malawaszka Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Nilsson napisał(a):Wg.moich ustaleń jest ponad rok w schronisku. Sama się dziwię ,że go nikt nie szukał i nikt nie adoptował a to naprawdę świetny psiak.Teraz za wszelką cenę trzeba mu pomóc.On obecnie może mieć ok 6 lat. Szerka znaleziono 22 kwietnia 2011 w Cieszynie, wtedy oceniony na ok 5 lat, więc teraz ok 6 - takie mam info od Dei Quote
Nilsson Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 [quote name='malawaszka']Szerka znaleziono 22 kwietnia 2011 w Cieszynie, wtedy oceniony na ok 5 lat, więc teraz ok 6 - takie mam info od Dei To w sumie nie jest stary piesek,tylko jeżeli był domowy to szybko niknie w schronisku.No i ta sierść to katastrofa!!!:shake: http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_easygallery&task=category&cid=1337&Itemid=33 Quote
szafra Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Ciotki - w połowie lipca będzie otwarty gabinet rehabilitacyjny dla zwierząt w Jastrzębiu Zdroju. Będzie też w październiku zamontowana bieżnia wodna. Zapraszamy do Jastrzębia :cool3: Quote
Nilsson Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Lolcia po fryzjerze Lola jest od dzisiaj u mnie.Była u fryzjera ,jest bardzo krótko obcięta bo niestety w schronisku dostała uczulenie na pchły i ma podrażnioną skórę.Jest wykąpana i mam nadzieję ,że wszystko na dobrej drodze do lepszego życia.Jest wesoła grzeczna ,strasznie spragniona pieszczot.U fryzjera była grzeczna ,zero agresji ,nawet jak jej się coś nie podobało to troszkę skamlała i to wszystko.Po prostu jest super. Quote
Betta Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 a ja czekam na guńke...i doczekac sie nie moge...w koncu po kilkunastu kocich tymczasach przychodzi czas na psiego... a raczej psią.... GUNIA > Quote
Zofija Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 [quote name='Betta']a ja czekam na guńke...i doczekac sie nie moge...w koncu po kilkunastu kocich tymczasach przychodzi czas na psiego... a raczej psią.... GUNIA > No kochana Gunia jest boska!!! Właśnie siedzi obok mnie na fotelu. To piesek typowo: kanapowo-fotelowy:). Aniołeczek. Chodzi przy nodze bez smyczy. Małe słodkie cudeńko. Ale karma fe, tylko mięsko:). Zdjęcia mogę wysłać telefonem bo aparat pożyczam i aktualnie nie mam. Przecudna sunia. Przecudna. Mądra, grzeczna. I taka śliczna!!! Quote
lika1771 Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Gaja nie chodzi,nie zalatwia sie trzeba wyciskac mocz.Jest wdrozone leczenie na 7 dni jezeli nie bedzie poprawy to wozek albo....POTRZEBUJE LEKU O NAZWIE COCORBOXYLASUM-KTO MOZE POMOC? Quote
rena 1963 Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Napiszcie cos wiecej o Rubiku,jaki on jest w jakim jest stanie?bo on juz okolo trzech lat tam siedzi. Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 rena 1963 napisał(a):Napiszcie cos wiecej o Rubiku,jaki on jest w jakim jest stanie?bo on juz okolo trzech lat tam siedzi. Muszę tam podjechać zobaczyć. W tym tygodniu już się nie wyrobię. Godziny otwarcia to godziny mojej pracy. Już raz się w tym tygodniu wyrwałąm i byłam. Czy jesteś zainteresowana adopcją Rubika? Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Nie wiem, czy nie znalazłam dla Guni domu stałego.... Nie chcę zapeszać. Gunia jest u mnie od wtorku i spotkałam na spacerze przed blokiem, bliską mi sąsiadkę/koleżankę , która była nią zachwycona (też ma małego przygarniętego pieska, którego kocha nad życie) i ja jej mówię, ze o ile dobrze pamiętam to jej mama też chciała takiego jak ona ma: małego, grzecznego kanapowca:). Mówię-patrz Gunia to ideał. Ideał. Włąśnie taka. A to mówię szczerze. I ona zadzwoniła do swojej Mamy i Mama na 99% się zgodziła. Mieszka w Bielsku i ma dom z ogrodem. Ma też już jednego pieska. Ale ten jest taki niezależny, a ona chciała takiego do przytulania, kanapowca- Gunia taka jest. Trzymajcie kciuki!!!!! Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 lika1771 napisał(a):Gaja nie chodzi,nie zalatwia sie trzeba wyciskac mocz.Jest wdrozone leczenie na 7 dni jezeli nie bedzie poprawy to wozek albo....POTRZEBUJE LEKU O NAZWIE COCORBOXYLASUM-KTO MOZE POMOC? Przykro mi, ale sytuacja finansowa naszej Fundacji jest...... A mamy rachunki za Hotele, u wetów za sterylizacje, kastracje, leczenia. A na koncie prawie nic. Moje prywatne konto nawet nie nic, ale minus. Ale roześlę wiadomość. Sunia ma wątek? Quote
