Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WITAMY! cO DO FOTEK TO SIE DOPIERO ROBIĄ,PONIEWAZ W APARACIE MAMY JESZCZE KLISZE WIEC TRZEBA CIERPLIWIE POCZEKAC:) MIKA UROSŁA JUZ SPORO,NADAL NIE CHCE JESC SUCHEJ KARMY,JUZ NA WIELE SPOSOBOW PRÓBOWALISMY JEJ DAWAC TEGO TYPU JEDZONKO,ALE ONA WOLI KIEDY JEJ ZOSTANIE UGOTOWANY RYŻ BĄDZ KASZA Z MIĘSKIEM:)) NO A CO CIEKAWE TO MA SWOJEGO "ULUBIONEGO" SĄSIADA,KTÓRY SIE Z NIĄ DROCZY,WIĘC ONA MU PODKARA Z PODWÓRKA ZABAWKI I ROBI Z NIMI PORZĄDEK:)SWOJĄ DROGĄ MY TEŻ NIE LUBIMY TEGO SĄSIADA:cool3:
POZDRAWIAMY WAS WSZYSTKICH I DAJCIE JAKIES INFO CO Z BARRYM?

  • Replies 927
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Milo czytac relacje z nowych domkow takie jak u Barego i Miki, a nam sie tylko takie wlasnie marza.:loveu::loveu::loveu:

Dokładnie, Ada, oby więcej takich adopcji.

  • 3 weeks later...
Posted



to sa zdjecia Mikusi sprzed tygodnia, w Debnie gdzie zamieszkala u mojej kuzynki Beaty

male te zdjecia mi sie wklejaja, ale jak sie na nie kliknie to sie pokaza w powiekszeniu

Posted

A teraz Ciotki, trzymajcie sie bo bedzie spora sensacja.:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Mika jest od dwoch dni w najlepszym domu z mozliwych... w moim rodzinnym domu, u mojej mamy i siostry Marty w Myslenicach pod Krakowem. Bedzie tam bardzo szczesliwa, bo tam wszystkie zwierzaki zawsze byly bardzo szczesliwe.
To dom na zawsze, nigdy nigdzie nie bedzie juz oddawana, przewozona, podrzucana.

Ja ponioslam porazke - zaangazowalam sie w aopcje Mikusi, wydawalo mi sie, ze moja kuzynka Beata jest absolutnie zdecydowana i wie co robi (tak mowila). Okazalo sie po niedlugim czasie, ze to bylo tak badziej dla kilkuletniej corki, tak bardziej dla zabawy. A Mika jest za duza, nie slucha dziecka itd...

Wiecie, dogomaniaczki, ja po prostu nawet nie chce tego komentowac. Ja chyba nigdy wiecej nie bede posredniczyc, namawiac kogos zeby adoptowal psiaka. Nie umiem chyba oceniac ludzi. Jedyne adopcje na jakie sie porywam to kiedy adoptuje sama osobiscie, albo moja mama z siostra, albo (ostatnio mi sie to udalo moj ojciec - mieszka osobno i ma jedna bide ode mnie).
Tak, to moja porazka calkowita.
Oczywiscie jedyne co mozna bylo zrobic naprawiajac te cala historie to wziac Mikusie do siebie. Mama i Marta stanely na wysokosci zadania. Bez chwili wahania powiedzialy: no przeciez nie moze sie pies tulac dalej, po prostu bedzie u nas na zawsze. Ja niestety jej nie moglam wziac bo mam dwie suki, jedna z nich duza, dopiero co wzieta ze schronu.

Mika ma towarzystwo ludzkie i zwierzece zapewnione 24h, domek z ogrodem, uwielbienie i dobre zarelko. ;)
A ja bede mogla czesciej cos tu o niej napisac i zamiescic fotki.
Uffffffff

Posted

barkot napisał(a):
A teraz Ciotki, trzymajcie sie bo bedzie spora sensacja.:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Mika jest od dwoch dni w najlepszym domu z mozliwych... w moim rodzinnym domu, u mojej mamy i siostry Marty w Myslenicach pod Krakowem. Bedzie tam bardzo szczesliwa, bo tam wszystkie zwierzaki zawsze byly bardzo szczesliwe.
To dom na zawsze, nigdy nigdzie nie bedzie juz oddawana, przewozona, podrzucana.

Ja ponioslam porazke - zaangazowalam sie w aopcje Mikusi, wydawalo mi sie, ze moja kuzynka Beata jest absolutnie zdecydowana i wie co robi (tak mowila). Okazalo sie po niedlugim czasie, ze to bylo tak badziej dla kilkuletniej corki, tak bardziej dla zabawy. A Mika jest za duza, nie slucha dziecka itd...

Wiecie, dogomaniaczki, ja po prostu nawet nie chce tego komentowac. Ja chyba nigdy wiecej nie bede posredniczyc, namawiac kogos zeby adoptowal psiaka. Nie umiem chyba oceniac ludzi. Jedyne adopcje na jakie sie porywam to kiedy adoptuje sama osobiscie, albo moja mama z siostra, albo (ostatnio mi sie to udalo moj ojciec - mieszka osobno i ma jedna bide ode mnie).
Tak, to moja porazka calkowita.
Oczywiscie jedyne co mozna bylo zrobic naprawiajac te cala historie to wziac Mikusie do siebie. Mama i Marta stanely na wysokosci zadania. Bez chwili wahania powiedzialy: no przeciez nie moze sie pies tulac dalej, po prostu bedzie u nas na zawsze. Ja niestety jej nie moglam wziac bo mam dwie suki, jedna z nich duza, dopiero co wzieta ze schronu.

