Elżbietka_Cieszyn Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Zgłosiła się do mnie dziewczyna - chciałaby szczeniaka, ale żeby nie urósł za duży. prześlijcie jakieś zdjęcia do mnie [email protected] Quote
basia Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Loczek po strzyżeniu przede wszystkim będzie potrzebował ciepłego kąta. Kto da mu DT?? My go ostrzyżemy, wykąpiemy i zrobimy co się da ale musi być dom!!! Quote
madzia828 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 bidulek fatalnie wygląda ta sierść:placz::placz: Quote
basia Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 To na prawde mała i przesympatyczna psina. Szukałam jej domku już wiosną, była ogłaszana na wielu serwisach .. Nie dostałam ani jednego maila w jej sprawie. Jak nie uporamy się z tymi kołtunami to nie wiem co będzie, a domku nie widać... Quote
Dea Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Tak, nie można jej całkiem ostrzyc, bo w schronie zamarznie. Przeżyły dwa szczeniaki z tych czarnych, pozostałe za TM [*]:-( DWOM MALUCHOM SZUKAMY DOMU! Quote
jade Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 to dziewczyna jest?:-o a jakiej wielkości ona jest? w tych dredo-kołtunach musi strasznie cierpieć:-( Quote
basia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Mniej-więcej wielkości małego pudla w dolnej granicy wzrostu. Quote
madzia828 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 jaK SIę doprowadzi ją do porządku to bedzie śliczna kudłaczka:loveu::loveu: Quote
Herspri Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Ruda jest poprostu cudowna :loveu: ja już się zakochałam U mnie by się jakiś tymczas znalazł ale dopiero jak skończe z mazańcowicami no i po kosztach jedzenia i ewentualnego leczenia :roll: ... Pieski są naprawde cudne, myśle że rudej by się allegro przydało Quote
Dea Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Ruda to taki troszkę smutasek, a może to kwestia tych chorych oczu. Herspri do Ciebie na tymczas to najlepiej jakby poszedł Feniks, bo Ty masz rękę do leczenia psów:cool3: A Feniks wymaga kroplenia oczu 3 razy dziennie. No i mógłby z twoim pieskiem na spacery chodzić do czasu znalezienia domu:p Basiu czy w sobotę koło 12.30 - 13.00 gdyby udało mi się załatwić wejście do schronu w celu "uporządkowania" fryzury Loczka dałabyś radę? Bo trzeba też przyciąć suczki, które mają jechać za granicę, i Twoja pomoc byłaby niezbędna, żebym ich na punków mnie przerobiła:diabloti: Rudej allegro zrobię, tylko nie wiem, czy te fotki wystarczą, czy poczekać na pogodę i zrobić w terenie? Quote
basia Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Basiu czy w sobotę koło 12.30 - 13.00 gdyby udało mi się załatwić wejście do schronu w celu "uporządkowania" fryzury Loczka dałabyś radę? Bo trzeba też przyciąć suczki, które mają jechać za granicę, i Twoja pomoc byłaby niezbędna, żebym ich na punków mnie przerobiła Raczej nie widzę problemu, tylko jak już coś pewnego będzie to daj mi znać. Muszę się przygotować ;) Quote
Herspri Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Spytam dziś mamy co by na taki prezent powiedziała ( w postaci Feniksa ) myśle że się zgodzi... tylko czy wiecie jak długo będzie trzeba go leczyć bo u mnie mógłby zostać góra miesiąc. Tak tak ja mam szpitalik w domu :roll: W zakrapianiu oczu też mam już wprawe bo musze zakrapiać Kizi ( tej kici z opola u mnie w bannerku ) ;) Schronisko nie miałoby nic przeciwko zabraniu psa tymczasowo ;> Quote
basia Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Pamiętajcie, że potrzebny będzie tymczas też dla Loczka. Herspri, mam nadzieję, że wiesz, że na naszą pomoc zawsze możesz liczyć ;) Quote
Witokret Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Dea, Rudaska ma całkiem fajne zdjęcia - nawet te w wątku, to piekna psina :loveu: Nie ma na co czekać - jak możesz, to rób allegro z tymi zdjęciami, które są :lol: Quote
Herspri Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Moge zabrać Feniksa na tymczas od zaraz ale przed świętami BN ma zniknąć . :knajpa: Quote
madzia828 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 no to super wiadomość :pmam nadzieje ze do tego czasu znajdzie domek:roll: Quote
Dea Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 [quote name='Herspri']Moge zabrać Feniksa na tymczas od zaraz ale przed świętami BN ma zniknąć . :knajpa: :multi::multi::multi: WSPANIALE!!! Madzia taki piękniś musi szybko znaleźć dom:loveu: Quote
madzia828 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Dea mam taką nadzieje;) w Dt wydobrzeje:p Quote
Dea Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 Jak tylko znajdę czas w weekend to zrobię Rudej allegro. Dzisiaj wyciągamy Feniksa ze schronu, i mam gorącą prośbę - pomóżcie ogłaszać psiaka gdzie się da, żeby do świąt znalazł stały dom:modla: To jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89306 Z powodu ostrych komplikacji w porozumiewaniu się z kierownictwem schronu przygotowywanie suczek na wyjazd do Warszawy a później dalej przesunęło nam się do poniedziałku, i mam nadzieję, że nie przesunie się dalej:angryy: W najbliższym czasie obiecuję uaktualnić pierwszą stronę - zdejmę pieski które już są w domach lub za TM i dam następne bidy. Quote
Dea Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 oj mam nadzieję! sprawdziłam dzisiaj zdjęcia kojców które robiłam w poprzednią sobotę, wychodzi mi około 15-20 nowych psów:-( Quote
Herspri Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 podnosze psiaczki ! Dea ta mała sunia co się nam ostatnio wpakowała do auta siedzi w schronie tak ? :placz: Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 DEA, a wiesz ile piesków znalazło już domy? Trzeba porównać ile przyszło, a ile udało się zaadoptować. Pocieszyć się troszkę można gdyby było więcej adopcji niż nowych piesków. Z resztą uważam, że czeka nas teraz ciekawszy i o wiele trudniejszy okres - rozmowy ze schronem pod bramą. Rewelacyjnie to ostatnio wyglądało. No i pieski prezenty pod choinkę. W lutym pewnie będzie inwazja ludzkiej głupoty. Quote
basia Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Nie wiem czym się tu pocieszać skoro jest coraz gorzej. Jak rok temu zaczynałam przychodzić do schronu nie było tak źle jak jest obecnie :( Ela, Ty też rozmawiałaś przez bramę? A myślałam, że tylko ja zostałam tak potraktowana, a żeby było śmieszniej przyjechałam z ludźmi psa adoptować. Musiałam siarczyście się tłumaczyć z tego. Quote
Herspri Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 No niestety, ja przyjechałyśmy po Feniksa to Dea, Kierownictwo i pies stali przed bramą - z tego co wiem nawet Dea nie została wpuszczona za brame. Myśle że jak Dea wpadnie tu na wątek to napisze dlaczego tak jest . Przez płot widziałam te on'ke biegającą cały czas naokoło drzewa :shake: straszne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.