Zalosia Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 nie wiem, w takim razie znów optuję temat budy własnej, zadzwonię do jakichś firm kurierskich i popytam, Quote
Patia Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Bonsai , tytuł na Allegro ma ograniczoną ilość znaków . Żeby zmienić go całkiem muszę wpisać np Adagir prawie owczarek niem. szuka domu . Może tak będzie lepiej? Quote
Bonsai Posted June 14, 2007 Author Posted June 14, 2007 Myślę, że tak będzie dobrze - Adagir prawie owczarek niem. szuka domu :) Dziękuję! :loveu: Quote
Patia Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Oby tylko pomogło . Gdyby był u mnie tuliłabym go bez końca :-( Quote
Ulaa Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Czasem w gazetach albo serwisach ogłoszeniowych są oferty oddania bud za darmo lub za symboliczną kwotę. Ostatnio widziałam fajną za 100 zł po rottku więc duża, z przedsionkiem. Tylko nie pamiętam gdzie to było :splat: Quote
aldona_b Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 ja moge zrobic bazarek dla Adagira , moze nazbieramy razem na bude! Quote
Zalosia Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 trzeba koniecznie, jeśli temat domku ciągnie się latami, to chociaż dajmy mu wytchnąć w miejscu zesłania, wnerwia mnie to, że taka niby zwykła rzecz jak buda i taki problem, po drodze ode mnie do Wawy stoi szereg rezydencji, przy każdej dwie lub trzy budy utrzymane w stylu całego domostwa, i nigdy, ale to nigdy nie widziałam tam żadnego psa, ot buda dla picu, co za świat Quote
Bonsai Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 Nie poszłam dzisiaj do schroniska, bo Kalisz nawiedzają burze i nie mogę zostawić psa samemu sobie - w nocy ze strachu już sobie jakoś łapę rozwalił. :( Ale będę w poniedziałek, oczywiście jeśli pogoda nie będzie zwiastowała tego, co dziś. Quote
Zalosia Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 z tą burzą świetnie rozumiem, ja dziś z TZ musiałam pojechać do miasta po jedzonko dla psów, nagle jak trzasnęło, to wszystko zostawiliśmy i niczym szaleni gnaliśmy do naszych psów, zdążyliśmy przed ściną deszczu i całe szczęście, moje psy też mogłyby zrobić sobie krzywdę ze strachu, a jeden z nich...eh, szkoda słów, podkopuje mi sie pod dom i niedługo naruszy konstrukcję, wciąż kombinuję z budą i oczekuję dobrych wieści w poniedziałek PODNOSIMY ADAGIRA, NIE DAJMY MU ZGASNĄĆ W SCHRONIE Quote
Zalosia Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 W górę Adagirku, przesyłam ci wirtualnie moją nadzieję Quote
Bonsai Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 Byłam dziś u Adagira. Był w boksie, ale nie wyglądał na szczęście na wielce tym poszkodowanego. ;) Mieszkają z nim inne staruszki, dlatego boks jest w miarę spokojny. ;) Myślę, że do żarełka dociera. Quote
Patia Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Kamień z serca Bonsai , dobrze pomyślałaś z tym tytułem , nasz miś ma dużo wyświetleń :cool3: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Dobrze usłyszeć choć taką cząstkę dobrego :) Quote
ala35 Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Bonsai, dzięki, dobre wiadomości dla nas , tyle było obaw co do tego boksu, ale skoro piszesz , że to taki geriatryczny boks , to nasz Adagir chyba da radę z emerytami ,a może znajdzie się dom... Quote
Bonsai Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 Wczoraj nie zdążyłam wyjść z nim na spacer, ponieważ musiałam porobić zdjęcia kilku innym pieskom. Ale w tym tygodniu jeszcze do niego wpadnę i zdam relację. ;) Quote
Zalosia Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 trzy dni bez sieci były dla mnie gehenną, dlatego z ulgą czytam o Psie tym cudnym, temat budy i tak mam wciąż na uwadze, każdy znajomy ma już zakodowane, że w przypadku podróży w wasze okolice zabiera ze sobą budę, a i jeszcze, nie wiem co jest w tym psie takiego, ale kiedy przeglądałam teraz allegro (gdzie prawie każda bida mi ze zdjęć znana) to na widok Adagira aż wstrzymałam oddech z wrażenia, obu to było zaraźliwe Quote
Zalosia Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 cześć piesku, nie znikaj jak mój banerek, bądź zawsze widoczny Quote
Bonsai Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Niestety psiaka odwiedzę najprędzej w poniedziałek. Quote
Zalosia Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 szkoda piesku, że ja tak daleko i bez auta, chętnie bym cię potarmosiła za tym smutnym uszkiem, póki co pamiętam i podnoszę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.