Mika ma towarzystwo ludzkie i zwierzece zapewnione 24h, domek z ogrodem, uwielbienie i dobre zarelko. ;)
A ja bede mogla czesciej cos tu o niej napisac i zamiescic fotki.
Uffffffff

Mimo, że to jej.. 6 schronienie ( wcześniejszy dom, schronisko, mój dom, hotel, dom u Beaty a teraz mama i siostra) to się cieszę. Wiem, że Mika będzie przynajmniej bezpieczna. Beata zachowała się bardzo, bardzo nieodpowiedzialnie, biorąc psa wyłącznie dla dziecka.. No cóż: dorosły pies nie będzie widział w małym dziecku przywódcy, swojego pana..

A zdjęcia cudne ! :)

Posted

zainteresowala mnie nazwa 'dalmatynczyk szortstkowlosy", myslalam, ze niezle fantazja poniosla...ale rzeczywiscie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: hihi. rzeczywiscie dalmat szorstkowlosy:lol::lol::lol:

cudnie, ze teraz ma taki 100% dom


ps. kto tu z kim sobie hasal? dalmat z jajnikiem? czy dalmat z foksiem lub jakim sznaucerem? wynik....powalajaca rewelka.

Posted

:crazyeye:no to ładnie Mikusia sobie pozwiedzała. Całe szczęście że tak sie skończyło.
A co do słuchania dziecka :roll: czy ktoś zna psa który się słucha dziecka? bo ja nie. .... no cóż....
Ponawiam pytanie.... kiedy Mika będzie miała sterylkę? Co prawda to śliczny daltat szorstkowłosy ... no ale wolę żeby potomstwa raczej nie miała....

Posted

bea_m napisał(a):
:crazyeye:no to ładnie Mikusia sobie pozwiedzała. Całe szczęście że tak sie skończyło.
A co do słuchania dziecka :roll: czy ktoś zna psa który się słucha dziecka? bo ja nie. .... no cóż....
Ponawiam pytanie.... kiedy Mika będzie miała sterylkę? Co prawda to śliczny daltat szorstkowłosy ... no ale wolę żeby potomstwa raczej nie miała....

Tak, zdecydowanie, ja też wolę, żeby potomstwa nie miała ;)
A dalmat szorskowłosy to z niej cuudny! ;)

A dla p. Beaty, jeśli szuka psa słuchającego się kilkuletniej dziewczynki: proponuję najbliższy supermarket: tam piesków od liku. Małych, dużych, kudłatych, krótkowłosych, różowych, niebieskich.. ;)

Posted

bardzo sie pokochala Mikusia z Baba (Baba to bardzo duzy pies samiec, przygarniety przez nas dwa lata temu).

chocby wiec z tego wzgledu sterylka bedzie wkrotce musowo

co do tego nie ma watpliwosci, u nas wszystkie suczyny sterylizowane, zadnej tam hodowli, chocby i najpiekniejszych kundelkow nie prowadzimy;)

  • 2 weeks later...
Posted

sielanka kwitnie, Mikunia z Baba kochaja sie ogromnie. Wiosna sprzyja zakochanym.

Ale, nie bojta nic, dzieci z tego nie bedzie

Jade tam w poniedzialek z aparatem foto to zdjecia sie pojawia (z kolejnego juz nowego "Domku Stalego". Ale tym razem ostatniego)

Posted

bea_m napisał(a):
Bea umie czytac ale doczekać sie nie może :p Miksia to sucz wspaniała dlatego tak się domagam zdjęc jej.

Oj bardzo wspaniała, bardzo! :)

Posted

bea_m napisał(a):
Dawaj zdęcia bo jestem baaaardzo spragniona zdjęć Miksi. Chcę wiedziec co u niej.



http://picasaweb.google.com/madprofesor4/08_03_MikaBaba

To jest link do albumu Miki na mojej stronie w googlach. Zdjecia zrobione sa dzisiaj.Nie jestem w stanie dzis wkleic zdjec na watku, spedzilam poltorej godziny na probach w imageshack. Caly czas wklejaja mi sie takie wielkie zdjecia ze nie mieszcza sie na stronie watku. Nie wiem dlaczego, bo robie wszystko tak jak do tej pory. Wiec sie poddalam i przesylam link do albumu.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
W koncu Mika trafila na swoich ludzi a do tego jeszcze jaka wspaniala kolezanke ma.:multi::multi::multi: Jak przyjemnie ogladac takie zakonczenia.:lol:

To chyba kolega, a nie koleżanka. :) Super zdjęcia.

Posted

no nie wiem, czy urosla, bo nie mam porownania. Ale to raczej niemozliwe.
Pamietam jak kuzynka Beata, ktora ja wziela po chyba dwoch tygodniach napisala jakos tak: "Mika rosnie jak na drozdzach". I to byl dla mnie pierwszy sygnal, ze cos idzie nie tak. Bylo to zdanie, ktore mialo wyrazac entuzjazm, ale wydaje mi sie, ze nie moglo byc prawdziwe...
Jak wiekszosc z Was wychowalam sie ze zwierzakami, i wiem kiedy rosna a kiedy juz nie. A zwlaszcza kiedy rosna "jak na drozdzach".

Mika ma teraz fajne zycie. Jutro jade do moich dziewczyn to z nia troche pobede.
Sterylka w planach poswiatecznych, zwlaszcza ze Baba to chlop.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...