Nilsson Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Zofija napisał(a):Nie wiem, czy nie znalazłam dla Guni domu stałego.... Nie chcę zapeszać. Gunia jest u mnie od wtorku i spotkałam na spacerze przed blokiem, bliską mi sąsiadkę/koleżankę , która była nią zachwycona (też ma małego przygarniętego pieska, którego kocha nad życie) i ja jej mówię, ze o ile dobrze pamiętam to jej mama też chciała takiego jak ona ma: małego, grzecznego kanapowca:). Mówię-patrz Gunia to ideał. Ideał. Włąśnie taka. A to mówię szczerze. I ona zadzwoniła do swojej Mamy i Mama na 99% się zgodziła. Mieszka w Bielsku i ma dom z ogrodem. Ma też już jednego pieska. Ale ten jest taki niezależny, a ona chciała takiego do przytulania, kanapowca- Gunia taka jest. Trzymajcie kciuki!!!!! No to trzymam kciuki.:lol: Może kochana Betta:lol: weżnie innego naszego mikruska?Mamy ich strasznie dużo.:-( LOLCIA to też istne cudo!!!Nigdy nie zrozumiem jak można się takich piesków pozbywać:angryy: albo ich nie szukać w razie zgubienia.:mad: Quote
Onaa Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Lola super :). Mam nadzieję że uda mi się ją odwiedzić. A o Rubiku napiszcie coś, może jakieś zdjęcia nowe ? On już faktycznie tam dawno siedzie, ja nawet myślałam że on ma już ds. Narazie zaczynają się wakacje więc trudny okres, ale w połowie lipca ludzie zaczynają myśleć o adopcjach. Quote
malawaszka Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Zofija napisał(a):Przykro mi, ale sytuacja finansowa naszej Fundacji jest...... A mamy rachunki za Hotele, u wetów za sterylizacje, kastracje, leczenia. A na koncie prawie nic. Moje prywatne konto nawet nie nic, ale minus. Ale roześlę wiadomość. Sunia ma wątek? nie chodzi o finansowanie leku tylko o jego dostępność - nie ma go w aptekach Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 malawaszka napisał(a):nie chodzi o finansowanie leku tylko o jego dostępność - nie ma go w aptekach rozumiem- zapytam znajomej wetki Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Dogo07 napisał(a):Lola super :). Mam nadzieję że uda mi się ją odwiedzić. A o Rubiku napiszcie coś, może jakieś zdjęcia nowe ? On już faktycznie tam dawno siedzie, ja nawet myślałam że on ma już ds. Narazie zaczynają się wakacje więc trudny okres, ale w połowie lipca ludzie zaczynają myśleć o adopcjach. Rubika sprawdzę w przyszłym tygodniu. Wcześniej nie dam rady Quote
Nilsson Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 [quote name='Zofija']Gunia jedzie dzisiaj do ds w Bielsku-Białej SUPER!!!!:multi::multi: Quote
Nilsson Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 (edited) Lolusia po fryzjerze i kąpieli w kubraczku. A to Lolcia z naszą nową wolontariuszką.Zabiera Lolcię na spacerki:lol: Lolcia stale się cieszy.Kocha dzieci(sprawdzone)koty ,psy a najbardziej ludzi:lol:.Jest strasznie słodka,zachowuje czystość i właściwie nic negatywnego nie zauważyłam.W ogrodzie jak powiem" wróć" to wraca , cały czas patrzy czy idę za nią.Jak jej włoski troszkę odrosną to będzie istne cudo.Ma zabawnie dolną szczękę wysuniętą ale to tylko dodaje jej uroku.;) Edited June 28, 2012 by Nilsson Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 I zawiozłam Gunię do ds... Jutro wstawię zdjęcia. Jestem smutna. To tak wspaniały pies! Quote
Zofija Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Szerk- a dla mnie Szrek- w schronisku- jak byłam w sprawie Guni, Lili, Dorka i Moresa: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.