, wchodzi na kolana, daje buziaki. Gdy się cieszy, szybciutko macha ogonkiem. Nie posikuje już ze strachu. Potrafi szczekać, ale nie bez powodu. Nie załatwiła się w domu. Dopiero dzisiaj rano zrobiła siku i dużą jak na swoją wielkość, zdrową kupę.

Wczoraj zauważyłam, że za uszami (u nasady, po zewnętrznej stronie) ma narośla/guzki. Sunia unika dotyku w okolicach uszu. Dzisiaj pokażę to wetowi.

Posted

Tujka chodzi już na smyczy całkiem dobrze. Szelki też zaakceptowała. Na obcym terenie czuje się niepewnie, prosi, by wziąć ją na ręce lub kładzie się do góry brzuszkiem. Nie jest to lęk przed czymś konkretnym tylko takie ogólne zagubienie - w stylu: świat jest taki duży i straszny. ;-)

Ćwiczenia w ogródku... :-)



Świetnie idzie Tujce chodzenie na dwóch łapkach... :lol:







Posted

[quote name='hop!']Wczoraj zauważyłam, że za uszami (u nasady, po zewnętrznej stronie) ma narośla/guzki. Sunia unika dotyku w okolicach uszu. Dzisiaj pokażę to wetowi.

To najprawdopodobniej odczyny po kleszczach. Nic strasznego. Tujka miała przegląd ogólny. Wygląda na to, że nic jej nie dolega. :-) Waży 5kg. W przyszłym tygodniu może być zaszczepiona przeciwko wirusówkom. Od dzisiaj jest odrobaczana aniprazolem przez trzy dni (jest wpis w książeczce). Koszt wizyty: 10zł

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/11a5d4e50e2a.jpg

Posted





Tujka to malutka, ponad roczna suczka. Waży zaledwie 5kg. Jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona przeciwko wściekliźnie i wysterylizowana. Ma chip. Bardzo lubi kontakt z opiekunem, głaskanie, przytulanie, noszenie na rękach, siedzenie na kolanach. Potrafi chodzić na smyczy, ale gdy się wystraszy kładzie się do góry brzuszkiem lub prosi, by wziąć ją na ręce. W miejscach nieznanych czuje się zagubiona. W stosunku do obcych jest nieśmiała. Akceptuje inne psy i koty. Nie szczeka bez powodu. Grzecznie zostaje sama w mieszkaniu. Nie niszczy, nie załatwia się w domu. Jest miła, delikatna, wdzięczna i grzeczna. Taki okruszek do kochania. :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...