Rybc!a Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 bea_m napisał(a):Fajnie to wygląda. Mika jest szczęśliwa :) Tak. Mika jest.. BARDZO szczęśliwa :) Quote
barkot Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 a to byla nasza wspolna wycieczka, jakies trzy tygodnie temu. Moje sucze + Mika + Baba. Fajnie bylo. Sucze troche z poczatku niezadowolone. Za to Baba zadowolony od poczatku do konca. Mika jest ustepliwa. O dziwo dala sie szybko zdominowac najmniejszej, w dodatku chorej, malej, tez czarno bialej mojej suni. Ta moja jest straszniee. charakterna. Musi ustawiac wszystkich na wycieczce. Az sie zdziwilismy, bo Mika jest duzo silniejsza i jeden jej ruch a zdominowalaby reszte. Ale ona sie natychmiast podporzadkowuje. To tlumaczy te sytuacje, ktore tu na watku byly wspomniane - byla pogryziona przez inne suki z boksu. Teraz to rozumiem. Jest bardzo silna i sprezysta. Ma dosc duza szczeke i niesamowicie umiesnione nogi tylne. W ruchach przypomina..... bullteriera. Nie wiem czy sie Wam to kiedys nasunelo. Ale my, im dluzej ja obserwujemy, dochodzimy do wniosku, ze musial tu brac udzial w ktoryms pokoleniu bullterier. Przy czym nie ma w niej ani odrobiny agresji. Za to w zabawie gryzie bardzo mocno. Baba wyje czasem okropnie. Postaram sie kiedys zrobic takie zdjecia, ktore oddaja to podobienstwo. Quote
Rybc!a Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 Baba i jedna z twoich suczek wyglądają podobnie, a te czarno białe cudo (nie Mika) to klon mojej (już nie mojej- w końcu jest w nowym domu) Muszki. :) Dobrze, że Mika nie odczuwa strachu przed psami. Po jej przeżyciach byłoby to całkiem prawdopodobne.. Quote
bea_m Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 No mnie zatkało. Masz dwie takie same sunie. To chyba jakaś nowa rasa :) . Slicznie to wygląda. Quote
Rybc!a Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 bea_m napisał(a):No mnie zatkało. Masz dwie takie same sunie. To chyba jakaś nowa rasa :) . Slicznie to wygląda. To chyba chłopiec i dziewczyna-co nie zmienia faktu że są prawie identyczne-przynajmniej na zdjęciach! Quote
barkot Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Hej, dawno sie tu nie odzywam, ale tez i na dogo rzadko bywam. coraz wiecej zajec przeroznych, a net mam ostatnio bardzo slaby (droga radiowa w malej wiosce) i mnostwo czasu pochlania wejscie na dogo Ale spiesze uspokoic tego kto by tu jeszcze zagladal, ze wszystko u Miki OK. Mika i Baba sa jedna z najszczesliwszych wysterylizowanych (w przypadku Miki) par. Dokazuja i rozrabiaja. Mika ostatnio byla zaszczepiona (troche po terminie:cool3:). Powodem byla nasza panika wywolana faktem, ze skads wywlokla martwa wiewiorke i przyniosla w darze. Troche sie przestraszylismy wszyscy i na wszelki wypadek szybko do weta. Ale wet uspokaja. My niby wiemy, ze to nie jakas straszna sytuacja, ale w panike czasem lubimy sobie wpasc. Jak sa jeszcze odwiedzajacy na watku to wkleje wkrotce jakies zdjecia. Mamy w sumie 4 psiska, ktore parami sa do siebie podobne i mozna sie bawic zdjeciami jak kto chce.;) Quote
bea_m Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 No to z Miki dobra gospodyni. Z pustymi łapami nie wraca do domu :cool3: A zdjęcia poproszę jak nie wiem co. Zawsze chętnie do was zaglądam. W końcu to "nasz"dalmat :lol: Quote
Rybc!a Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Ja też czekam na zdjęcia ! :) Quote
barkot Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 kiepsko mi wciaz idzie wklejanie zdjec powod: moj internet droga radiowa to koszmar. Jedno zdjecie zabiera z 15 min. A czesto po np 20 min zrywa sie polaczenie i nici... No ale teraz udalo mi sie wkleic dwa. Nie przerazcie sie, Mika wyglada nienajlepiej - ona panicznie boi sie chodzic po naszym wiszacym moscie w Myslenicach. Wlasciwie powinno sie ja przenoscic na rekach, nie jest w stanie wyprostowac lap ze strachu. Baba sie z niej smieje. Poza tym Mika okazala sie mocno wiewiorkowata. Na biezaco wyjada wszystkie orzechy wloskie ktore spadna z drzewa. Lubi tez jablka, gruszki, obierki z ziemniakow i UWIELBIA biala kapuste. Quote
