kicia1616 Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Nie poznałabym go na tym zdjęciu, taki zadowolony z nowego życia :) Quote
choba Posted June 24, 2014 Author Posted June 24, 2014 kicia1616 napisał(a):Nie poznałabym go na tym zdjęciu, taki zadowolony z nowego życia :) A jakiego ma fajnego kolegę Edwarda - nawet kolorystycznie do siebie pasują :razz: Quote
ania91sc Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Ale się chłopakowi trafiło :) Zdjęcie super :) Sierść piękna i lśniąca :) Quote
saphira18 Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 o świnka :D jak pięknie się ułożyło! super wygodniś ;) Quote
Romina_74 Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 ale świetne informacje :) patrzcie, patrzcie taki OSTRY był w boksie, a tu pysio w pysio z małą świneczką :) piękne! powodzenia!!! Quote
Patrycja* Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 Pies i świnka to bardzo fajne połączenie :D wiem, bo sama takowe posiadam ;) Quote
choba Posted August 29, 2014 Author Posted August 29, 2014 Byłam dzisiaj w odwiedzinach u mojego sportowca :) Chłopak już na początku zaczął mnie obwąchiwać i poznał. No i ładnie, kulturalnie się przywitał ;) W czasie mojego pobytu był nawet moment, kiedy położył się między mną i mamą Dominiki, oparł głowę na moim kolanie i tak się głaskaliśmy :) A potem mnie jeszcze wielokrotnie dokładnie wylizał i wycałował :D Ogólnie Atos ma się bardzo dobrze. Za Dominiką chodzi krok w krok. Jak tylko ona się ruszy, on też wstaje. Jak już było powiedziane, śpi nawet razem z nią w łóżku. Ma co prawda swoje legowisko, ale rzadko z niego korzysta - najczęściej wtedy, kiedy jego ukochana Pani robi coś przy biurku. Jest bardzo oddany i wierny, dla swojej Pani zrobi wszystko. Chce ją obronić, co skutkuje tym, że czasami próbuje się rzucać na mężczyzn, którzy mu się nie spodobają. Mieszkania też pilnuje i nie bardzo chce przyjmować obcych, ale Dominika się tym nie przejmuje. Podczas wizyty np. kominiarza Atos dla bezpieczeństwa ląduje chwilowo w łazience ;) Dzisiaj akurat za oknem pracowali jacyś robotnicy i co jakiś czas Atos musiał głośno oznajmiać, że mają sobie iść ;) Poza tym, kiedy jego Pani idzie do pracy, Atos zostaje sam w domu (tzn. ze świnką morską - puszczoną wolno :razz:), nic nie niszczy, nie załatwia się i w ogóle jest grzeczny. Na spacerach biega, szaleje, ale nigdy się nie oddala. Prowadzi dość aktywny tryb życia - jeździ w góry, na łódki. Jest zabierany wszędzie, gdzie się tylko da. Ładnie jeździ tramwajem, autobusem, pociągiem, a samochodem to wręcz uwielbia :) Nie wiem, co jeszcze dodać :roll: Wszystko ładnie zajada - ponoć lubi ogórki kiszone (?!), winogrona i surowe jajko. Oczywiście to nie jest jego podstawowe jedzenie - normalnie dostaje boscha z ryżem ;) Dobrze dogaduje się z psem od rodziców Dominiki - Mileną. Za to boi się parasoli - już na samo słowo "parasol" chce się gdzieś ukryć. Rozpisałam się, to teraz pora na jakieś zdjęcia ;) Co prawda ciężko dzisiaj było zrobić mu jakieś sensowne zdjęcia, ale za to mam jeszcze 2 fotki z jego wycieczki w góry :) Quote
choba Posted August 29, 2014 Author Posted August 29, 2014 tu widać szczęśliwego psiaka, którego ciężko uchwycić ;) Quote
saphira18 Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 świetne wiadomości :) Atos chyba lepiej trafić nie mógł Quote
maciaszek Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 Wieści cudne :). Przekaż właścicielom, żeby absolutnie nie dawali mu winogron! Są trujące dla psich nerek. Quote
choba Posted August 29, 2014 Author Posted August 29, 2014 maciaszek napisał(a):Przekaż właścicielom, żeby absolutnie nie dawali mu winogron! Są trujące dla psich nerek. Ok, przekażę :) Quote
Patrycja* Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 Właśnie też miałam pisać o tych winogronach. Wieści wspaniałe :) a Atos to prawdziwy dżentelmen - broni swojej Pani :D Quote
choba Posted September 25, 2014 Author Posted September 25, 2014 Niestety tym razem nie mam dobrych wieści... Atos broni za bardzo. Chłopak nie chce wpuścić nikogo obcego (lub prawie obcego) do mieszkania. Zaczęło się tylko od szczekania, ale teraz już potrafi takiego gościa złapać - jak na razie tylko za ubranie, ale kto wie, co będzie dalej. Dominika naprawdę bardzo chce pokonać ten problem i prosi o radę. Może ktoś ma jakiś pomysł, jak oduczyć psa tak drastycznej obrony mieszkania? Quote
aniah Posted September 26, 2014 Posted September 26, 2014 Może spróbuj zapytać Marka Michalskiego w sobotę? Z tego co wiem często zajmuję się w schronisku agresywnymi psami, to może i tutaj coś pomoże ;) Quote
saphira18 Posted September 26, 2014 Posted September 26, 2014 Beata a pomoc jakiegoś behawiorysty? może warto się skontaktować i przedstawić problem, bo wygląda nieciekawie Quote
choba Posted September 26, 2014 Author Posted September 26, 2014 Powiedziałam Dominice, żeby skontaktowała się z Beatą Leszczyńską. Pisałam też do Magdy Bednarczyk - na razie czekam na odpowiedź. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.