Czaka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Mimi jest śliczna więc sesja zdjęciowa zapewne się uda. Quote
Czaka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Nie zazdroszczę Marcie i Magdzie tej wizyty w schronie, tyle psiego nieszczęścia na raz :-( Quote
agusiazet Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Były, ciekawe, czy Mimi załapała się na sesje? Quote
Tola Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 Byłam dzisiaj w schronie bez Magdy (musiała wyjechac na pare godz)z pozyczonym aparatem, niestety jest tylko jedo zdjecie i to nie najlepsze. Nie moglam dogadac sie z pracownikiem na temat wyprowadzenia Mimi:shake: A to druga przemiła malutka sunia, cały czas wspinała sie na siatke i piszczał:-( Jest teraz razem z Mimi... Quote
agusiazet Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Tyle tych psiaków, że jak chciałabym wziąć któregoś to wybór trudny i zawsze jakoś taki nie do końca sprawiedliwy!!! Quote
Tola Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 agusiazet napisał(a):Tyle tych psiaków, że jak chciałabym wziąć któregoś to wybór trudny i zawsze jakoś taki nie do końca sprawiedliwy!!! Ale niestety trzeba dokonywac tych wyborów; bo wszystkich nie da sie uratowac:-( Quote
BIANKA1 Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Biedulka . Jak ją doprowadzić do porządku , to będzie śliczna . Quote
Tola Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Fakt; jest bardzo zaniedbana i bardzo smutna. A ta druga malutka sunia ze zdjecia tak bardzo prosiała zebym ja zauwazyła; piszczała, skakała na siatkę, drapała. Chyba od niedawna w schronie:-( Jeszcze ma nadzieję. Quote
agusiazet Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Biedne psiaczki, czemu nikt ich nie kocha!!!??? Quote
Tola Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 Magda jedzie dzisiaj do schronu. W Zamosciu paskudna pogoda ale moze uda jej sie zrobic zdjecia... Mimi szuka domu! Quote
Tola Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 agusiazet napisał(a):Biedne psiaczki, czemu nikt ich nie kocha!!!??? Aga - a co TY tak rano? :crazyeye: WStałas tak wczesnie, czy nie kładłas sie jeszcze? Quote
robkowa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 złośliwa pogoda, czekam bo przy takim deszczu zaden psiak mi nosa nie wyściubi z budy:roll: Quote
Tola Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 Magda - Zamość napisał(a):złośliwa pogoda, czekam bo przy takim deszczu zaden psiak mi nosa nie wyściubi z budy:roll: To fakt:shake: Quote
agusiazet Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 martaa2 napisał(a):Aga - a co TY tak rano? :crazyeye: WStałas tak wczesnie, czy nie kładłas sie jeszcze? Wyspałam się z Alą i mogę podnosić zamojskie biedulki!!! Quote
robkowa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 jak lało tak leje, na dodatek jest silny wiatr, w tej sytuacji nie pojechałam do schronu, nie sądzę by psiaki wyszły na wybiegi w taką pogodę a nawet gdyby udało mi się jakiegoś złapać aparatem wyglądałby jak zmokła kura-lepsze zdjęcie więc by nie wyszło raczej gorsze, nie do ogłaszania:shake: Quote
Tola Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 Wszystko przeciw Mimi; pogoda zła, Wy dziewczyny wyjezdzacie, ja ani auta ani aparatu... Zostane sama i bede codziennie podnosic? Trzeba chyba czekac na koniec wakacji, ludzie chyba czesciej wtedy mysla o zwierzetach:-( Quote
agusiazet Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Ja jestem za podnoszeniem!!! Zawsze szansa, że ktoś zajrzy!!! Quote
robkowa Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 ja miałam dziś koszmarny dzień:shake: dopiero mam zdjęcia, wyjechałam rano do schronu z pożyczonym aparatem, zdjęcia zrobiłam, przyszłam do domu, mój kabel USB nie pasował, musiałam lecieć do kuzynki, próbowałam tam wysłać na maila, nie umiałam, kuzynka też nie, męża jej nie było,wróciłam do domu z kablem i programem do instalowania, zainstalowałam nowy program Kodaka, ściągnelam zdjęcia ale nie miałam ich razem z innymi swoimi tylko w tym oddzielnym miejscu, nie wiedziałam jak je mogę pobrać do maila czy Dogo:diabloti: poszłam znów do kuzynki:roll: dopiero jej mąż, który już był na szczęście wysyłał mi na maila, nie chciały się wysłać oczywiście, trwało to ok. 2 godz:angryy: ale w końcu się udało:lol: dopiero weszłam do domu, nie mam wszystkich niestety co chciałam mieć rotki jednej zdjęcie takie sobie, druga nie chciała wyjsc z budy Mimi szukalam, nie znalazlam jej, nie bylo jej na pszedszkolu i kwarantannach albo poszła do adopcji albo siedziała w budzie cała reszta jest i kilka jeszcze do strony zrobilam zaraz rottki wysylam tej dziewczynie razem z poprzednimi, jest jeszcze jedna sunia rotkopodobna-mam jej ładne zdjęcia :lol: musiałam się wygadać ze złości.... Quote
agusiazet Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 O kurczę, to miałaś przejścia. Jestem ciekawa, czy Mimi ktoś faktycznie adoptował, czy tylko się schowała? A u Newy nie byłaś? Quote
robkowa Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 dosyć długo Mimi szukałam, nigdzie jej nie widziałam, mogła się schować w budzie, dużo psiaków dziś nie wychodziło z budy, chyba ta pochmurna pogoda tak na nie działała:roll: Newe widziałam, mam jej zdjęcie, jest w odzielnej budzie z maluchami, wyglądała na zadowoloną właśnie usiłuję wkleić zdjęcia ale wychodzą mi albo za duże albo za małe:diabloti: już nie mam cierpliwości, wklejam tak jak robiłam przy moim Canonie ale widocznie przy Kodaku jest inaczej, coś innego trzeba zaznaczyć to mój pierwszy i ostatni raz kiedy robię zdjęcia nie swoim aparatem, poświęciłam na to cały dzień a efektu jakiegokolwiek brak:-( przy innym aparacie wszystko robi się inaczej a ja niestety nie wiem jak Marta ja Ci może wyślę zdjęcia i wstawisz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.