Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 911
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

brazowa1 napisał(a):
kiepsko to widze

To co z psami starszymi, brzydszymi, głupszymi, no tak, takie czasami wygrywają, bo wzbudzą litość. Taki Koks, to ani młody ani stary, czarny chociaż z ładną sierścią, a że potrafi parę sztuczek / ludzie boją się, że pies będzie mądrzejszy od nich/. Tak czy siak ma przechlapane.

Posted

Jak to mówią - reklama dźwignią handlu. Trzeba te jego sztuczki wypromować. Ludzie są w stanie kupować stare psy, bo np służyły w policji i są szkolone. O Koksie nie trzeba pisać jak wygląda. Trzeba koniecznie użyć słowa "tresowany".

Posted

to nie pies dla debila :mad:co chce "tresowanego" :razz:
Szuwar,ale on nie ma jakis wyjatkowych umiejetnosci.Jest po prostu bardzo inteligentny i uczy sie błyskawicznie i z ochota.Wiadomo,ze na spacerze 5ciominutowym,w schronie,mala szansa,aby czegos nauczyc psa prosto z klatki,ktory przede wszystkim chce sie nawęszyc.Ale nie Koksa! :)
w ogole powinnas go poznac.

Posted

Tego się właśnie boję. Poznałam Lorcię i spać nie mogę przez nią. A ona w założeniu nie jest typem psa, które uwielbiam. A taki Koks... Jakbyś mi jego kazała gdzieś przewozic to już bym z samochodu nie wypuściła. A najgorsze jest to, że pewnie po 2 tygodniach szkolenia, umiałby dużo więcej niż moja suka po dwóch latach:)

Posted

szczerze? oszczekiwanie idzie mu naturalnie,a obcym ludziom na spacerze wciska piłke (Ponka swiadkiem).Gdy przyjdziesz i go poznasz,zobaczysz,ze bedzie wolal sie bawic z Toba,boś nowa ...w zabawie nie gryzie,nie szczypie,nie wymusza,przynosi pod stopy.
Kocha zabawki,ale ich nie pilnuje-interesuje go zabawa z czlowiekiem,po skonczonym spacerze zabieram mu z mordy,a on pozwala.
I tak sie marnuje juz trzeci rok w schronie.

Posted

Mi te ogłoszenia marnie idą. I same oszołomy do Brązowej dzwonią. Poza tym Brązowa ostatnio coś marudziła, że on nie do adopcji, bo ma jakieś guzki, albo co...

Posted

Bardzo potrzebna jest ta ksiazeczka-suczka w tej chwili nie ma zadnego dowodu na szczepienia.
Jezeli opeta Cie zal,to pomysl,ze ona sika w domu,wtedy troszke łatwiej :)

Posted

No ja choćby i dziś. Tym bardziej, że trzymam ciągle zaświadczenie o szczepieniu małej i książeczkę (nie wiem czy jeszcze potrzebna). Tylko się trochę boję, że miałabym żal podecyzyjny, że Lorcię w ogóle z samochodu wypuściłam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...