Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 215
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

i jeszcze gdzie ona teraz jest(w psim przedszkolu?)bo wybieram sie jutro do schroniska( w poszukiwaniu obiecanego psa dla mojego kolegi)...choc pewnie i tak takie cudo zobacze wszedzie...
jesli ktos wie prosze o informacje w jakich godzinach mozna odwiedzac nasze schronisko w niedziele?

Posted

Schronisko jest czynne od 9 do zmroku a w niedziele chyba do 19.
Najlepiej wydrukowac Mimi zdjecie i pokazac pracownikowi, bo nie wiem gdzie przeniesiono sunię. Była w pierwszej klatce naprzeciw bramy wjazdowej, teraz moze jest w przedszkolu lub dalej tam gdzie są nowe boksy i psy na kwarantannie.
Jak mozesz daj znac po przyjezdzie co u Mimi, bedziemy tu czekac...

Posted

tak zdecydowanie sie w niej zakochalam:d najchteniej wzielabym ją do siebie, ale nie wiem czy ten pomysl przejdzie u reszty rodziny, jesli nie to stane na glowie zeby znalezc jej domek...teraz mialam do niej jechac ale zaczelo cos padac:(

Posted

bylam w schronie ...niestety godziny otwarcia sa od 11 do 14...wiec zastalam schronisko zamkniete...byl jakis pan, ktory kosil trawnik ale stalam tam samochodem pod brama, krzyczalam a on nic...chyba mnie zwyczajnie zignorowal;(

Posted

bylam dzis w schronisku...znalazlam Mimi:D zrobilam pare zdjec(telefonem wiec jakosc srednia) ale ja nie umiem wklejac ich tutaj...kolezanka obiecala pomoc wiec niedlugo je zamieszcze...
chyba wiedziala ze przyszlam robic jej zdjecia bo poczatkowo caly czas byla z tylu boksu a jak wyciagnelam aparat to od razu podeszla blizej i patrzyla z zaciekawieniem co ja tam wyrabiam:)
jest sliczna, spokojniutka, kochaniutka....ach...zakochalam sie:)

Posted

gdybym mogla...ach gdybym mogla...niestety narazie mieszkam w bloku i mam juz psiaka...
zajmuje sie wiec teraz pomoca innym jak tylko potrafie, mam tyle szczescia ze po znajomych rozeszlo sie ze ja sie takimi sprawami zajmuje i na tym sie znam (zajmowalam sie w lublinie troszke pomoca ludziom z rozbrykanymi pieskami nie do opanowania)i teraz sami sie do mnie zglaszaja tacy ktorzy chca psa ale nie bardzo wiedza jakiego i szukaja porady...tym sposobem aktualnie szukam w zamojskim schronisku psa na stroza dla mojego kolegi...bylam dzis i znalazlam pieknego owczarka:)...teraz jest w strasznym stanie, siersc wyglada paskudnie , ale juz ja go doprowadze do pieknosci:)
a co do Mimi to ja sie w niej zakochalam od pierwszego wejrzenia i zrobie wszystko zeby znalezc jej dom, jutro oczywiscie znow tam jade i mam nadzieje ze dogadam sie z kims co do wyprowadzenia jej z klatki:)

Posted

Niki-lidka napisał(a):
zastanawiam sie czy pozwola mi zalozyc Mimi obrozke i wyprowadzic ją choc na chwilke na spacer??


to przyjemnego spacerku..
marzy mi się by sunia mogła na te spacerki wychodzić
ze swoim przyszłym właścicielem..:cool3:

Posted

szczerze mowiac to ja sie po prostu zakochalam w tej suni:)
juz na zdjeciach zapadla mi w serducho a jak ją zobaczylam....ach...
niestety narazie mieszkam w bloku i juz jednego psiaka mam, a teraz obiecalam koledze znalezc psa do strozowania (czyli duzego) i juz sobie takiego upatrzylam, wiec najpierw musze tego wyciagnac ze schronu i doprowadzic do ladu, zeby byl piekny pachnacy i usmiechniety jak przyjedzie po niego jego nowy pan:)
dlatego mam nadzieje ze tymaczsem pozwola mi Mimi odwiedzac i wyprowazdac na spacerki....ale to sie okaze...(boje sie ze beda z tym problemy niestety:( )

Posted

okazalo sie ze moj znajomy (pan weterynarz) wspolpracuje z zamojskim schroniskiem i bardzo dobrze tam zna kierownika,pomogl mi sie z nim skontaktowac i jestem na jutro z nim umowiona w schronisku...oczywiscie oprocz owczarka ktorego juz na sto procenst stamtad zabieram dla mojego kolegi porusze temat Mimi i wyprowadzania jej na spacerki...jestem dobrej mysli:)

Posted

wybiore sie pewnie w najblizszym czasie do schroniska (jutro moze pojutrze) aby tylko nie padalo tak jak dzis bo psiaki wtedy chowaja sie gdzie moga i ciezko zrobic jakiekolwiek zdjecie, albo przynajmniej pomiziac...Giny dzis nie widzialam,pewnie w budzie siedziala...Mimi tez siedziala, ale ona chyba juz cos czuje ze ja do niej przychodze bo ten swoj sliczny lepek wystawila i usmiechala sie od ucha do ucha (zadowolona ze miejscowke taka na deszcz zlapala- a wieksze psiaki z jej boksu musialy na zewnatrz stac- mala spryciula razem ze swoja mala kolezanka zajely bude:D)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...