bea_m Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 no przez most to ja teżź mam problemy. A jak tam w normalnym zyciu? Quote
barkot Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 w normalnym zyciu bardzo dobrze glownie prowadzi je ze swoim guru Baba, ludzie odgrywaja role drugo- i trzecirzedna jak pisalam, uwielbia warzywa i odpady warzywopochodne. Stad czerpie niespozyte ilosci energii i jest w stanie zabawa doprowadzic Babe (ktory jest wulkanem i ktorego okreslamy roboczo ADHD) do granic wytrzymalosci i wyczerpania. nie mam sensownych zdjec poza tymi na moscie bo zaczelo lac na tym spacerze i przestalam robic fotki. A ja tam bywam najwyzej raz w miesiacu - jak pojade znow to cos zrobie. Quote
bea_m Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Stwierdzam że Miki ma charakter dalmata. ADHD dalmaty mają wpisane w metryczkę ;) . Bardzo sie cieszę że tu zdjęcia jeszcze wklejasz. Sunia jest fajna i trafiła na dobrych ludzi. Z innego domu znowu by wróciła. Quote
:: FiGa :: Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Mikula zawsze miała specjalne miejsce u mnie w sercu, wspaniale jest widzieć ją w końcu z innym tłem niż brudne, zimne ściany w schronisku... :multi: Jeśli będzie możliwość zrobienia większej ilości zdjęć to zapewniam że się nie obrazimy :cool3: Pozdrawiamy serdecznie :calus: Quote
barkot Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 czas na kolejny raport:roll: wszystko u Miki w porzadeczku zdrowa jak rzepa, zakochana w swoim guru, obierki z ziemniakow sa jej jesiennym przysmakiem (wybiera je z kompostownika tak czesto jak sie jej zamarzy) bylam tam z TZ niedawno, wzielismy hultajska parke na spacer i porobilam troche zdjec ja mam internet radiowy, ostatnio jeszcze gorzej chodzi niz do tej pory. wklejanie zdjec to kompletna porazka (chyba ze znacie jakis sprawniejszy, szybszy sposob niz imageshack?) postanowilam utworzyc album w picasa i kto chce: zapraszam oto link: Picasa Web Albums - Magdalena - 08_12_MikaBab... Quote
barkot Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 AAAA, i jeszcze jedno, cos mi sie przypomnialo jesli pamietacie historie Miki to wiecie, ze wziela ja moja kuzynka rok temu po czym sie szybko znudzila i postawila mnie i moja mame i siostre w tak idiotycznej sytuacji, ze po prostu nie bylo wyjscia i trzeba bylo Mike zabrac (powiem Wam, ze do dzis mam uraz i w ogole nie potrafie posredniczyc w adopcjach. .. nie ufam ludziom, zwlaszcza, ze kuzynce ufalam wtedy na 100%.) A teraz news o kuzynce: wlasnie wyemigrowala z rodzina do Anglii... (Juz wtedy gdy brala Mike o emigracji myslala). Pomyslcie gdyby Mika zostala u niej, przywiazala sie i po roku....Strach pomyslec. Quote
:: FiGa :: Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 barkot, dobrze się stało, że Mikula jednak u Was znalazła swój kąt... Jak dobrze widzieć Mikulę DZCZĘŚLIWĄ :multi: http://lh4.ggpht.com/_TiSC4aod-1Q/SUk1z9HzA2I/AAAAAAAABs8/bzFCrI2nCsk/s720/DSC_0404.JPG Ajjjj piękne te wasze wariaty! :klacz: Taka myśl mi przyszła do głowy... Żeby jak najwięcej takich ludków było... Żeby wszystkie adoptowane psy takie szczęscie miały... :loveu: Quote
bea_m Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Widać po zdjęciach że nie ma tego złego coby na zdrowie nie wywszło :) . Bardzo się cieszę że Mika trafiła do Ciebie. Koza jeszcze bardziej wypiękniała :) Quote
barkot Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Hej, watek stary i nikt tu juz nie zaglada. Ale Cioteczki co Mike znaly pewnie subskrybuja temat i jak sie pokaze nowy post to tu zajrza. Ja na dogomanii bardzo rzadko bo mam male dziecko. Ale dla tego watku sprawe najistotniejsza chce przekazac bo ida Swieta i dobre nowiny trzeba w swiat posylac: Mika jest znami, bardzo szczesliwa, z Baba bawia sie jak by mialy po pare miesiecy. Jest zdrowa jak rzepa i zakochana bez przytomnosci w swoim guru. Wesolych Swiat wszystkim nam co kochamy zwierzeta. No i wszystkim zwierzetom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.