Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze troszkę o stanie SAMY :
rana pooperacyjna zabezpieczona - w środę jedziemy do pani dr wet na kontrolę. SAMA miała jeszcze zapalenie spojówek, ale odpowiednie kropelki poszły w ruch i już jest lepiej. Przed 15 min. ganiała z haszczakami na podwórzu jak zwariowana. STRZSZNIE DUŻO JE !!!:multi: :multi: :multi:

Posted

:D rewelacyjne wiadomości - naprawdę bardzo się cieszę. Od innych uciekała jeszcze w ten sam dzień a u Ciebie siedzi :). Miej ją na oku, chociaż wiem, że masz :) Ukochaj ja proszę od ciotek z Rzeszowa, gorące pozdrowienia dla żony i fantastycznych dzieci :) - o psiakach też nie zapomnij proszę :)

Posted

troglodytes trzmam za was kciuki
czy dostaliscie moje pw bo wyslalam wam info oraz zdjecia tego naszego lodzkiego husky???podalam tez namiary do was mam nadzieje ,ze dziewczyny sie z wami skontaktuja

Posted

Wspaniale, brzuszek zagojony, oczka też się poprawiły, humor dopisuje.
Warczy na obcych, którzy podchodzą do domu. Wspaniała sunia.:multi: :multi: :multi: Ogromna sitwa z dzieciakami i haszczakami. Jesteśmy tak jak ona bardzo zadowoleni

Posted

Dziś SAMA jedzie do dr wet - kontrola po sterylizacji, szczepionko, książeczka zdrowia itp.
Po tych kilku dniach jesteśmy pewni, że doznała krzywdy od mężczyzny. Ale mamy wrażenie, że pomalutku zapomina.

Posted

Szlag mnie trafia na to, jak wiele psów trafia do schroniska po przjeściach i niestety ile z nich trafia na łańcuch lub do podobnych warunków. Temu facetowi naprawdę pasowałoby dać odczuc to co ona przeszła. Czyli to prawda, że była bita, tak jak nam powiedzieli. Wiem, że wasze serce i dobra opieka pozwoli jej zapomnieć albo przynajmniej wyzbyć się lęku. Niech Sama będzie dzielna i jeszcze trochę tych zabiegów wytrzyma bo po tym co przeszła zapewne ma już trochę dość.

Posted

Albiemu, zmien plisssss tytul watku, zeby modzi mogli przeniesc SAMULKE do szczesliwszego dzialu tuz obok ;)

Sunia miala farta, ze ja wypatrzylyscie i ze trafila do takiego wspanialego domu :multi:

Posted

SAMA już nie jest sama.
Czuje się wspaniale, próbuje dominować nad pozostałymi psiakami ale ATAMAN ( ten z avatarka ) jest zdecydowanym alfa i jej nie daje. Suczka nadrabia braki pokarmowe, nienawidzi obcych ludzi, nie da do siebie podejść a dzieci moje mogą na niej spać. Myślę, że zrozumiała, że to koniec jej podróży i tu dożyje starości.
Na wystawie w Krakowie gdzie, muszę się pochwalić, nasza Rybcia dostała brązowy medal ( międzynarodowa ) rozmawiałem z sędziami kynologicznymi : istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłym roku w Lublinie SAMA będzie mogła być wystawiona poza konkursem w celu uzyskania oceny zgodności z rasą.
Będziemy zaglądać na ten wątek na pewno.

Posted

GRATULACJE !!!!!!!!!!! :D

Podobna sytuacja była z jakimś pieskiem z Mielca - który taką ocenę dostał - uważam, że SAMA ma olbrzymie sznase, jest naprawdę piękna. Jak ja się cieszę, naprawdę bardzo często myśle o adopcji Samy :)

Posted

Potwierdzam, ogarzyca polska Zorka zostala szczesliwie adoptowana przez Hanie znawczynie rasy i hodowczynie ogarow.

