jola&tina Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 Nie chciałam się wymądrzać, bo żadnej z tych suczek nie widziałam w realu, ale chciałam napisać właśnie to co agasz.Nie jest najistotniejsze, gdzie suczka trafi /czy do domu z ogrodem czy do bloku/ ale do kogo trafi, bo każda z nich wymaga pracy. Nawet Nela - pod względem gabarytów i charakteru jak najbardziej blokowa - musi nauczyć się wychodzić na spacer, załatwiać się na dworze itd. A przykład Lusi-Tusi to dowód na to, że taka nauka przynosi zadziwiająco dobre efekty i to w krótkim czasie. To są młode suczki, szybko się uczą i przede wszystkim spragnione są bliskości człowieka - dobrego człowieka. Quote
agasz Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 Masz rację cioteczko! Lusia właśnie PIERWSZY raz siedzi ze mną przytulona w fotelu. Na wszystko trzeba czasu i dużo cierpliwości a czasem i uporu,żeby przełamać ten strach. Potem jest już dużo lepiej.;) Quote
Norkowa Posted February 18, 2014 Author Posted February 18, 2014 O matko cioteczki ja na prawdę bardzo bym chciała żeby one tak trafiły wszystkie dobrze:) Kurde to jakieś cuda się dzieją, że te psiaki tak się uczą życia szybko! One bardzo chciały być inne i gdzieś indziej:)! Agasz dziękujemy za Lusię- że już ten poziom osiąga pod Twoją opieką:):loveu: Quote
agasz Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 Nie ma za co dziękować.Ona jest tak ciekawa świata! Dziś byłyśmy znowu w nowym miejscu - zwiedziłyśmy cały park ( kaczek nie gania:cool3:). Parła do przodu jakby chciała jak najwięcej złapać tego spaceru! Idzie już na przodzie stadka - taka jest ta moja panna! Quote
Norkowa Posted February 18, 2014 Author Posted February 18, 2014 Aż się czytać chce!:D Kurde mam nadzieję, że każda z nich taka będzie:D Niestety póki co nie ma chętnych a ja nie mam kiedy nowych ogłoszeń zrobić:D Zbiorę się w czwartek i już na 200 % zrobię! Quote
ana666 Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 [quote name='jolantina']Nie chciałam się wymądrzać, bo żadnej z tych suczek nie widziałam w realu, ale chciałam napisać właśnie to co agasz.Nie jest najistotniejsze, gdzie suczka trafi /czy do domu z ogrodem czy do bloku/ ale do kogo trafi, [B]bo każda z nich wymaga pracy[/B]. Nawet Nela - pod względem gabarytów i charakteru jak najbardziej blokowa - musi nauczyć się wychodzić na spacer, załatwiać się na dworze itd. A przykład Lusi-Tusi to dowód na to, że taka nauka przynosi zadziwiająco dobre efekty i to w krótkim czasie. To są młode suczki, szybko się uczą i przede wszystkim spragnione są bliskości człowieka - dobrego człowieka.[/QUOTE] Nie wiem, mam mieszane uczucia...chciałabym pomóc któres z suń ale boje się, niby nie wazne gdzie pójda czy blok czy dom,ale to róznica, jak mieszkałam u rodziców w domu bralismy nawet całkowite dzikusy bo jest ogórd,płot, jest inaczej, mielismy nie raz psy które przez pierwsze dwa tyg chodziły z przypieta smycza bo inaczej bysmy ich nie zlapali, w domu to nie problem ale w bloku juz tak bo by m nie wyszła z nimi na sioo i koo, wyjde z klatki od razu na ulice i musza byc na smyczy a tu auta, ludzie hałas , gdzie tu je resocjallizowac w mieszkaniu niecałe 40m do tego koty których jesli nie zaakceptuje to albo kenelka albo łazienka przez kilka godzin dziennie przynajmniej na czas mojej pracy. niestety mam ograniczone mozliwości pomocy. Quote
