kaLOlina Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Rysku trzymam kciuki za Ciebie b.mocno Quote
supergoga Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Nic. Niebawem jadę odwiedzić moje Rysiątko małe. I co ja mu powiem. Że inne idą do domków a on nie. A jest taki superaśny. Quote
Hakita Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Jak się nie uda, to trudno, poczeka.......:-( Przynajmniej jest jakaś nadzieja................ Quote
safarii Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Widzę po "mordeczce", że Rysio to optymistyczny chłopak więc doczeka się jeszcze swojego domku! Quote
supergoga Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 On jest taki optymistycznie-pozytywny facecik. Siła spokoju, ale i przytulas jest. Załatwił mnie jednym buziakiem, a myślałam, że juz odporna jestem na takie buziaki małych brunecików na krzywych łapkach. Quote
basiaap Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Rysiu, nigdy cię piesku nie widziałam, ale ci z całego serca kibicuję i tak mi smutno, że ciągle nic i nic:-( Quote
Monia70 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Gosię załatwił jednym buziakiem.Oby tak zrobił ze swoim panem!!!!! Quote
supergoga Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 Tylko na razie nie ma kogo nim obdarzyć. Nikt nie zatrzymuje sie przy jego klatce. Chyba tylko ja. Mój Rysiulek kochany - dobrze że nie ma mrozów. Quote
supergoga Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Biedny Rysio czeka, a jego sąsiad staruszek Gutek w środę pojedzie do domu. Pies bez szans, który 3 razy sam wracał z adopcji - rani Paweł zastawał go pod jego klatką - czekał na wejście do domu. Teraz pojedzie do bloku, do starszych ludzi, jest szansa że nie odejdzie w zapomnieniu sam. Rysiu, poczekaj jeszcze trochę. Quote
maggiejan Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Gosiu, wynika z tego, że nie ma piesków bez szans...są tylko takie co czekają dłużej... I Rysiowi się uda...! Quote
PaulinaT Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 maggiejan napisał(a):Gosiu, wynika z tego, że nie ma piesków bez szans...są tylko takie co czekają dłużej... I Rysiowi się uda...! oooo tak, prawda prawda sama prawda! Quote
supergoga Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Widziałam dzisiaj mojego skarba. Nie miałam czasu zbyt wiele, ale Rysia wumiziałam i przyjęłam porcję mokrych buziaków. Zazdrosna Azja która z nim siedzi zostałą przez moment zajęta przez wujka TZ-a - i mogłam zająć się malcem. Mały ten Rysio taki, taki słodas. A do czerwca tyle czasu. Mały staruszek poszedł wczoraj do domu. W sumie może mógłby pójśc Rysio, ale on ma szansę choć w czerwcu, a staruszka Plucia nikt by nie zabrał. Miał 10 lat. Mieszka we własnym domu - na koniec. Więc myśle, że Rysio się nie pogniewa. To Pluto A Rysio czeka grzecznie na swoją wielką szansę. Kocham cię mały. I znów przyjadę, na dłużej. Quote
basiaap Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 To zdjęcie jest booooskie:iloveyou: Rysio jest boooski :iloveyou: A on ma plakacik???? Quote
supergoga Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Na tym zdjęciu to nie Rysio, tylko jego kolega Pluta- który zamiast Rysia poszedł wczoraj do domu. Miał 10 lat. Chciałam go pokazać. Rysio czeka - buziaczkowaliśmy wczoraj - jak byłąm u niego. Tłumaczyłam mu że Pluto miał mniejsze szanse. Rysio ma plakatu, nawet kiedys rozsyłałam. Teraz jeszcze wywiesze u mnie e lecznicy. Quote
basiaap Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 supergoga napisał(a):Na tym zdjęciu to nie Rysio, tylko jego kolega Pluta- który zamiast Rysia poszedł wczoraj do domu. Miał 10 lat. Chciałam go pokazać. Rysio czeka - buziaczkowaliśmy wczoraj - jak byłąm u niego. Tłumaczyłam mu że Pluto miał mniejsze szanse. Rysio ma plakatu, nawet kiedys rozsyłałam. Teraz jeszcze wywiesze u mnie e lecznicy. A taki podobny trochę ten kolega:oops: Wyslij mi Rysia plakat też. Quote
supergoga Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Dzięki, wysle może wieczorem.Mam taki kataklizm domowy, że nie wiem, czy się łatwo pozbieram. To chyba juz jakiś kres nadchodzi. Quote
PaulinaT Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Dobrze, że Pluto w domku. Rysio też się doczeka w końcu. Quote
supergoga Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 Mój mały Rysiolek - w schroniskowej klatce czeka na swego człowieka. Quote
maggiejan Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Jak Ci domek znaleźć, Rysiu...? :roll: Taki mały, grzeczny piesek... Quote
Hakita Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Gosiu nie pisz tak, wyjątkowo...........:placz: Ja mam dziś ciężki dzień..........:-( Rysiulku.................................... Quote
maggiejan Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Aniu, Rysiu napewno znajdzie dom, to kochany piesek...i gabaryty ma małe, a to pomaga ;) Quote
supergoga Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 Jakos niestety dotąd nie pomogło. Może te krzywe łapki, krępa sylwetka - to nie wiotki psiulek, to mały pakerek. I taki cudowny - mimo że czarny podpalany ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.