Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Loczek po strzyżeniu przede wszystkim będzie potrzebował ciepłego kąta.
Kto da mu DT?? My go ostrzyżemy, wykąpiemy i zrobimy co się da ale musi być dom!!!

Posted

To na prawde mała i przesympatyczna psina.

Szukałam jej domku już wiosną, była ogłaszana na wielu serwisach .. Nie dostałam ani jednego maila w jej sprawie. Jak nie uporamy się z tymi kołtunami to nie wiem co będzie, a domku nie widać...

Posted

Tak, nie można jej całkiem ostrzyc, bo w schronie zamarznie.
Przeżyły dwa szczeniaki z tych czarnych, pozostałe za TM
[*]:-(
DWOM MALUCHOM SZUKAMY DOMU!

Posted

Ruda jest poprostu cudowna :loveu: ja już się zakochałam
U mnie by się jakiś tymczas znalazł ale dopiero jak skończe z mazańcowicami no i po kosztach jedzenia i ewentualnego leczenia :roll: ...
Pieski są naprawde cudne, myśle że rudej by się allegro przydało

Posted

Ruda to taki troszkę smutasek, a może to kwestia tych chorych oczu. Herspri do Ciebie na tymczas to najlepiej jakby poszedł Feniks, bo Ty masz rękę do leczenia psów:cool3: A Feniks wymaga kroplenia oczu 3 razy dziennie. No i mógłby z twoim pieskiem na spacery chodzić do czasu znalezienia domu:p
Basiu czy w sobotę koło 12.30 - 13.00 gdyby udało mi się załatwić wejście do schronu w celu "uporządkowania" fryzury Loczka dałabyś radę? Bo trzeba też przyciąć suczki, które mają jechać za granicę, i Twoja pomoc byłaby niezbędna, żebym ich na punków mnie przerobiła:diabloti:
Rudej allegro zrobię, tylko nie wiem, czy te fotki wystarczą, czy poczekać na pogodę i zrobić w terenie?

Posted

Basiu czy w sobotę koło 12.30 - 13.00 gdyby udało mi się załatwić wejście do schronu w celu "uporządkowania" fryzury Loczka dałabyś radę? Bo trzeba też przyciąć suczki, które mają jechać za granicę, i Twoja pomoc byłaby niezbędna, żebym ich na punków mnie przerobiła

Raczej nie widzę problemu, tylko jak już coś pewnego będzie to daj mi znać. Muszę się przygotować ;)

Posted

Spytam dziś mamy co by na taki prezent powiedziała ( w postaci Feniksa ) myśle że się zgodzi... tylko czy wiecie jak długo będzie trzeba go leczyć bo u mnie mógłby zostać góra miesiąc.
Tak tak ja mam szpitalik w domu :roll: W zakrapianiu oczu też mam już wprawe bo musze zakrapiać Kizi ( tej kici z opola u mnie w bannerku ) ;)
Schronisko nie miałoby nic przeciwko zabraniu psa tymczasowo ;>

Posted

[quote name='Herspri']Moge zabrać Feniksa na tymczas od zaraz ale przed świętami BN ma zniknąć .
:knajpa:
:multi::multi::multi: WSPANIALE!!!
Madzia taki piękniś musi szybko znaleźć dom:loveu:

Posted

Jak tylko znajdę czas w weekend to zrobię Rudej allegro. Dzisiaj wyciągamy Feniksa ze schronu, i mam gorącą prośbę - pomóżcie ogłaszać psiaka gdzie się da, żeby do świąt znalazł stały dom:modla: To jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89306

Z powodu ostrych komplikacji w porozumiewaniu się z kierownictwem schronu przygotowywanie suczek na wyjazd do Warszawy a później dalej przesunęło nam się do poniedziałku, i mam nadzieję, że nie przesunie się dalej:angryy:
W najbliższym czasie obiecuję uaktualnić pierwszą stronę - zdejmę pieski które już są w domach lub za TM i dam następne bidy.

Posted

oj mam nadzieję! sprawdziłam dzisiaj zdjęcia kojców które robiłam w poprzednią sobotę, wychodzi mi około 15-20 nowych psów:-(

Posted

DEA, a wiesz ile piesków znalazło już domy? Trzeba porównać ile przyszło, a ile udało się zaadoptować. Pocieszyć się troszkę można gdyby było więcej adopcji niż nowych piesków. Z resztą uważam, że czeka nas teraz ciekawszy i o wiele trudniejszy okres - rozmowy ze schronem pod bramą. Rewelacyjnie to ostatnio wyglądało. No i pieski prezenty pod choinkę. W lutym pewnie będzie inwazja ludzkiej głupoty.

Posted

Nie wiem czym się tu pocieszać skoro jest coraz gorzej. Jak rok temu zaczynałam przychodzić do schronu nie było tak źle jak jest obecnie :(
Ela, Ty też rozmawiałaś przez bramę? A myślałam, że tylko ja zostałam tak potraktowana, a żeby było śmieszniej przyjechałam z ludźmi psa adoptować. Musiałam siarczyście się tłumaczyć z tego.

Posted

No niestety, ja przyjechałyśmy po Feniksa to Dea, Kierownictwo i pies stali przed bramą - z tego co wiem nawet Dea nie została wpuszczona za brame. Myśle że jak Dea wpadnie tu na wątek to napisze dlaczego tak jest .
Przez płot widziałam te on'ke biegającą cały czas naokoło drzewa :shake: straszne

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...