jola&tina Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 Ana666, nie tylko Ty masz mieszane uczucia i chciałabyś pomóc, ale serce mówi co innego a rozum co innego. Zabranie każdego psa do domu to jest odpowiedzialność, a psa po przejściach to szczególna odpowiedzialność. I trudno, jeżeli nasze serce przegrywa w walce z rozumem - to jest właśnie przejaw tej odpowiedzialności. Quote
Norkowa Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 Ana666 każda z nas rozumie Twoje obawy niestety. Wiadomo inaczej jak mamy domek z ogródkiem i psiaka możemy w każdym momencie wypuścić na dwór a inaczej jak niestety musimy na siłę zapinać psiaka na smycz ciągnąć po schodach na koo czy siuu a być może psiak nawet nie będzie wiedział jak iść po schodach;( Szukamy dalej niestety z tego co wiem nikt nie pyta:( Quote
Makila Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Nelka od czwartku mieszka ze mną :lol: Pierwsze założenie szelek i wyjście na zewnątrz - dramat. Ze strachu zasikała cały przedpokój. Po schodach też bała się zejść. Zniesiona na trawkę leżała rozpłaszczona trzęsąc się ze strachu. W domu cały czas leżała w jednym miejscu nie ruszając się. Tak było pierwszego dnia. Jednak codziennie było lepiej. Dzisiaj (piąty dzień szkolenia :evil_lol:) szelki smycz i spacerki nie stwarzają nam żadnych problemów. A już całkiem byłam w szoku jak ją zawołałam i sama (bez zapinania smyczy) wyszła na podwórko. Biegała sobie z merdającym ogonkiem i co chwilkę do mnie podchodziła i upewniała się czy jestem. Jak widzi, że idę w stronę drzwi to biegiem za mną. Przez sobotę i niedzielę zrobiła ogromne postępy (na spacerki wychodziłam z nią co 2h) Jeszcze zdarzają się w nocy małe wpadki ale ogólnie z czystością jest ok Quote
Mortes Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 [FONT=book antiqua] [SIZE=6]Serdecznie zapraszam na Bazarek kilometrowy dla Soni ; ) [/FONT][FONT=book antiqua]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251253-Dłuuuga-droga-Soni-do-domu-pomóżmy-jej-Bazarek-cegiełkowy-do-10-Marca-do-22-00?p=21910064#post21910064[/FONT] Quote
malagos Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Makila napisał(a):Nelka od czwartku mieszka ze mną :lol: Pierwsze założenie szelek i wyjście na zewnątrz - dramat. Ze strachu zasikała cały przedpokój. Po schodach też bała się zejść. Zniesiona na trawkę leżała rozpłaszczona trzęsąc się ze strachu. W domu cały czas leżała w jednym miejscu nie ruszając się. Tak było pierwszego dnia. Jednak codziennie było lepiej. Dzisiaj (piąty dzień szkolenia :evil_lol:) szelki smycz i spacerki nie stwarzają nam żadnych problemów. A już całkiem byłam w szoku jak ją zawołałam i sama (bez zapinania smyczy) wyszła na podwórko. Biegała sobie z merdającym ogonkiem i co chwilkę do mnie podchodziła i upewniała się czy jestem. Jak widzi, że idę w stronę drzwi to biegiem za mną. Przez sobotę i niedzielę zrobiła ogromne postępy (na spacerki wychodziłam z nią co 2h) Jeszcze zdarzają się w nocy małe wpadki ale ogólnie z czystością jest ok To rewelka! Mądra dziewczynka niej! Nasz Vanilka trochę bardziej oporna z tym zachowaniem czystości, ale tez pracujemy nad tym :) Quote
Norkowa Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Kochani dziś wypromowałam ogłoszenia niuniek za całe 10 zł:) Niestety pazera nie jestem, ale nie mogę opłacić ze swoich pieniążków więc uszczknę z kupki dziewczynek;( Ja już niestety mam 5 zł na koncie a do 4 marca muszę jakość pociapać;( Quote