Ogarzyca polska Zorka NN, pochodząca z mieleckiego schroniska, w dniu 31.3.2007 na Wiosennej Legionowskiej wystawie psów u ostrego sędziego-zdobyła złoto w klasie pośredniej oraz ocenę DOSKONAŁĄ.
Zorka z zalęknionej bidulki z mieleckiego schroniska- stała się dumnym wystawowym Ogarem Polskim -wygrywającym klasę na wystawie psów rasowych- cudowna suka wpatrzona w swoją wspaniałą panią
.

Sama ma juz wspanialy dom, zycze WAM/JEJ wiele szczescia oraz sukcesu na wystawie w Lublinie w 2008.

Posted

Dziękujemy za tą wiadomość :multi:
Pozdrowienia dla wszystkich od SAMY, Laby, Atamana, Rybci i malutkiej Cardi
A propos SAMA wspaniale opiekuje się Cardi ( też husky, tyle że 7 tygodniowy ).
ALBIEMU, jeszcze raz dziękujemy za tą adopcję:loveu:

Posted

No proszę jaka z SAMY mamuśka :D, powiem szczerze nie spodziewałam się u niej takiej czułości :D To świadczy o tym, że czuje sie u Was naprawdę bezpiecznie i dobrze! Troglodytes baaaaardzo Cie proszę, jak znajdziesz odrobine czasu wklej zdjęcia aktualne Samy i całej psiowej rodzinki :) PROSZE!
Ty mi nie dziękuj to ja tu kipie ze szczęścia :). Jeśli kiedykolwiek będę mogła coś pomóc proszę dajcie znać.

Posted

http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ogloszenie.phtml?id_ogl_prez=675716

rany!to jest pies,o którym pisałam!!!!nie znacie kogoś poważnego zainteresowanego rasą????zakochałam się w tym psie,niestety do tej pory nie wiedziałam,co się z nim dzieje a tu taki surprisik!!!!:loveu:pies obecnie znajduje sie na SGGW w Wa-wie i czeka na odpowiedzialny dom....
tak bardzo chciałabym przygarnąć potrzebującego haszczaka...:cry:było ich już sporo ale na razie mogą mi tylko śmignąć koło nosa:)może ktoś chce przygarnąć nadprogramowych rodziców,bądz też bardzo fajną,rudą,23-letnią siostrę na germanistyce??siostra bardzo zsocjalizowana ze wszystkimi innymi zwierzętami a także ludzmi,zwłaszcza samców,w miarę proporcjonalna sylwetka,charakter zmierzający ku dominującemu....są jacyś chętni?????:):):):):):):):):)
jak uda mi się opchnąć siostrę,to wzamian przygarnę haszczaka:loveu:;););):diabloti::diabloti::diabloti:wracając do psa z ogłoszenia,sprawdzę jeszcze na pewnoaktualność danych.

Posted

W przyszłą niedzielę robimy sesję, teraz mi nie bardzo pasuje bo mamy w domy wizytację kopii obrazu z Łagiewnik i codziennie ktoś w mieszkaniu jest na modlitwach. W przyszłą niedzielę na pewno.
Ale powiem szczerze, że nie wiem jak się je wkleja. Najwyżej prześlę Tobie na skrzynkę a Ty zrobisz z nimi co trzeba. Ok ! :cool3:

Posted

SAMA miała trochę komplikacji po sterylce. Przeszła kurację antybiotykową i w tej chwili jest już, na pewno, wszystko w porządku. Wreszcie będziemy mogli ją wykąpać. To też był powód, że nie robiliśmy na razie zdjęć. Była trochę cierpiąca.
Nasza pani weterynarz trochę kręciła głową nad techniką wykonania zabiegu. Ale najważniejsze, że teraz jest już wszystko ok :multi:
Po kąpieli i czesaniu robimy sesję zdjęciową naszych piękności.
Psy tak się ze sobą zgrały, że w tej chwili nie mamy pojedynczych osobników ale jedno ukochane stado.
Po antybiotykach SAMA teraz to dopiero zaczęła jeść :evil_lol: .
My chyba też jej odpowiadamy : zrobiliśmy test otwartej furtki, nie miała zamiaru uciekać. Jest bardzo posłuszna : jedno słowo "wróć" i jest już przy nodze. Lepiej od pozostałych haszczaków, których trzeba prosić żeby przyszły ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...