Norkowa Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Makila napisał(a):Nelka od czwartku mieszka ze mną :lol: Pierwsze założenie szelek i wyjście na zewnątrz - dramat. Ze strachu zasikała cały przedpokój. Po schodach też bała się zejść. Zniesiona na trawkę leżała rozpłaszczona trzęsąc się ze strachu. W domu cały czas leżała w jednym miejscu nie ruszając się. Tak było pierwszego dnia. Jednak codziennie było lepiej. Dzisiaj (piąty dzień szkolenia :evil_lol:) szelki smycz i spacerki nie stwarzają nam żadnych problemów. A już całkiem byłam w szoku jak ją zawołałam i sama (bez zapinania smyczy) wyszła na podwórko. Biegała sobie z merdającym ogonkiem i co chwilkę do mnie podchodziła i upewniała się czy jestem. Jak widzi, że idę w stronę drzwi to biegiem za mną. Przez sobotę i niedzielę zrobiła ogromne postępy (na spacerki wychodziłam z nią co 2h) Jeszcze zdarzają się w nocy małe wpadki ale ogólnie z czystością jest ok Woooow!:) Nie wierzę czy aby na pewno to nasza Nela:D??? Może jednak ktoś podrzucił psiaka innego:D Kurde mądre te dziewuszki!:D Ktoś je skrzywdził a one za wszelką cenę pracują na to by w przyszłości mieć wspaniałe domki!:) Makila wielkie dzięki za wszystko co dla nich robisz:)! Quote
Norkowa Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Ale żeby nie było, że sknera itd zakupiłam im pakiecik i oto są:) Na Wrocek!:D http://sloniu.pl//191/darmowe-ogloszenia/15-Zwierzaki/108-Psy/47550-Puchata_mlodziutka_Daszka.html http://www.bezrodowodu.pl/user.php?action=ad_confirm&n=7209&x=cfe2a9e0c5d18a7652ce9cb814db208d#http://www.bezrodowodu.pl/uploads/images/7209-big-1-1393430686.jpeg http://www.kupsprzedaj.pl/o/pomoz-neli-pokochac-ludzi/3146557 http://cwirek.pl/ogloszenie/puchata-modziutka-daszka,Yrmq http://www.pineska.pl/?controlCode=c33cae76d210e93fc1ac92a0c5c54338&id=134016&do=confirm http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/pomoz-neli-pokochac-ludzi/67120 http://petsy.pl/ogloszenia/3/1/34/35786.html http://wroclaw.olx.pl/pomoz-neli-pokochac-ludzi-iid-608135515 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,91472,aW5kZXgucGhw.html http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1091741298/wroclaw-Pomoz-Neli-pokochac-ludzi.html http://wroclaw.lento.pl/puchata-mlodziutka-daszka,1756108.html http://alegratka.pl/ogloszenie/pomoz-neli-pokochac-ludzi-23754607.html http://alegratka.pl/ogloszenie/puchata-mlodziutka-daszka-23754567.html http://owi.pl/ogloszenie/Puchata_mlodziutka_Daszka,965992 Dziś siadam i robię na KRK nowe:) Quote
Norkowa Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Nadal walczę o domki!:) http://alegratka.pl/ogloszenie/pomoz-nelusi-pokochac-ludzi-23767533.html http://alegratka.pl/ogloszenie/puchata-daszka-szuka-wspanialego-domku-23767545.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,91634,aW5kZXgucGhw.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,91635,aW5kZXgucGhw.html http://krakow.oglaszamy24.pl/ogloszenie/102833291/krakow-Pomoz-Nelusi-pokochac-ludzi.html http://mogilany.lento.pl/pomoz-nelusi-pokochac-ludzi-,1762071.html http://kocmyrzow-lubozyca.lento.pl/puchata-daszka-poleca-sie-do-adopcji-,1762077.html http://krakow.olx.pl/puchata-daszka-poleca-sie-do-adopcji-iid-609164544 http://krakow.olx.pl/pomoz-nelusi-pokochac-ludzi-iid-609165349 http://petsy.pl/ogloszenia/11/1/34/35818.html http://www.pineska.pl/?id=134095 http://petsy.pl/ogloszenia/11/1/34/35819.html http://www.kupsprzedaj.pl/o/pomoz-nelusi-pokochac-ludzi/3147555 http://www.krakusik.pl/krakow_ogloszenie/96741/pomoz_nelusi_pokochac_ludzi_ http://www.eoferty.com.pl/pomoz_nelusi_pokochac_ludzi_330201.html http://www.eoferty.com.pl/puchata_daszka_poleca_sie_do_adopcji_330202.html http://sloniu.pl//1/darmowe-ogloszenia/15-Zwierzaki/108-Psy/47585-Pomoz_Nelusi_pokochac_ludzi_.html http://www.ogloszenia.krakow.pl/index.php?nr=409175&src=aktywacja http://www.krakusik.pl/krakow_ogloszenie/96742/puchata_daszka_poleca_sie_do_adopcji_ http://www.ogloszenia.krakow.pl/index.php?nr=409177&src=aktywacja http://www.pineska.pl/?id=134096 http://sloniu.pl//1/darmowe-ogloszenia/15-Zwierzaki/108-Psy/47586-Puchata_Daszka_poleca_sie_do_adopcji_.html Ogłoszenia z gumtree których linki gdzieś zgubiłam wyróżniłam na 14 dni za 20 zł:) Quote
Mortes Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 [FONT=georgia]Błagam o pomoc! Uciekła Rudzia, która kilka dni temu została [/FONT][FONT=georgia]wyadoptowana[/FONT][FONT=georgia] z Kielc do Poznania...[/FONT] [FONT=georgia]Prosimy o pomoc!!!!!! okolice Poznania: Kicin, Zieliniec, Gruszczyn...[/FONT] Quote
Makila Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 Dzisiaj miałam bardzo fajny telefon o Nelkę. Państwo mają już przygarniętego pieska. Nelka jest bardzo podobna do ich suni która niedawno odeszła. Mieszkają w domu z ogrodem. Pan mieszka w Złotoryji to ponad 300km do mnie. Pan ma się zastanowić i mam nadzieję, że jutro zadzwoni. Quote
Poker Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 W razie czego w Złotoryi mieszka maruda666, mam na myśli wizytę PA. Quote
Norkowa Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 Kurcze szkoda;;( Ja nie wiem co się dzieje, nikt nie chce tych naszych bid adoptować;( a takie cudeńka! Quote
Norkowa Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 Makila jakbyś miała chwilunię kiedyś pstryknij wiosenne zdjęcia może to ściągnie lud :D Quote
Norkowa Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 A ja mam gorszą wiadomość:( Jak tak dalej będzie mamy kasę na 1 miesiąc niestety;( Starczy na opłacenie marca, kwiecień nie wiadomo... decyzja niestety jaką podjęliśmy jest bardzo ZŁA! I nie mogę o nią spać- jeżeli nie uda nam się zebrać pieniążków to niestety... zabieramy suńki na wieś;( Tak na tą wieś, tak do tego faceta...;( Quote
Makila Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 Poker napisał(a):W razie czego w Złotoryi mieszka maruda666, mam na myśli wizytę PA. Chyba jednak pomoc marudy będzie konieczna. Dzisiaj zadzwonił ten Pan i bardzo chciałby adoptować Nelkę. Czeka na telefon w sprawie wizyty PA ;) Quote
jola&tina Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 Dobra wiadomość!!! Ważne, że Pan przemyślał decyzję i nie była to tylko spontaniczna decyzja po stracie poprzedniej suni - podobnej do Neli. Quote
Makila Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 Myślę, że to będzie fajny dom. Po tym co mu nagadałam na temat Nelki, to byle jaki dom nie zdecydowałby się na takiego psiaka. Trzeba też pomyśleć o transporcie. Jak rozmawiałam z Panem, to mógłby odebrać Nelkę w połowie trasy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.